Nachalni wolontariusze z Ukrainy przed marketami w Jeleniej Górze

18/01/2023 13:41

Otrzymaliśmy już kilka zgłoszeń od czytelników, którzy twierdzili, że Ukraińcy wolontariusze zbierający pieniądze pod marketami są zbyt nachalni, a niektórych przypadkach nawet agresywni.

Od kilku tygodni otrzymujemy informacje od czytelników o wolontariuszach z Ukrainy, którzy ustawiają się przed marketami w Jeleniej Górze. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby w przekazywanych nam informacjach nie były zawarte sformułowania dotyczące nachalności tychże wolontariuszy, a w niektórych przypadkach nawet agresji.

Osoby z Ukrainy [red] to jakaś plaga pod marketami. Nie pamiętam kiedy byłam na zakupach w sklepie i nie zaczepił mnie (dosłownie, dotykając, a wręcz popychając) Ukrainiec z plakietką i skarbonką w rękach. Ja nie rozumiem Ukraińskiego, więc nawet nie jestem w stanie z nim rozmawiać, odchodzę dalej, gdy nagle czuję jak ktoś łapie mnie za kurtkę. To po prostu nie do pomyślenia. - skarży się jeleniogórzanka, która zgłosiła sprawę do naszej redakcji.

Najczęściej cel zbiórek wolontariuszy pod sklepami określa się jako pomoc dla walczącej Ukrainy. Wolontariusze posługują się plakietkami, które często nie posiadają nawet imienia kwestującego. Zachęcamy do zwracania uwagi na szczegóły, które mogą wskazywać na to, że dana zbiórka jest zwykłym oszustwem. Każdy wolontariusz zbierający środki finansowe za pośrednictwem fundacji musi posiadać imienną plakietkę, a nazwa podmiotu zbierającego pieniądze musi być widoczna na puszce.

Osoby zbierające pieniądze na określone cele pod sklepami to znany widok. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ osoby te próbują dotrzeć do miejsc, w których istnieje największa szansa, że spotkają osoby, które posiadają przy sobie pieniądze. Przy sklepie, szanse są największe. Zadziwiające jest jednak, ze wolontariusz (w zgłoszeniach od czytelników czytamy głównie o obywatelach Ukrainy) potrafią być agresywni w stosunku do osób, które nie wrzucą pieniędzy do puszki.

Jedna z naszych czytelniczek stwierdziła, ze jak widzi wolontariusza przy wejściu do sklepu to jedzie dalej i rezygnuje z zakupów w danym sklepie. Pamiętajmy, że pomoc innym jest bardzo ważna, lecz nie stanowi obowiązku. Każda osoba, która reaguje agresją na brak zainteresowania pomocą finansową popełnia wykroczenie.

W momencie, gdy dojdzie do sytuacji, w której osoba podająca się za wolontariusza będzie agresywna w stosunku do klientów sklepu, należy sprawę zgłosić policji. W Polsce bardzo często słyszy się o oszustwach na „zbiórkę dla Ukrainy”. Osoby pochodzące zza wschodniej granicy ustawiają się przed sklepami, zbierają pieniądze, które w rzeczywistości pożytkują na własne wydatki.

# Nachalni wolontariusze z Ukrainy przed marketami w Jeleniej Górze

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/12/2024 12:50

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Anna - niezalogowany 2023-01-18 13:57:07

    A jaka pewność że to Ukraińcy a nie Rumuni? Lub Ukraińcy oszuści?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Prawy - niezalogowany 2023-01-18 14:07:36

    Prawda, ukraiński oszust to napewno nie Ukrainiec! Przecież to taki uczciwy i prawy naród. Jak twierdzisz inaczej to widły ci w plecy!

    • Zgłoś wpis
  • PawełO. - niezalogowany 2023-01-18 16:01:07

    Szanowna Pani Anno. Skąd wiemy, że to Ukrainiec? przecież to może być Ukrainiec oszust a nie Ukrainiec:) pewnie Pani chodziło o kogoś kto się podaje za Ukraińca a nim nie jest. Czy kiedykolwiek widziała Pani Rumuna/Rumunke?? Też mogę się podać za Włocha ale wygląd i akcent mnie zdradzi. Człowiek spostrzegawczy odróżni nawet Rumuna od Roma.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Najnowsze wiadomości