W nocy z piątku na sobotę ktoś włamał się do 17 piwnic w bloku na osiedlu XX-lecia. Zginęły m.in elektronarzędzia i przedmioty domowego użytku.
Skala zdarzenia sprawia, że ma ono charakter włamania zbiorowego. O zdarzeniu poinformowano policję. Natomiast naz czytelnik, Pan Stanisław, jeden z mieszkańców bloku zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o interwencje i nagłośnienie całej sprawy.
W piwnicach należących do mieszkańców znajdowało się wiele rzeczy różnej wartości. W jeden były m.in pamiątki z Komunii Świętej. Wszystkie piwnice zostały otwarte, kłódki i skoble zerwane. Zginęły przede wszystkim elektronarzędzia i przedmioty domowego użytku. Wiele rzeczy zostało zniszczonych przez buszującego po piwnicach włamywacza lub włamywaczy.
Reklama
Funkcjonariusze policji ustalają okoliczności i osoby, które mogą mieć związek z kradzieżą na osiedlu. Świadkowie są proszeni o kontakt z policją. Za kradzież z włamaniem grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Pozostaje zaapelować o skrupulatne zabezpieczanie mienia, a także wzmożoną sąsiedzką czujność. Mundurowi uczulają, by zwracać uwagę na nieznane osoby kręcące się po klatkach schodowych. Warto, w miarę możliwości, zapamiętać rysopis takiej podejrzanej osoby. Jeżeli obawiamy się, że jest to przestępca, nie wahajmy się poinformować o tym policję.
Ktoś włamał się do kilkunastu piwnic w bloku na osiedlu XX-lecia. Czytelnik prosi o pomoc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A coś bliżej? Jaki numer bloku?
Niestety bloki przy ulicy Złotniczej tak samo. Fala włamań.
sudecka też
Na Slowackiego też piwnice czyszczą z przetworów i metalu.
Skąd ta fala włamań ? Rząd ogłasza że jest coraz lepiej , nasza gospodarka ma się podobno dobrze a nawet jeszcze lepiej. Dochody społeczeństwa rosną Bezrobocie, jakie bezrobocie ? Skoro ludzie maja tak dobrze to po co kradną. No chyba. że Rząd coś kręci, idą święta, coś na stół trzeba położyć, komornicy już niektórym ludziom zabierają resztki pieniędzy i sprzętów. Ludzie głodni to decydują się kraść
Drogi przedmówco, problem nie polega na statusie, dobrobycie ludzi a na ich wychowaniu, zwyczajach (często wyniesionych z domów/środowiska/szkoły. Należy pracować,oddziaływać na młodzież, dzieci aby było poszanowanie wzajemne. Te włamania nie wynikają z niskiego statusu, jedynych możliwości wzbogacenia się.... To jest DROGA NA ŁATWIZNĘ - po co pracować jak można "skubnąć", po co płacić jak można powiedzieć że się nie ma. Ludzie w naszym ( o zgrozo!) zwłaszcza terenie CHCĄ TYLKO MIEĆ! Nie chodzi tu bynajmniej o posiadanie, a najbardziej o to "żebym ja miał a sąsiad nie". Niestety to jest mentalność stricte wschodnioeuropejska (czytaj RADZIECKA/POSTRADZIECKA). WYCHOWANIE, NAUKA, NORMY, ZASADY - to co oferuje ZA DARMO - dom, szkoła,środowisko. Tutaj należy zacząć pracę, nie od zwiększania kar dla rodziców, rozliczania nauczycieli z 21 godzin pracy, ścigania się "w posiadaniu" z rówieśnikami.... Powodzenia WSZYSTKIM.
POmyleńcy czyszczą piwnice.
"Mundurowi uczulają"? - Nawet bardzo, oczy łzawią jeszcze przez dłuższy czas. A nie którym to ręce się łamią od tego uczulenia.
Szkoda że nie mogę kupić pistoletu. W USA , jeśli ktoś naruszy cudzą prywatność strzela się prosto np. nogi a jak spudłuje to w łeb.
Niestety ludzie zostali bez pracy bo kowid wykończył firmy i się zaczyna..
dlatego najlepiej jak to robi większość mózgów otwierać drzwi od klatki schodowej bo piesek sąsiada nasikał i śmierdzi. a zamiast kopa w dupę sąsiadowi ze szczającym pieskiem sprzedać, wietrzą klatki schodowe, a potem złodzieje mają gotowe wejście. Takie życie...
A coś bliżej? Jaki numer bloku?
Niestety bloki przy ulicy Złotniczej tak samo. Fala włamań.
sudecka też