30-latek prowadził samochód osobowy marki BMW wbrew zakazom sądowym, będąc pod wpływem narkotyków i posiadając je przy sobie. Auto miało założone tablice rejestracyjne z innego pojazdu.
Policjanci z Kowar w nocy z 29. na 30. stycznia będąc w trakcie patrolu w miejscowości Karpniki, zwrócili uwagę na samochód osobowy marki BMW, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył.
To zachowanie wzbudziło podejrzenia u policjantów. Postanowili więc pojechać za nim i zatrzymać go do kontroli drogowej. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe zobowiązujące kierowcę do zatrzymania samochodu.
Za kierownicą BMW siedział trzydziestoletni mężczyzna, który - jak się okazało w trakcie czynności - prowadził pojazd wbrew trzem zakazom sądowym. Posiadał przy sobie narkotyki. Była to amfetamina, z której można było uzyskać kilkanaście porcji handlowych. Mężczyzna w trakcie policyjnych czynności był bardzo nerwowy, w związku z czym funkcjonariusze postanowili wykonać test na zawartość narkotyków w jego organizmie. Badanie narkotesterem dało wynik pozytywny, co utwierdziło policjantów w przekonaniu, że mężczyzna kierował pojazdem pod wpływem narkotyków. Pobrano mu krew do badań. W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że samochód, którym poruszał się trzydziestolatek miał założone tablice rejestracyjne pochodzące z zupełnie innego pojazdu.
Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Teraz za popełnione czyny odpowie przed sądem, za co grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. Jeżeli badanie krwi potwierdzi, że mężczyzna kierował pod wpływem środków odurzających, odpowie również za to przestępstwo. - informuje podinspektor Edyta Bagrowska.
# Kierowca BMW z zakazem, narkotykami i prawdopodobnie pod ich wpływem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze