Reklama

Niecodzienna reklama hotelu, w którym organizowane są stypy

„Ułóż się wygodnie, resztę zrobimy za Ciebie!” - taki napis towarzyszy ogromnemu banerowi reklamującemu hotel, w którym organizowane są stypy.

Marketing rządzi się swoimi prawami. Zamysłem kontrowersyjnej reklamy jest osiągnięcie jak największej skali dyskusji na temat reklamowanej firmy czy też promocji. W ten sposób podmiot reklamujący się w sposób niecodzienny dociera do wielu klientów.

Znany jest przykład profilu pewnego zakładu pogrzebowego, który swoimi postami wywołuje prawdziwą burzę komentarzy. Mowa oczywiście o profilu Zakład Pogrzebowy A.S. Bytom. Firma publikuje w sieci niecodzienne sformułowania odnoszące się do specjalizacji zakładu, czym zdobywa setki tysięcy osób obserwujących stronę.

Reklama

Wczoraj w Bolesławcu pojawił się ogromny baner reklamowy hotelu, w którym organizowane są stypy. Grafika opatrzona jest chmurką, w której zawarto tekst „Ułóż się wygodnie, resztę zrobimy za Ciebie”. Wielu komentujących opowiada się za stwierdzeniem, że to bardzo niesmaczne. Inni z kolei twierdzą, że to ciekawy pomysł, by dotrzeć do odbiorców i przyszłych klientów. Powstała prawdziwa burza komentarzy.

Sytuację opisał lokalny portal Bolec.Info. Baner zawisł bezpośrednio przy bolesławieckim cmentarzu.

Reklama

# Niecodzienna reklama hotelu, w którym organizowane są stypy

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/05/2024 13:41
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    antykomuch - niezalogowany 2024-05-23 13:58:25

    Reklama końca rządów KO ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jarosław - niezalogowany 2024-05-23 15:10:20

    Kupowanie głosów w Wałbrzychu. Jest wyrok skazujący! Michał Wyszowski | Utworzono: 2016-05-23 12:20 | Zmodyfikowano: 2016-05-23 12:20 5 Sześć osób usłyszało wyroki w zawieszeniu. Wśród nich, m. in. były wieloletni radny Platformy Obywatelskiej. Głosy miały iść za pieniądze i obietnice pracy. Stefanos E. usłyszał wyrok roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata. Mężczyzna musi także zapłacić pięć tysięcy złotych grzywny. To najsurowszy wyrok z całej szóstki, mówi sędzia . Mirosław P. dostał rok i cztery miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata. Dodatkowo dwa tysiące złotych grzywny. Obaj panowie muszą także pokryć koszty sądowe. Wyroki dla pozostałych osób są następujące: Marcin K. - 6 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata; Agnieszka L. - rok i cztery miesiące w zawieszeniu na 4 lata; Karolina A. - rok i dwa miesiące w zawieszeniu na cztery lata. Najłagodniejszy wyrok usłyszał Robert S. To kara ośmiu miesięcy pozbawienia wolności, w tym czasie skazany musi miesięcznie przepracować 20 godzin w ramach prac społecznych. W tym przypadku sąd nadzwyczajnie złagodził karę (Robert S. współpracował z prokuraturą). Proceder kupowania głosów miał być prowadzony w listopadzie 2010 roku podczas wyborów samorządowych. Sprawa zwróciła na Wałbrzych oczy całej Polski. Z tego powodu w kwietniu 2011 roku świdnicki sąd unieważnił drugą turę wyborów na prezydenta Wałbrzycha oraz częściowo wybory do rady miejskiej. Głosy miałby być sprzedawane za pieniądze, alkohol i obietnice pracy. Wyroki więzienia w zawieszeniu usłyszała szóstka osób. Według prokuratury mieli oni w sposób nielegalny agitować na rzecz kandydatów Platformy Obywatelskiej. Rolę kluczową w całej operacji miał odgrywać były, wieloletni radny tej formacji, Stefanos E. O szczegółach mówi Radiu Wrocław sędzia Agnieszka Połyniak Afera wywróciła scenę polityczną Wałbrzycha. Po jej wybuchu ze stanowiska musiał ustąpić wieloletni prezydent miasta, Piotr Kruczkowski. Anna Żabska ubiegająca się o mandat europosłanki z listy PO, była wówczas rzeczniczką wałbrzyskiego ratusza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Dziadek z Wermachtu - niezalogowany 2024-05-23 15:28:36

    To pewne, że prędzej czy później wyrośnie więcej takich "kwiatków". Jak nie ciągle wmawianie ludziom, że czarne jest białe, to nawet do czegoś takiego potrafią się posunąć byle tylko wygrać. Później podwyżkami wszystkiego z czym obecnie mamy do czynienia zaorać 8 lat rozwoju i sukcesów. Najważniejsze żeby Polska przestała być silna i przestała doganiać zachód, a szczególnie niemców, a wtedy nas poklepią po ramieniu i tvn zrobi z tego wielki sukces. Oczywiście w tvn o tym nie usłyszą, jak to powiedziała jedna z tvn przy okazji Katastrofy Smoleńskiej " Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią " :)

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości