Prognozy pogody nie pozostawiają złudzeń: o białe Święta w tym roku będzie wyjątkowo trudno. I choć wielu z nas zdążyło już przywyknąć do grudniowej pluchy w miastach, to brak zimy w Karkonoszach brzmi jak coś zupełnie nie na miejscu. Tymczasem modele pogodowe są zaskakująco zgodne - zamiast mrozu i śniegu nadejdą dodatnie temperatury, wilgoć i mgła.
To fatalna wiadomość dla tych, którzy planowali świąteczną wycieczkę w góry z nadzieją na bajkową zimową scenerię. Zamiast białych zboczy i skrzypiącego puchu pod butami można się spodziewać mokrych szlaków, błota i kiepskiej widoczności. Turyści, którzy rezerwowali wyjazdy z myślą o nartach, wędrówkach po zaśnieżonych grzbietach czy rodzinnych spacerach w zimowej aurze, mogą zwyczajnie zrezygnować z przyjazdu.
Dla karkonoskich miejscowości to scenariusz bardzo niekorzystny. Zimowy sezon to dla nich kluczowy moment w roku - wtedy zarabiają najwięcej. Śnieg to nie tylko klimat, ale i konkretne pieniądze: pełne hotele, kolejki do wypożyczalni sprzętu, ruch w restauracjach i lokalnych sklepach. Gdy zima nie dopisuje, część odwiedzających może rezygnować z przyjazdu.
Oczywiście pogoda potrafi zaskoczyć, ale tym razem wszystko wskazuje na to, że świąteczne dni będą bardziej przypominały przedłużony listopad niż klasyczną, bajkową zimę. A ci, którzy wciąż liczą na białe Święta w Karkonoszach, mogą się gorzko rozczarować.
Karkonosze bez zimy. Święta zapowiadają się bardziej jesiennie niż świątecznie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Turyści, którzy rezerwowali wyjazdy z myślą o nartach, wędrówkach po zaśnieżonych grzbietach czy rodzinnych spacerach w zimowej aurze, mogą zwyczajnie zrezygnować z przyjazdu…I bardzo dobrze! Zresztą i tak nie przyjeżdzają po to, aby wędrować po górach.
Cale szczescie. Niech bedzie jak najcieplej. Tylko niech sie dzien dluzszy zrobi tylko i bedzie pieknie. Byle wiosna przyszla szybko.
Może i Święta bez śniegu , ale za to pełne ścieków w rzece Kamienna.
A to napewno ludzi duzo a oczyszczalnia pracuje w polowie wydajnosci z powodu rozbudowy. Ale jak zrobia moze bedzie dobrze. Tyle czasu sie meczycie to i te prae lat dacie rade.
Turyści, którzy rezerwowali wyjazdy z myślą o nartach, wędrówkach po zaśnieżonych grzbietach czy rodzinnych spacerach w zimowej aurze, mogą zwyczajnie zrezygnować z przyjazdu…I bardzo dobrze! Zresztą i tak nie przyjeżdzają po to, aby wędrować po górach.
Cale szczescie. Niech bedzie jak najcieplej. Tylko niech sie dzien dluzszy zrobi tylko i bedzie pieknie. Byle wiosna przyszla szybko.
Może i Święta bez śniegu , ale za to pełne ścieków w rzece Kamienna.