Karolina jest silną dziewczyną. Za nic się nie poddaje. Niestety na jej bardzo trudnej drodze po zdrowie pojawiły się kolejne schody, które zdają się być nie do przejścia. Potrzebna jest pomoc…
Trudno pogodzić się z pewną niesprawiedliwością, która jawi się w sposób bezpośrednio dotykający niektórych ludzi. Ciężko zrozumieć dlaczego młoda dziewczyna, która ma przed sobą całe życie, musi walczyć o swoje zdrowie mierząc się z bólem i bezsilnością. Historię Karoliny Wnuk przedstawialiśmy na portalu już wielokrotnie. Jeśli chcecie przeczytać jeszcze raz o tym jak młoda jeleniogórzanka dowiedziała się o strasznej chorobie, przeczytajcie poniższy artykuł.
Na drodze po zdrowie Karolina miała wiele wzlotów i upadków. Wszystkie zasadniczo były od niej niezależne, a sama Karolina zawsze mimo wszystko wykazywała się ogromną wolą walki i chęcią powrotu do pełni zdrowia i sprawności. W sylwestra podzieliła się dobrą wiadomością. Choroba kompletnie osłabła, a pacjentka weszła w fazę tzw. remisji.
Niestety radość nie trwała długo. Nadzieja na szybki powrót do pełni sił nagle zniknęła, gdy Karolina otrzymała wyniki tomografu, a w nich - powrót choroby.
13-go w piątek odebrałam opis najnowszego tomografu. Niestety… choroba wróciła. W miejscu po operacji pojawiło się pięć małych guzów. Dodatkowo nowotwór dał przerzuty do płuc - mam dwa niewielkie guzki na lewym płacie. - napisała Karolina Wnuk na swoim profilu na Facebooku.
Przed młodą jeleniogórzanką kolejne miesiące trudnej walki. Karolina trafi pod opiekę najlepszych specjalistów. Leczenie, wizyty, wszystko jest wyjątkowo drogie - jak to w sprawach zdrowotnych. Państwo nie daje sobie rady i potrzebna jest nasza pomoc. Jeśli możecie, wesprzyjcie zbiórkę na leczenie i kolejne dni heroicznej walki o zdrowie Karoliny z Jeleniej Góry. Poniżej link do zbiórki:
https://pomagam.cancerfighters.pl/zbiorka/karolina-wnuk
# Kolejne trudne do przejścia schody na drodze po zdrowie Karoliny Wnuk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze