Reklama

Gryfowskie nieporządki

21/08/2017 10:12

Od blisko trzech miesięcy jeden z mieszkańców Gryfowa Śląskiego prosi lokalne władze o uprzątnięcie terenu za nowym cmentarzem m.in. z porzuconego tam azbestu. Kolejny z naszych czytelników stracił już nadzieję, że na ulicy Glinianej śmieci przestaną walać się po chodniku. Nadal mamy wakacje, świeci słońce, śpiewają ptaki a czas wolniej płynie.

 

Pierwsze co należy przyznać, to fakt, iż śmieci nie biorą się znikąd. Nie kto inny jak my sami, nasi znajomi, sąsiedzi jesteśmy odpowiedzialni za ich segregację i utylizację. Czy zrobimy to zgodnie z prawem i logiką, czy wywieziemy je do lasu, lub porzucimy na chodniku to zależy tylko od nas. Nie zmienia to faktu, iż lokalne władze – za nasze pieniądze – mają obowiązek uprzątania porzuconych śmieci, likwidacji dzikich wysypisk, a służby – Straż Miejska – mają obowiązek pilnowania, żeby do takiego procederu nie dochodziło. Tyle teoria. 
  Nadal mamy wakacje, świeci słońce, śpiewają ptaki …
Chętnie uczęszczana przez spacerowiczów ścieżka za nowym cmentarzem w Gryfowie Śląskim usiana jest śmieciami. Od domowych odpadków, przez części RTV, po azbest. Nasz czytelnik twierdzi, że już blisko trzy miesiące temu zgłaszał ten problem w gryfowskim urzędzie. Potwierdza to urzędniczka, która mówi nam, że przekazała sprawę burmistrzowi i strażnikowi miejskiemu. Efektu działań niestety nie widać. W piątek nie udało nam się ustalić, czy i ewentualnie kiedy jakieś działania zostaną podjęte, czy śmieciowa droga zostanie posprzątana, czy już na stałe otrzyma taką nazwę i stanie się lokalną „atrakcją”. Urzędniczka zapewniła nas jednak, że ponownie przekaże sprawę „wyżej” a redakcja zostanie poinformowana o działaniach podjętych przez gryfowskie władze. Tak wiec z niecierpliwością czekamy.
  azbestowe płyty zarosły już trawą


Nadal mamy wakacje, świeci słońce, śpiewają ptaki …
– Ten boks, sposób wyrzucania, gromadzenia w nim śmieci, to historia. Szczury robactwo, smród, jak się nie mieszczą do kontenerów to lądują na chodniku. Wielokrotnie zwracałem się do lokalnych urzędników aby boks został zabudowany, wszak stoi przy chodniku dość uczęszczanej ulicy – pisze do redakcji kolejny z mieszkańców Gryfowa Śląskiego, który wskazuje na śmieci walające się po chodniku i ulicy Glinianej. – Przyznam się, że straciłem wszelką nadzieję – dodaje zmartwiony i rozczarowany gryfowianin. 
 
Czy ktoś na poważnie zainteresuje się  tą sprawą? Czy walające się odpady nikomu nie przeszkadzają?
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości