Prezes PiS Jarosław Kaczyński zwrócił się z pismem do Prokuratora Generalnego ws. jeleniogórzanina Konrada Kuźmińskiego.
Konrad Kuźmiński jest prezesem Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt, któremu jeleniogórska prokuratura postawiła 11 zarzutów. Głównie dotyczą one kradzieży zwierząt a w jednym przypadku kradzież rozbójniczą, za co grozi do 10 lat więzienia. Kuźmiński nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że gdyby nie odebrał psów z rąk właścicieli - wszystkie by skonały. Pismo Jarosława Kaczyńskiego zostało za pośrednictwem Prokuratury Krajowej przekazane do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Ta o zajętym stanowisku ma poinformować wszystkie zainteresowane strony - mówi Konrad Kuźmiński.
- Te absurdalne sprawy prowadzone przez prokuraturę wkraczają w sferę polityki. Prokuratura nie ujawniła dokładnej treści tego dokumentu ale według informacji które ja posiadam chodzi o to, że prokuratura nie przestrzega przepisów ustawy o ochronie zwierząt, które nakładają na mnie obowiązek odebrania zwierzęcia w przypadku zagrożenia jego zdrowia i życia. W sprawach zwierząt barwy partyjne nie mają jakiegokolwiek znaczenia. Chodzi przede wszystkim o skuteczną ochronę zwierząt w naszym kraju. Na ten moment prokuratura regionalna prowadzi postępowanie wyjaśniające. Z interwencją prócz prezesa PiS zgłosili się także prezesi organizacji zajmujących się ochroną zwierząt w tym jeden biegły sądowy z zakresu ochrony zwierząt. Ja oczekuje umorzenia tych spraw ponieważ nie widzę tutaj mojego przewinienia.
źródło : http://Muzyczneradio.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co Kaczyński ma do takich interwencji? Przecież jest zwykłym szeregowym posłem - jak sam mówi. Więc Prokurator może jego pismo wyrzucić do kosza. Chyba że spuści swojego Zbycha z łańcucha, a ten użyje swojej funkcji...
przedwyborcza kiełbasiarnia i tyle
A prezydent miasta Łużniak był jednym z tych, którzy złożyli zawiadomienia do prokuratury o ściganie Konrada. Nigdy się z tego nie wycofał, ani publicznie nie wytłumaczył. Brawo Jurek... Nie sądziłem, że spadniesz na aż takie dno. Zamiast zajmować się skutecznym rządzeniem miastem, ścigasz dobrych ludzi.
Kot przekonał Jarka do interwencji.
bo się bał że mu kota odbiorą
Szkoda że w sprawie drajw klubu w Jeleniej prezes nie zainterweniuje :(
Odpoczadku było wiadome że kondrad nie robił nic złego wręcz przeciwnie nie raz widzę jak ludzie traktują swoje zwierzęta i sama mam ochotę podejść i walnąć któregoś aby się obudził i dostrzegł co robi.
Prezes powie, że niewinny - to będzie niewinny. Oczywista oczywistość.
kondzio, skoncz wasc, oszczedz sobie i nam....
Panie Konradzie, powodzenia w starciach z prokuraturą i gorące podziękowania za to co Pan robi.
A kto temu panu dał taki obowiązek i z mocy jakiej ustawy lub przepisów może odbierać zwierzęta
Kondzio już przed prezesem klęka taki zestrachany. Mam nadzieję że prokuratura się nie ugnie i zrobi co trzeba. Niech się łotr rozliczy z kasy która miała być na zwierzaki A poszła...No właśnie...gdzie poszła?
Kondzio to przekręt,a takich się nie karze.Pan Prezes Prezesów jeszcze się za oszusta będzie publicznie wstydził.
PiSoskie państwo łajdakow. Na czele MSW stoi PRZESTĘPCA Kamiński. Kim ty jesteś pedale Kaczyński?
Koźmiński podrobił pismo od Kaczyńskiego?
Kaczor morze interweniował bo sam ma kota to tak jak dał 500+ na dzieci bo wie ile dzieci kosztują bo sam w foteliku jeździ
Widać, że prezesik czuje się niepewnie i to bardzo skoro szuka już takiej obrony. Weż chłopie schowaj się do nory, bo wstydu już dość narobiłeś.
Za popełnione czyny trzeba odpokótować.Nie będziesz świętą krową
Aż dziw bierze, że takie osoby mogą funkcjonować w przestrzeni publicznej i są bezkarne. Gość jest samozwańczym inspektorem, wymyślił sobie w głowie misję, zawinął furę pieniędzy ze zbiórki, podrobił kilka podpisów i jeszcze robi z siebie ofiarę... dramat.
Co Kaczyński ma do takich interwencji? Przecież jest zwykłym szeregowym posłem - jak sam mówi. Więc Prokurator może jego pismo wyrzucić do kosza. Chyba że spuści swojego Zbycha z łańcucha, a ten użyje swojej funkcji...
przedwyborcza kiełbasiarnia i tyle
A prezydent miasta Łużniak był jednym z tych, którzy złożyli zawiadomienia do prokuratury o ściganie Konrada. Nigdy się z tego nie wycofał, ani publicznie nie wytłumaczył. Brawo Jurek... Nie sądziłem, że spadniesz na aż takie dno. Zamiast zajmować się skutecznym rządzeniem miastem, ścigasz dobrych ludzi.