Jarmark co roku cieszy się sporym zainteresowaniem nie tylko wśród kupców, ale również i wystawców. Dziś na Jarmarku można znaleźć koszulki z logo traktorów, tematyczne kubki z samochodami, góralskie kapcie i przyprawy.
Trwa Jarmark Staroci i Osobliwości w Jeleniej Górze. Centrum miasta aż roi się od wystawców i kupców zainteresowanych prezentowanymi antykami i artykułami z bogatą historią. To wydarzenie stało się znakiem rozpoznawalnym stolicy Karkonoszy. Zainteresowani antykami zjeżdżają się niemal ze wszystkich stron Polski, ale również zagranicy.
Dziś na Jarmarku pomiędzy stoiskami z klimatycznymi starociami i historycznymi przedmiotami można znaleźć sprzedawców, którzy oferują przedmioty takie jak: kubki z logo klubów sportowych, koszulki z logo traktorów i ciągników, góralskie kapcie i przyprawy. Przechadzający się po centrum mieszkańcy i turyści są jednogłośni - Jarmark powoli traci swój charakter.
Dziś jeszcze zdecydowaną przewagę utrzymują wystawcy z tematycznymi dla Jarmarku Staroci i Osobliwości przedmiotami. Jednak z biegiem lat może okazać się, że miejsca dla nich będą wypierane „tandetnymi” stoiskami.

# Jarmark Staroci i Osobliwości traci swój charakter
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coraz więcej tandety i śmieci z wystawek :-( Między tym ciucholand i odpustowe badziewie :-(
Śmietnik
Fujki
Lista nr 4, żadne starocie z niemiec i holandii. Tylko Polska żywność i produkty.
jakie miasto i prezydeny, taki jarmark , wiocha i zadupie okrutne
Wyjmij głowę z dupy
Wszędzie są organizowane takie jarmarki i można niedrogo kupić fajne rzeczy, niestety nie w Jeleniej Górze... tutaj to jest głównie jarmark naciągaczy, którzy w ten dzień próbują zarobić miliony... lampion w sklepie 9,99zl, Pani domalowała kwiaty na szybkach i już jego cena dzisiaj na jarmarku 70zl, bo "ręcznie malowane"... ceny dla turystów zagranicznych, ktorzy myślą że kupują coś super i będzie pamiątka z jarmarku z Polski... ceny w większości wymyślane na poczekaniu, bo może znajdzie się naiwny, a jak nie to w niedziele jest juz taniej, szczególnie po południu jak trzeba to wszystko znowu zapakować... I tak co roku...
To prawda. Koleś chciał mi puzzle za 40zl sprzedać. Ale znam się na firmach puzzlowych i wiedziałem co to za firma i jakiej jest jakości. Sprzedał za 15zl. Ceny wielu produktów znacznie zawyżone. Na cieplickiej giełdzie to samo szkło czy ceramika cztery razy tańsze . Jak ktoś nie potrafi zejść z ceny to omijać szerokim łukiem - jak towar nie będzie się sprzedawał to sami obniża.
Masz rację. Drożą się, bo myślą, że ludzie dadzą się naciągnąć, tymczasem większość i tak pozostaje niesprzedana. W kwietniu zapytałam z ciekawości o cenę naszyjnika z ametystów. Gościu chciał ponad 600 zł, a ja kupiłam znacznie lepszej jakości w internecie za 20 zł. Kilka lat temu pytałam o cenę pojemniczka. 100 zł, padła odpowiedź. Odparłam, że dużo, bo jest uszkodzony. Ale to Miśnia! No i co z tego, skoro uszkodzony? Niektórzy ludzie są nieugięci, pomimo, że sprzedają kicz i uszkodzone rzeczy.
Znam sie na starociach i dozo lat dawniej ukradzono i zloty naszyjnik : zrobiony za moje pierwsze zarobione pieniadze + nawieszke z nojej pierwszej komuni + UNIKAT MARYJA ...................... Straty emocjonalne sa wieksze ..................
Na starociach może i się znasz, ale na gramatyce w ogóle
Taki sam śmietnik -co niedzielę -wystawiają w Cieplicach . To co Niemcy i Holendrzy wyrzucą to nasi wystawiają .
Psycho, Niemcy i Holendrzy już od wielu lat nic nie wystawiają. Twoje myślenie że zachód tak świetny i bogaty nie potrzebuje i od razu wyrzuca, jest wzięte z poprzedniej epoki.
Jestem z Jeleniej Gory i mimo wszystko kocham moja Jelonke... Tak szybko nie pojde na jarmarkt staroci po pare lat temu ........... co ...............z mojej szyji znikl naszyjnik przez majstra ZLOTNIKA z jeleniej Gory robiony ..... za moje pierwsze zarobione pieniadze .....................tyle oszczedzalam ...................... Na starociach + antykach + podrobach + ...................++++++ sie znam.................. Dla mnie osobiscie - nie interesujace miejsce - brak inteligencji..................... Troche ponizajace ze wzgledu na wiedze ...............jezeli jakis produkt jest bardzo czesto spotykany na calym swiecie za 1 zlotych do 10 zlotych - to NIE MOZE W JELENIEJ GORZE KOSZTOWAC NA TYCH TARGACH - 200 albo wiecej zlotych ..................Organizatorzy powinny byc odpowiedzialni za uczestnikow ...........caly czas tak robi .........
Przestań już pisać. Przecież ludzi głowa boli od twojego naszyjnika.
Czytam jarmark staroci i byłem przekonany, że o listach koalicji do sejmu piszecie. Idzie młode, a najwyższa średnia wieku. Trochę słabo.
Bolek gdzie nasze 100 milionów które obiecałeś? Tyle przecież wygrałeś w totka i gdzie ta kasa?
Co tam 100 milionów. Dzisiaj wały idą w miliardy.
Ceny są rynkowe, tzn sprzedający aby coś zarabiać musi sprzedać, a kupujący nie musi kupować u tego sprzedawcy, skoro kupuje to cena jest odpowiednia. Byłem na wielu jarmarkach i wszystkie się zmieniają, komercja zaczyna dominować, ale zawsze jest szansa, że wypatrzysz coś ciebie interesującego z duszą i będziesz zadowolony z zakupu. A turysta niech kupi kapcie, ser oscypkopodoby, zje pajdę że smalcem i nabędzie koszulkę z logo jarmarku czy inną tandetę np. Kubek z imieniem czy sentencją w stylu dziś jest pierwszy dzień reszty twojego życia. Ja zawsze szukam starych płócien, grafik, zdjęć, pocztówek i zawsze moje zbiory się powiększają. Pozdrawiam organizatorów i proszę się nie przejmować malkontentami.
Oczywiście, ale dominują rzeczy tak drogie, że można jedynie popatrzeć i podziwiać, choć rzeczywiście można kupić coś fajnego w bardzo przystępnej cenie i coś utargować. Jedyne, co mi do tego targu nie pasuje to te używane ciuchy, chińszczyzna, koszulki, art. domowe - jednym słowem rzeczy nowoczesne.
Bzdurna impreza !! Pozostanie śmietnik ,ojszczane zakamarki ,uliczki ,osrane kwietniki. Wyprowadzić takie coś na zewnątrz. Patrzcie GIEŁDA w Cieplicacj tony smieci ,Zarządzający koszą kasę a nie sprzątają Urząd Miasta zbiera placoea a nie wymaga pożądku. Polska syfemstoi .
Większość giełdy w Cieplicach jest na prywatnych terenach
KLAUNIE prezydencie miasta - proste oytanie , ogarniesz intelektualnie - ile jest czynnych toalet publicznych w miescie po 16.00 w dni robocze i kolejno w soboty i niedziele ? Klaunie wykaz sie karierowiczu .
Śmietnik z Chin
Zawsze tam tak jest. 25 lat temu dominowały stanowiska ze swastykami. Jak ktoś miał aparat fotograficzny to sprzedający gonili ludzi. To pamiętam bardzo dobrze.
Dla Kolekcionerow - sa pewne: kartki pocztowe - Zdjecia czy pewne np. bilety Tramwajowe czy Autobusowe ++++ co sa warte - WIECEJ NIZ NOWY SAMOCHOD ++++++ -
Wiadomo żądy PiS , tandeta i karton, a z głośników disco polo.
Ogólnie jest drogo i wiele rzeczy nie wart ceny, jaką chcą za nie sprzedawcy. Są jednak też tacy, którzy mają przyzwoite ceny i są skłonni do rozsądnej negocjacji ceny. U jednego Pana blisko schodów na rynku kupiłam rok temu pierścionek i dostałam aż 50 zł zniżki, bo Pan był mile zaskoczony moją wiedzą o minerałach. Trzeba zawsze się dobrze rozglądać, a coś fajnego w dobrej cenie da się wyszperać :)
A wędzarni ryb nie było? :)
Coraz więcej tandety i śmieci z wystawek :-( Między tym ciucholand i odpustowe badziewie :-(
Śmietnik
Fujki