Dzielnicowy z Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze w czasie wolnym od służby nie dopuścił do popełnienia samobójstwa przez 58-letniego mężczyznę. Desperat zagroził, że odbierze sobie życie skacząc z dachu budynku. Dzięki szybkiej reakcji policjanta udało się nakłonić go do zmiany decyzji. Desperat trafił do policyjnego aresztu do wytrzeźwienia, a następnie zostanie przekazany pod opiekę lekarzy.
12 maja 2021 roku, około godziny 19.50 do policjanta, który był już po służbie przybiegła roztrzęsiona sąsiadka, która poinformowała go, że jej były mąż chce popełnić samobójstwo skacząc z dachu 3 kondygnacyjnego budynku. Policjant polecił kobiecie powiadomić służby, a sam natychmiast wybiegł z mieszkania, celem udzielenia pomocy. Zauważył swojego byłego sąsiada, pobudzonego, który usiłował dostać się na dach budynku krzycząc, że z niego skoczy. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza, udało się mężczyznę powstrzymać od wejścia na dach.
58-latek był jednak cały czas agresywny, czuć było od niego wyraźną woń alkoholu. Mężczyzna co chwilę próbował ponownie wejść na dach grożąc, że i tak się zabije. Dzielnicowy przez cały czas z nim rozmawiał, próbując zająć mężczyznę innymi tematami. Po około 1,5 godzinie został on przekazany patrolowi policji.
Mężczyzna został umieszczony w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia, a następnie zostanie przekazany pod opiekę lekarzy.
podinsp. Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale co się ten niedoszły samobójca nakrzyczał na pół miasta to jego!
1,5h czekania na radiowóz...
Ile czekali aż policja przyjechała? Aż 1,5 godziny? To dobrze , że tam nie doszło do jakiego nieszczęścia. Masakra
Ile czekali aż policja przyjechała? Aż 1,5 godziny? To dobrze , że tam nie doszło do jakiego nieszczęścia. Masakra
Gość zrezygnował z samobójstwa. Zobaczył że policjant jest głupszy od niego i żyje to i on może. Ps to nie policjant to Bieniek
Fan , a znasz takie słowo jak RODO ????
Ale co się ten niedoszły samobójca nakrzyczał na pół miasta to jego!
1,5h czekania na radiowóz...
Ile czekali aż policja przyjechała? Aż 1,5 godziny? To dobrze , że tam nie doszło do jakiego nieszczęścia. Masakra