Ziścił się najgorszy scenariusz jaki tylko był możliwy. Młody motocyklista, który brał udział w wypadku, do którego doszło wczoraj na ulicy Wolności, zmarł w szpitalu.
W tej chwili nie możemy jeszcze mówić o przyczynach i okolicznościach wypadku drogowego, do którego doszło wczoraj (21.05) około godziny 22:00 na ulicy Wolności w Jeleniej Górze. Niestety motocyklista, który brał udział w zdarzeniu zmarł w szpitalu. Pomimo szybkiej reakcji służb na miejscu zdarzenia i walce o życie mężczyzny w szpitalu, niestety nie przeżył.
Policja nie ustaliła jeszcze kto był sprawcą wypadku. W związku z tym, że było to zdarzenie ze skutkiem śmiertelnym, w ustalaniu przebiegu uczestniczyć będzie również prokurator. Zabezpieczono już monitoring, przesłuchano świadków. Kolejne czynności pozwolą na ustalenie kto w tej dramatycznej sytuacji zawinił.
Policja o wypadku : Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło podczas wykonywania manewru zawracania przez 34-letnią kierującą pojazdem marki Seat. W trakcie tego manewru, w lewy bok jej pojazdu uderzył 30-letni kierujący motocyklem. Mężczyzna został natychmiast przewieziony do szpitala, jednak pomimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować. Kobieta kierująca Seatem była trzeźwa. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci oraz biegły z zakresu ruchu drogowego. Obecnie trwają szczegółowe czynności mające na celu wyjaśnienie przyczyn i dokładnych okoliczności tego tragicznego wypadku.
# Motocyklista, który brał udział w wypadku zmarł w szpitalu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mój kolega też pięć lat temu zginął na motocyklu i zawsze powtarzał, że to tylko kwestia czasu żeby się rozwalić. Współczuję rodzinie i składam kondolencje.
Czyżby za wolno jechał?
Czyżby dzban z auta się nie rozejrzał przed wjazdem na drogę ?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Poziom merytoryczny artykułu jak zwykle żenujący.... "W związku z tym, że było to zdarzenie ze skutkiem śmiertelnym, w ustalaniu przebiegu uczestniczyć będzie również prokurator." Jakby droga Redakcjo istniały wypadki drogowe przy których postępowania nie prowadzi lub nadzoruje prokurator.... ????
Weź się nie ośmieszaj... PS Naucz się używać wielokropków, a potem dopiero pisz.
Czy przewożenie motocykla na widłach z wylewającym się olejem jest zgodne z prawem?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kto szybko jeździ, tego wolno niosą...
Spoczywaj w spokoju Maćku [*]
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Widzę że dobrze go znałeś, jeśli tak to oceniasz
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie, to głąby na szlifierkach tak myślą.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ciekawe kiedy napiszecie ,że nie uratowano go bo zamiast sprzęt medyczny do szpitala ,budujecie ośrodki dla uchodzców . Można się pogodzić z faktem że wypadki się zdarzają , i że giną ludzie , ale że nie ocalono komuś życia ,bo w największym szpitalu z oddziałem ratunkowym nie było sprżetu medycznego potrzebnego w tej sytuacji . To nie jest wina ratowników czy lekarzy bo bez sprzętu są bezradni ale , nie rozumiem czemu można budować ośrodki dla emigrantów za ciężkie miliony a nie można zapewnić sprzętu medycznego by uratować życie każdemu kto tego potrzebuje . Zeby w byłym mieście wojewódzkim jakość usług medycznych była na takim poziomie to woła o pomstę do nieba .
Ale co ma jedno do drugiego skoro umarł jadąc na blok...
Je*ał cię pies. Wszystkiego najgorszego
Mój kolega też pięć lat temu zginął na motocyklu i zawsze powtarzał, że to tylko kwestia czasu żeby się rozwalić. Współczuję rodzinie i składam kondolencje.
Czyżby za wolno jechał?
Czyżby dzban z auta się nie rozejrzał przed wjazdem na drogę ?