Pochodzący ze Szklarskiej Poręby Marcel Lizak od trzech lat rozwija swój piłkarski talent w Hiszpanii. Właśnie podpisał kontrakt ze słynnym Espanyolem Barcelona.
Marcel Lizak jest wychowankiem szkółki piłkarskiej Gol Jelenia Góra, którą założył jego ojciec Piotr Lizak. Grał również w juniorskich drużynach Woskara Szklarska Poręba i Miedzi Legnica. Pierwszym seniorskim klubem młodego bramkarza był Śląsk Wrocław gdzie grał jednak tylko w rezerwach. Po półtorarocznym epizodzie w stolicy Dolnego Śląska wyjechał do Hiszpanii i spróbował sił w hiszpańskim Cristo Atletico Palencia. Pierwszy sezon miał tak udany, że ściągnęła go drugoligowa Girona.
Podobnie jak w Polsce, zaczynał tu od drugiej drużyny ale w końcu dostał szansę w pierwszej drużynie. Najpierw jeszcze w Segunda Division. Został powołany do meczowej osiemnastki na finał Pucharu Katalonii z Gimnastikiem Tarragona oraz na ostatni mecz sezonu z Cordobą, aby po ostatnim gwizdku świętować z całą drużyną awans do Primera Division.
Niezwykle utalentowanego goalkeepera z Jeleniej Góry ściągną teraz do siebie słynny Espanyol Barcelona. To już drużyna z najwyższej półki, a Marcel Lizak będzie trenował razem z 37-letnim Diego Lopezem, byłym bramkarzem Realu Madryt i AC Milan, oraz jego zmiennikiem Andreasem Prieto. Polak będzie póki co numerem 3 w bramce Espanyolu ale będzie grał regularnie w drugiej drużynie.
Jak informuje Przegląd Sportowy jeleniogórzaninem interesowały się ponadto New York Red Bulls, Interu Miami (nowy klub zarządzany przez Davida Beckhama, który przystąpi do rozgrywek MLS od 2020 roku) oraz Burgos CF (III liga hiszpańska).
Jeleniogórzanin Marcel Lizak podbija piłkarską Hiszpanię
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ze Szklarskiej jest... jak zwykle doinformowani
Stary ładnie go wkrecil
Talent, a Ojciec tylko pomógł zazdrosny cebulionie
Z tego co pamietam to w grze talentu jakos nie przejawial (bylo kilku bardziej utalentowanych), moze po slasku sie duzo bardziej rozwinal bo jezeli nie to moge poprzec komentujacego wyzej - ojciec wiedzial co zrobic. Mam nadzieje ze sie myle i naprawde jakis trener w Hiszpanii go oszlifowal :) pozdro Lizak
Jak zwykle tylko zazdrość itp.Chłopak daję radę,a w stoicie w miejscu ciągle z bólem dupy i komentujecie,że brak talentu i,że ojciec temat ogarnął,ruszcie dupy i zróbcie coś sami dla siebie,żeby coś poprawić w swoim życiu,a nie szukacie sensacji i wylewacie gorzkie żale na takim i innych portalach.Klasyczna żenada.Nie pozdrawiam was.
Ze Szklarskiej jest... jak zwykle doinformowani
Stary ładnie go wkrecil
Talent, a Ojciec tylko pomógł zazdrosny cebulionie