Policja w Jeleniej Górze ponownie przestrzega mieszkańców przed podejmowaniem pochopnych decyzji finansowych w oparciu o oferty znalezione w sieci. Mimo ciągłych kampanii informacyjnych, cyberprzestępcy wciąż skutecznie wyłudzają pieniądze, podszywając się pod doradców inwestycyjnych. Ofiarą jednej z takich metod padł ostatnio mieszkaniec Jeleniej Góry, który stracił swoje oszczędności – ponad 36 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło w lipcu, a sprawę zgłoszono na początku sierpnia br. Jak relacjonuje poszkodowany, 17 lipca natrafił w internecie na ofertę inwestycyjną obiecującą szybki i wysoki zwrot z inwestycji. Po wypełnieniu formularza kontaktowego na stronie internetowej, skontaktowała się z nim kobieta podająca się za konsultantkę rzekomej firmy inwestycyjnej. Zaproponowała inwestycję w akcje spółki z sektora paliwowego.
Mężczyzna, przekonany przez rozmówczynię, założył konto inwestycyjne i przelał na nie 1115 złotych. W kolejnych dniach, pod wpływem dalszych rozmów i wizji dużych zysków, dokonywał kolejnych przelewów. Niestety, na tym się nie skończyło.
Oszustka nakłoniła go również do zainstalowania aplikacji do zdalnego zarządzania urządzeniem, co umożliwiło przestępcom pełen dostęp do jego telefonu. Dzięki temu cyberprzestępcy uzyskali kontrolę nad jego bankowością elektroniczną.
W rezultacie mężczyzna stracił łącznie ponad 36 tysięcy złotych. Sprawą zajmuje się obecnie policja, która jednocześnie apeluje do mieszkańców regionu o rozwagę i krytyczne podejście do tego typu ofert pojawiających się w Internecie.
Funkcjonariusze przypominają: każda inwestycja niesie ryzyko, a obietnice szybkiego zysku to często sygnał ostrzegawczy. Nigdy nie instaluj aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do urządzeń osobistych na prośbę nieznajomych, nawet jeśli podają się za specjalistów czy pracowników firm inwestycyjnych.
# Jeleniogórzanin stracił 36 000 zł. Padł ofiarą oszustów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Samo hasło mówi "SZYBKI ZYSKI" już jest sygnałem wielkim czerwoną zapalającą się lampką ale cóż takiego prostego hasła nie rozumieją to żadna kampania nie pomoże dotrzeć do ludzi, którzy są bardzo chytrzy na pieniądze tylko liczą na wielkie pieniądze a zamiast tego wielkie straty całego życia i nie ma tygodnia aby takie artykuły się pojawiały o takiej tematyce. BRAK SŁÓW I NAIWNOŚĆ
Kto bogatemu zabroni wyrzucac kase z helikoptera....
Darzbór!
Chytry i chciał zarobić.
I git
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Samo hasło mówi "SZYBKI ZYSKI" już jest sygnałem wielkim czerwoną zapalającą się lampką ale cóż takiego prostego hasła nie rozumieją to żadna kampania nie pomoże dotrzeć do ludzi, którzy są bardzo chytrzy na pieniądze tylko liczą na wielkie pieniądze a zamiast tego wielkie straty całego życia i nie ma tygodnia aby takie artykuły się pojawiały o takiej tematyce. BRAK SŁÓW I NAIWNOŚĆ
Kto bogatemu zabroni wyrzucac kase z helikoptera....