Kobieta przekonała się jak szybko można stracić ogromne pieniądze. To kolejny apel do społeczeństwa. Nie klikajcie w nieznane linki!
Mieszkanka Kowar wystawiła na jednym z portali sprzedażowych kurtkę. Po niedługim czasie otrzymała wiadomość, że znalazł się klient, który chce kupić oferowany przez nią przedmiot. Kobieta otrzymała instrukcję co ma robić, by odebrać pieniądze. W wiadomości od oszusta znajdował się link przekierowujący do rzekomej strony banku. Pokrzywdzona wypełniła ankietę, w której podała dane do swojego konta bankowego. Po chwili zadzwoniła do niej kobieta podająca się za pracownicę serwisu sprzedażowego. Pokrzywdzona trzykrotnie podała jej kod blik. Po ponownym zalogowaniu się na swoje konto zorientowała się, że zniknęło stamtąd blisko 37 000 zł.
Pamiętajmy o tym, aby NIGDY nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, nie przesyłać ich na podane przez obce osoby numery kont, nie podawać nikomu danych do logowania na nasze konta bankowe, nie przekazywać obcym osobom kodów do płatności mobilnych. Zadbajmy o prawidłowe zabezpieczanie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów. - podinsp. Edyta Bagrowska.
Reklama
# Kobieta straciła 37 000 zł
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech odkłada następne na kolejne dymanko.
SUPER , naturalna selekcja , jak widac i mozna przeczytac ewolucja czlowieka troche zwolnila w okolicach Jeleniej Gory
Przykra sytuacja
Obowiązek ulotka reklamowa uwaga oszustwo, itp wszędzie Polska
Niech odkłada następne na kolejne dymanko.
SUPER , naturalna selekcja , jak widac i mozna przeczytac ewolucja czlowieka troche zwolnila w okolicach Jeleniej Gory
Przykra sytuacja