"Precz z Kaczyzmem" ten i inne napisy zdobią przystanki autobusowe. Czy gminy nie stać na butelkę acetonu żeby je usunąć? Pyta mieszkaniec Wlenia.
– Są wakacje, ludzie przyjeżdżają, turyści przyjeżdżają i co widzą? – mówi zdenerwowany – Najpierw tablice „Wleń Wita” która jest zamazana, potem znak „Miasto Monitorowane” który jest zamazany i przystanek autobusowy który dobija wszystkich! Dwa przystanki mamy we Wleniu i oba wyglądają jak miejsce na wysypisku śmieci! Dzisiaj jadąc z Jeleniej Góry widziałem jak koloniści robili sobie zdjęcia na tle tego zdewastowanego przystanku przed mostem. Nie wytrzymałem i poszedłem do naczelnika wydziału technicznego w Urzędzie Gminy.
Zburzcie te budki niech zostaną same słupki to przynajmniej wstydu nie będzie mówiłem urzędnikom. Dowiedziałem się, że Burmistrz jest na urlopie, a w ogóle to w kasie nie ma pieniędzy i nic w tym roku nie będzie robione. Gminy nie stać nawet na butelkę acetonu żeby te napisy chociaż zmazać. – dodaje zrezygnowany.
Notował: Andrzej Jaśkiewicz
MIESZKAŃCÓW WLENIA TAKI WIDOK ANI NIE GORSZY ANI NIE DZIWI. JAK TAKIE OBRAZKI ODBIERA ODWIEDZAJĄCY GMINĘ TURYSTA?



PRZYSTANEK "ZA MOSTEM". CZY GMINY NIE STAĆ NA BUTELKĘ ACETONU ŻEBY ZMYĆ TE NAPISY?



teks/foto: Andrzej Jaśkiewicz, wleninfo.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
TO PAN CO SIE ZALI NIE MOZE KUPIC OCTU???!!! NICH COS ZROBI A NIE PŁACZE!!!
Złożyliby się w ratuszu na aceton.Koszty niewielkie a w miarę dobrze na pewno zarabiają
TO PAN CO SIE ZALI NIE MOZE KUPIC OCTU???!!! NICH COS ZROBI A NIE PŁACZE!!!
Złożyliby się w ratuszu na aceton.Koszty niewielkie a w miarę dobrze na pewno zarabiają