Od 3 do 5 lipca spotkali się w Jeleniej Górze sympatycy błota i jazdy w terenie. Była to już druga edycja tej imprezy organizowana w naszym mieście. Mimo wszelkich starań organizatorów nie była to aż tak dobra zabawa jak rok temu. Piątkowy odcinek nocny został odwołany ze względu na bezpieczeństwo uczestników którym zagrażały dwie grupy niezadowolonych mieszkańców blokujące drogi dojazdowe do odcinków specjalnych w miejscowości Radomierz i Miłków. Tejże nocy nie było też spokojnie na bazie imprezy. Organizatorzy mieli wielkie kłopoty z grupą kilku ekip zmierzających na konkurencyjną imprezę które to skutecznie zakłóciły starty zawodników i porządek. Organizatorzy nie poddali się całej sytuacji i do godzin rannych sporządzili nowe książki drogowe aby wszyscy uczestnicy mogli bezpiecznie wyruszyć na odcinki dzienne. Już kilka minut po godzinie dziesiątej pierwsi uczestnicy Mud Party zmierzyli się z odcinkami specjalnymi na Starej Rakownicy oraz w Piechowicach. Błoto, strome ściany i jazda po zboczach ( tak zwane trawersy) stanowiły dla uczestników wielkie wyzwanie. Nawet najlepsze ekipy startujące w rajdach w najcięższych klasach miały problemy z ich pokonaniem. Nie zabrakło oczywiście w całej zabawie odcinków specjalnych na terenie Jeleniogórskiego poligonu. Te właśnie odcinki były przygotowane dla najwytrwalszych. Ilość ekip biorących udział w Mud Party i limity czasowe określone na 9h nie pozwoliły na rozegranie w sobotnie popołudnie najbardziej widowiskowej konkurencji którą były wyścigi równoległe na błotnym torze. Wyścigi te ze względu na zapadający zmrok zostały przeniesione na niedzielę na godzinę dziesiątą. Nagrodę główną Mud Party jaką był samochód Smart wygrała ekipa Kowal Extreme Off-road. Ekipa w skład której wchodzi Sławomir Kowalski ( kierowca ) i Kamil Kowalski ( pilot ) była nie do pokonania w żadnej konkurencji a kondycji fizycznej tej załogi może śmiało pozazdrościć każdy. Wiele ekip mimo kłopotów organizacyjnych już zapowiedziało swoją obecność na Mud Party 2016.
Czym jest Mud Party ? zapytaliśmy jednego z organizatorów Andrzeja Wójcika. Mud Party jest imprezą skierowaną do wszystkich fanów off-roadu, jest imprezą inną niż wszystkie bo miała to być integracja i zabawa bez ciśnienia jakie można zauważyć na prawdziwych rajdach. Nigdy ale to przenigdy nigdzie nie pisaliśmy ani nie mówiliśmy o tym że to jest rajd. Rajdów jest w naszym kraju wiele a Mud Party ma być integracją i zabawą. Jest wiele rajdów na których można utopić i zepsuć samochód. Mud party miało być inne. To miała być prawdziwa zabawa, integracja i tylko zabawa. Właśnie na taką zabawę się przygotowaliśmy od jesieni zeszłego roku i przez myśl nam nawet nie przeszło, że wszystko może się tak potoczyć. Nie spodziewaliśmy się nawet przez chwilę awantur i tak wielkiego ciśnienia wśród uczestników naszej zabawy. Podkreślaliśmy zawsze i będziemy to podkreślać Mud Party to nie jest rajd, nigdy nim nie było i nie będzie. Nie będę się wypowiadał o sytuacji jaka powstała w piątkowy wieczór. Życie i czas wszystko weryfikują. My jako organizatorzy ponosimy największą odpowiedzialność za wszystko co się wydarzyło. Wymyśliliśmy zrobienie czegoś w stylu zlotu, błotnej dziury w której można się popaplać i danie ludziom trochę frajdy z jazdy w pięknych okolicach Jeleniej Góry z elementami rywalizacji. Chcieliśmy podzielić się naszą pasją z mieszkańcami miasta. Całą impreza jest finansowana z wpisowego naszych uczestników i żadna instytucja miejska ani partner nie daje nam na ten cel nawet złotówki. Wraz z Sylwią robimy to wszystko z pasji i staramy się dać wszystkim dookoła jak najwięcej. Pomaga nam w tym wszystkim grono wielu przyjaciół na których zawsze możemy liczyć i i jesteśmy im wdzięczni za to że są razem z nami. Kilka ekip pomyliło się traktowaniem Mud Party jako rajd co i tak nie zwalnia nas z całej odpowiedzialności za sytuacje jakie miały miejsce w piątkowy wieczór. Jako organizatorzy przepraszamy wszystkich uczestników i partnerów za niedociągnięcia. Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą. Nie poddajemy się i Mud Party 2016 się odbędzie. Wierzymy w to że ludzie dla których off-road jest prawdziwą pasją nas nie zawiodą i spotkamy się wszyscy za rok.
Nasza redakcja, podobnie jak w tamtym roku, tak i w tym objeliśmy patronat nad tą inicjatywą i już możemy zapewnić, że w edycji MUD PARTY 2016 również będziemy patronować tą imprezę!
Wszystkich sympatyków offroadu jak i marki Land Rover zapraszamy na stronę : http://www.landrover.jgora.pl/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak jest i to bedzie impreza :):):)
Każda impreza może być gorsza lub lepsza i może się podobać mniej lub bardziej. Wydaje mi się, że nie ma co bić piany, bo to i tak nic nie da, a kłótnie między sobą (chodzi mi o ludzi którzy uprawiają off road) nie najlepiej wpływają na nasz wizerunek wśród osób spoza otoczenia. Gramy w tej samej lidze i dobrze by było gdybyśmy się na wzajem wspierali, a jak mamy coś do powiedzenia, róbmy to na odpowiednich forach, gdzie nasze wywody trafią bezpośrednio do adresata, lub prosto w twarz, a nie na portalach ogólnodostępnych, bo sami sobie robimy do własnego gniazda. Jeżeli impreza się komuś podoba, to na nią wróci, jeżeli nie, to zapewne więcej nie przyjedzie i tyle. Chciałbym dodać tylko, jako organizator Kamyków, że nie słyszałem, żeby ktokolwiek wygwizdywał chłopaków ze Zjednoczonych, a wręcz przeciwnie. Na potwierdzenie tego, że są naszymi przyjaciółmi, szykujemy na październik wspólną imprezę: Sudetyoffroad vs. Zjednoczeni w Błocie
"pilot" Siojo pewnie ma Was wszystkich w swoich znajomych na facebooku. Miejcie odwagę i piszcie wasze hejty u niego na profilu albo na stronie Mud Party. Tu jest każdy mądry bo się chowa za czym chce. hahahaha Dziecinada.
Cos mi tu nie pasuje! Siojo czy to przypadkiem ty ukrywasz sie pod tymi nickami i nie ratujesz sobie tylka? Cos mi sie tak wydaje bo offroad polski caly czas gada o MUD jakt to mozna bylo zje... a tu nagle tyle ludzi broni SIOJA. OJ DZIWNE TO JEST
Niedociągnięcia są na każdej imprezie większej lub mniejszej i będzie tak zawsze.Czasy mierzą telefonami, zegarkami, budzikami i profesjonalnymi firmami za niebotyczne pieniądze. "pilot" Jeżeli baza jest w centrum miasta to którędy ma prowadzić trasa ? Siojo miał jeszcze most wybudować ? W tamtym roku start był jeszcze bardziej z centrum bo z samego placu ratuszowego i nikt nie miał o to pretensji. Nie na pierwszej imprezie w Polsce zabrakło roadboków i były dorabiane.Ile ekip było na liście a ile więcej przyjechało ? W tamtym roku awantury o plombowanie gdzie chce organizator w tym roku problem że tam gdzie kto che. Problem z niepasującym drutem i plombami mnie śmieszy ( czasem tak jest )ale problem chyba w tym że plomby były inne niż co niektórzy mieli w schowkach.Karta wąski pasek i bardzo dobrze. Nie marnował się papier a zamiast pieczątek przecież były dziurkacze którymi nie dało się nic zrobić na środku karty. Jak dla mnie bardzo dobry i przemyślany pomysł.Moją kartę mam na pamiątkę i nie jest zrobiona markerem. Samo czepialstwo za rzeczy które zdarzają się na wszystkich rajdach i nikt nie robi z tego problemu. O H6 które przewija się tu wszędzie mam swoje zdanie i jak dla mnie to dopiero jest dno na którym można sobie kupić miejsce.A czy przypadkiem któraś z załóg robiących zadymę na Mud Party nie zajęła tam jakiegoś dobrego miejsca ? We wszystkich wypowiedziach nie czytam nienawiści do Mud Party. Tu wszędzie dookoła jest nienawiść do Sioja do tego że coś robi, że ma pomysły i mu się to udaje. Zamiast jak w normalnym świecie cieszyć się tym że ktoś Wam zorganizował zabawę to robicie wszystko aby tej zabawy nie robił Wam nikt z obawy przed takim samym potraktowaniem. W innym kraju bym się pewnie zdziwił ale tu jest Polska i tu się zazdrości wszystkiego łącznie z biedą. Śmiać mi się chce jak czytam te wszystkie hejterskie komentarze niby o wielkich błędach i wielce wszystkim do dupy a przemawia przez wiele z nich typowa zazdrość. Dlaczego oprócz zjednoczonych wielka ilość ekip została bawiła się świetnie ? Od tych osób są dobre słowa. Może oni byli na innej imprezie ? Mam nadzieję że Siojo z Sylwią się nie zniechęcą waszymi hejtami poprawią błędy, nie dopuszczą do imprezy kilku ekip i za rok też będzie Mud Party tak jak obiecują. Ja na nim będę i po to aby się bawić a nie narzekać.
Tak jak juz ludzie pisza prawde to zablokiwac?!
Proźba do administratora tej strony--prosze zablokować dodawanie komentarzy...psuje to wizerunek -to nie potral plotkarski :-) dziękuje.
Ludzie o czym wy tu piszecie misle ze zjenoczeni podjeli dobra decyzje jadac H6. Nie popsuli zadnej imprezy dla Sioja. Ona byla zepsuta od samego poczatku. Dla tych co nie potrafia tego zrozumiec wypunktuje: 1. Prolog planowo o 16 byl o 20 2. Prolog mierzy dziewczynka (okolo 12 lat) telefonem! 3. Godzina 23.15 auta jeszcze nie wszystkie oplombowane. 4. Linki nie pasuja do ploby. 5. Linki uciete wczesniej i nie pasuja. 6. Mocowanie linek jak kto chce! 7. Karta wycieta z jednej kartki A4 (A4 przecieta na 3 paski) 8. Miejsce na pieczatki porobione markerem i wogole nie oznakowane. 9. Na starcie zalogi dowiaduja sie ze braklo roadbukow! (zaraz wydrukuja) SKANDAL!!! 10. Trasa prowadzi przez same centrum miasta. A nawet przez prywatne podworka O okolo 24.30 przyjezdza SIOJO i pyta "w czymjest problem?" NO TO TO JUZ MOZNA NAZWAC 8SMIESZANIEM SIE!!! WIEC JESLI KTOS BRONI TEGO CZLOWIEKA NIECH SIE NAJPIERW POZADNIE ZASTANOWI!! A WIEC SIOJO MOGE TYLKO CI POWIEDZIEC ZEGNAM ZE SWIATA OFF-ROAD
Nawiazując do Ciebie Jarek to nie wiem nadal dlaczego w Tobie tyle nienawiści .W biegu o smarta udostepniles foty ze niby tak mało było uczestników he he dobre Zdjęcie z Raptora było wzięte z prxygotowania do startu Nie ma na nim kilka załóg miedzy innymi z extremu i zwyciezców Wiec zanim coś wrzucisz i skomentujesz na Fb rozjaśnij umysł i sie nie napinaj Szumnie sie nazywacie raptem kilka osób ale świństwo względem organizatorów jest dzwonić do innych klubów i szukać zawodników co by taniej było Tam gdzie dzwoniłeś (śmieją sie z Ciebie )i jednocześnie straciłeś szanowanie w świecie off roadu jeszcze na koniec :najpierw zrób ,zorganizuj a pózniej krytykuj To tyle
http://pl.static.z-dn.net/files/d22/aff2a0726b92320ae0f1f186759cd1ad.gif Geografię każdy w szkole miał i ten link powinien rozjaśnić ci Twoje ukierunkowane myślenie. Miło było by gdybyś nie wciągał innych w swoje aferki.Sudetyoffroad nie mają z tym nic wspólnego ale cóż tonący brzytwy się chwyta. Również pozdrawiam.
Jakie u Was Sudety mam wrażenie że się gubisz skoro nie jesteś z ekipy Sudetyoffroad to nie byliśmy u ciebie a twoje zdanie przyjmuje na klatę Zastanawia mnie w dalszym ciągu twą anonimowość ale skoro tak wolisz to już wiem że mam doczynienia z następnym facetem różowym facetem bez twarzy trzymaj się cieplutko
Jarosław Zjednoczony. Nie wypowiadam się w imieniu grupy Sudetyoffroad bo do niej nie należę. Jak widać wystarczy ci Nick abyś znowu próbował nakręcić aferę. To takie w Waszym stylu.Byliście u nas w Sudetach gośćmi i mam swoje zdanie na Wasz temat.Widziałem też Wasze zachowanie na Mud Party i mi to wystarczy abym mógł wyrazić swoją opinię. Jakakolwiek dalsza konwersacja z tobą jest na poziomie sfrustrowanej pięćdziesięcioletniej dziewicy a do tego stopnia mój choćby niski iloraz inteligencji się nie zniży.
Ty Sudety coś Ci się pomyliło czy słoneczko pezyswieciło za bardzo Proszę ujawnia się bo PRZYJACIELE z Sudetów też są ciekawi kto takie opinie i wnioski w stronę zjedoonych wypisuje
Do Zjednoczony. Na naszych Kamykach Was wygwizdali,na Mud Party perfidnie narobiliście afery, pijani buntowaliście ludzi o zmianę imprezy na H6, zrobiliście syf pod artykułami którymi się teraz chwalicie miedzy sobą uprawiając masturbację.Widziałem jak jeden z waszej grupy wyrywał flagi dragona i wrzucał do błota.Przestępstwo(Art. 288)za które powinniście odpowiedzieć. Na innych rajdach też brak Wam kultury.Złośliwe rwanie taśm i pyskówki z innymi uczestnikami oraz organizatorami to Wasz konik.Byliście na Mud Party i zwinęliście żagle pierwszego dnia więc nie macie prawa mówić o os których nie widzieliście. Nie macie pojęcia co to jest offroad, kultura i szacunek do innych. Nie zdziwię się jak po tym co zrobiliście na Mud Party nie będą Was wpuszczać na inne imprezy a tak właśnie powinno się stać. Nie potraficie na imprezach robić nic prócz syfu.
Witam, oczywiście teraz to wszystko było rewelka, porównajcie sobie relacje zdjęciowe z poprzedniej edycji i z tej. OSy jakie były rok temu i w tym, ile osób startowało w biegu Smarta a ile było rok temu, przeczytajcie harmonogram jak miało być, przeczytajcie opinie widzów na portalach i to będzie obiektywnie... Ja pojechałem na II edycję która będzie jeszcze lepsza z jeszcze większym rozmachem a bylo... pozostawiam już bez komentarza...Zjednoczeni nie znikają spokojnie... a jeśli chcecie porządnego rajdu zapraszam na Kamyki lub do Bałtowa ... 4..5..
Śmierdzi mi strasznie całą sytuacja na Mud Party w Jeleniej i jak dla mnie to frajerstwo . Nie byłem tam ale byłem na H6 i słyszałem z uśmiechniętych twarzy parę tekstów w stylu popsuliśmy Siejowi Mud Party. Cały tydzień wrednych hejtów od tej ekipy zjednoczonych w błocie a po tygodniu cisza i jak by zniknęli z powierzchni ziemi. Jak tak dalej będzie to ludzie przestaną robić cokolwiek z obawy przed takimi akcjami.Szkoda że off-road przestał być tym czym był kiedyś.Dobrze że chce sprzedać terenówkę.
też byłem: Staram się być obiektywny i nadal twierdzę że trzeba czytać co pisze na stronie organizatora jakiejkolwiek imprezy i nie ma wtedy problemu ze zrozumieniem czegokolwiek a jak coś to zawsze można dopytać orga. Nie wiem jakie były koszta organizacyjne MP i nie wnikam ale bankowo pewnie nie małe. Wiem za to ile kosztuje zabezpieczenie medyczne i biesiada bo rozmawiałem z tymi ludźmi na MP bo sam planowałem coś zrobić.Przy twojej kwocie 100 zł i przy 50 załogach przez 3 dni już dołożyłeś minimum 1.5 tysiąca. Gdzie cała reszta ? wszystkie te tory, trasy i bóg wie co jeszcze. Trochę bronie organizatorów MP bo widziałem na fb ile pracy włożyli w to wszystko. Każdy z biorący udział w takich imprezach powinien choć raz spróbować zrobić coś sam. Mi się robić odechciało bo każdy by chciał wszystko full za darmo. Niech na takie imprezy jadą ludzie co chcą się bawić a nie marudzić. jadąc z jakąś dupą na 3 dni zapłacisz więcej i oprócz pukania nie będziesz miał nic. Co by nie było i tak jadę za rok na MP na to co tam robią na koniec wakacji też jade i nie dla tego że jest za darmo czy to że ich znam ale dla tego,że ci ludzie kochają to co robią a to co zgotowało im wrocławskie hejterstwo przez pierwszy tydzień to skur...syństwo. Jadę pokazać im że to co robią jest fajne i niech się poprawiają i robią wszystko dalej.
EEEE ale o to chodzi aby w PL nie dać się dymać --płacisz wymagasz!!jak org. nie wywiązuje się z umowy to ok. bo to przyjaciej!!! ale jak ty dasz wpisowe po terminie xxx.....to +50zł no szanujmy sie!!!!nie widzisz tego????? to jesteś zwykłym polsikim wśiokiem!!! co można go dymac i tak bedzie ok.!!! to w takim przypadku zapomnij o MP na poziomie 550zł!!!!!!!litości LUDZIE GDZIE TAKICH SIEJĄ!!!! wpadnij do mnie to takie co na MP zrobie Ci za 100zł tylko bez banerów .......
a ja wiem za co płaciłem. ja zanim gdziekolwiek pojadę to zawsze czytam co obejmuje wpisowe. Wszystkim malkontentom proponuje aby spróbowali coś zrobić ale tak cokolwiek dla innych i wtedy bardzo chętnie wysłucham co mają do powiedzenia.Idealne spotkanie 4x4:Organizator płaci za wolne w pracy, wysyła po każde auto lawetę,tankuje przed rajdem,daje jeść i pić jak na weselu, odwozi zatankowane do pełna auto do domy, zepsuty samochód naprawia na swój koszt, wręcza na do widzenia każdemu uczestnikowi w dłoń tysiąc zł i bilet na wakacje z informacją że jak auto się popsuje to odkupi nowe. Dam sobie ręce uuciąć że nawet na takiej imprezie znalazł by się ktoś marudzący i pojechał organizatora za to że nie postawił do kompletu dziwki. Zobaczcie za co płaci się na innych imprezach !!! Drezno Wrocław 10 000 od załogi + tysiące za serwis i paliwo i co ? ludzie śpią w samochodach, obsówy czasowe na startach jeszcze większe, odwołane odcinki specjalne i na koniec dyplom i wypad do domu. Byłem ostatnio na PLT w Dusznie. zapłaciłem taką samą kasę za 6 godziny jazdy z czego łącznie na OS spędziłem 40 minut a reszta dojazdówki. Na biesiadzie bida,kazdy wyjazd przesunięty o 3-4 godziny, organizatora brak dopiero na biesiadzie pokazał się z kilkoma flaszkami a rozdanie nagród to chyba pierwszy raz w życiu widać było że robili. jechałem w H6. To dopiero jest syf. Wpłacasz wpisowe i nie masz za to nic.Jedzenie se kup jak zdążysz no i wynik możesz sobie kupić. Wszędzie jest tak samo. jak byłem na MP to było widać, że orgi się chociaż starają. Dali trochę dupy bo ich było mało do tego bajzlu ale i tak w świetle innych jak dla mnie pierwsze miejsce i wróżę im dobrą przyszłość. Zrobią wpisowe połączone z testem inteligencji uczestników aby wyeliminować ścierwa i będzie petarda.
nie mam nic przeciwko 550zł ale musze wiedzieć za co zapłaciłem......a tu..za nic.....................................................................
EEEE ludzie widze że każdy zapomniał że zapłacił 550zł za auto...a dostał od odrga. min. wszyskie tematy fotki ,filmy to my dajemy!!! uczestnicy! i że niby super itp.ale za 550zł i nawet org. mikrofonu nie miał itp.....patrzycie na to jako niby przyjaciele ohohoh jak fajne a ktoś kase bije...na tym oohohh.to tyle w temacie.
do quadowiec. Każdy się rozpisuje więc napiszę i ja. Też pojechałem się bawić i bardzo mnie zdziwiło hasło pana wgrywającego tracki który powiedział, że to jest czasówka i mamy zapier...ać. Mi to nie przypasowało bo niemożliwym było to aby ktoś robił wyścig po mieście. Widziałem w sobotę u Czajnika track który mieliśmy mieć wgrany i było to zupełnie co innego niż w mojej navi.W nocy miał być dla nas poligon a to co nam zostało wgrane to dzień w wersji "robimy trasę".Wiem bo widziałem. Jak wszyscy wiedzą z osobami które wgrywały nam tracki zrobił się brak kontaktu już w piątkową noc i okazało się, że w sobotę byli już daleko.Dlaczego ? Oczywiście wina spada na organizatorów i szacunek za odwagę i przyznanie się do błędów. Jest też w całej sytuacji nasza wina quadowców. Większość przestawiła się na nawigację i tracki. Kiedyś było klejenie kartek,robienie przewijarek i ja to najmilej wspominam. Teraz wygrywa wygodnictwo i navi. 80% nie umie czytać roadbooka. Nikt nie chciał kartek bo to bo śmanto. W opisie mud party było że będzie albo track albo kartki. Ja pojechałem w sobotę po kartkach bo wiadme było że zmieniono trasę ze względu na niezadowolonych ludzi na trasie.Nikt fizycznie nie był w stanie w tym czasie zrobić jeszcze tracka na nową trasę.Zamiast się cieszyć że ktoś dba o to aby było można jechać to wyszło niezadowolenie. Pojechałem po kartkach tak jak kiedyś na rajdach, wszystko się zgadzało a zabawę miałem przednią. Siojo i Sylwia kilka wskazówek: 1. Jak robi się taka wielka impreza musicie mieć wielki sztab ludzi do organizacji.Nie dacie rady tego sami zrobić mimo wszelkich starań. 2.Z każdym podpisujcie umowę aby nie brać potem czyjejś winy na własne barki. 3. Każda zmiana czegokolwiek to wielkie kartki z informacją na ścianę biura. Ludzie albo jadą się bawić albo marudzić.Byłem teraz i za rok też będę bo jak dla mnie mimo kilku niedociągnieć to impreza była spoko.
Też jechałem tam z zamiarem dobrej zabawy bez ciśnienia ale jak się okazało organizator wymyślił sobie nocny odcinek 120 km na czas po wjoskach , no mi to zakrawa jednak na rajd, chłopaki lecieli na pełnym ogniu koła urywają no bo przecież każdy na starcie miał spisaną godzinę startu i mierzony czas a tu na mecie okazuje się że odcinek zostaje odwołany. Jeżeli według organizatora to był lajtowy przejazd i w porządku jest odwoływanie odcinka po jego przejechaniu to niewiele ekip zobaczy w przyszłym roku. Brak słów.
Byliśmy teraz, za rok też będziemy!!!!
Byliśmy teraz, za rok też będziemy!!!!
Trzeba byc pustym iditotą żeby byc tam i nie widzieć że ta piątkowa afera była zaplanowana. Na Dreźnie były dłuższe oczekiwania na start i nikt afery nie robił tak samo jak na wszystkich innych imprezach. To towarzystwo co nakręciło ten bałagan to juz nie na pierwszej imprezie tak zrobili. Jak dla mnie to zakaz udziału w jakichkolwiek imprezach. A ten pijany co sie wydzieral pod namiotem rogów to na leczenie psychiatryczne a nie do offroadu. Kilku debili zepsuło początek takiej fajnej imprezy. Szkoda. Zjednoczeni w głupocie a nie w błocie. A te ich maile z informacją żeby sie zapisywac niby od nich to bedzie taniej to frajerstwo w stosunku do wszystkich. Byłem i za rok tez będę na Mud Party.
Tak jest i to bedzie impreza :):):)
Każda impreza może być gorsza lub lepsza i może się podobać mniej lub bardziej. Wydaje mi się, że nie ma co bić piany, bo to i tak nic nie da, a kłótnie między sobą (chodzi mi o ludzi którzy uprawiają off road) nie najlepiej wpływają na nasz wizerunek wśród osób spoza otoczenia. Gramy w tej samej lidze i dobrze by było gdybyśmy się na wzajem wspierali, a jak mamy coś do powiedzenia, róbmy to na odpowiednich forach, gdzie nasze wywody trafią bezpośrednio do adresata, lub prosto w twarz, a nie na portalach ogólnodostępnych, bo sami sobie robimy do własnego gniazda. Jeżeli impreza się komuś podoba, to na nią wróci, jeżeli nie, to zapewne więcej nie przyjedzie i tyle. Chciałbym dodać tylko, jako organizator Kamyków, że nie słyszałem, żeby ktokolwiek wygwizdywał chłopaków ze Zjednoczonych, a wręcz przeciwnie. Na potwierdzenie tego, że są naszymi przyjaciółmi, szykujemy na październik wspólną imprezę: Sudetyoffroad vs. Zjednoczeni w Błocie
"pilot" Siojo pewnie ma Was wszystkich w swoich znajomych na facebooku. Miejcie odwagę i piszcie wasze hejty u niego na profilu albo na stronie Mud Party. Tu jest każdy mądry bo się chowa za czym chce. hahahaha Dziecinada.