To był dzień pełen atrakcji. Działo się na mieście i nie tylko!
Na poligonowej strzelnicy Jeleniogórskie Towarzystwo Strzeleckie „Strzelec” zorganizowało piknik strzelecki, który po raz kolejny przyciągnął tłum zainteresowanych świetną zabawą mieszkańców i turystów. Tematyka wydarzenia krążyła wokół szeroko rozumianego strzelectwa. Uczestnicy zabawy mieli wiele możliwości, by poczuć jakie emocje przynosi strzelanie. Mieli do dyspozycji prawdziwą broń sportową oraz tą do paintballa. Równie ciekawą propozycją były przejażdżki pojazdami przystosowanymi do poruszania się po bezdrożach. Wszystko w charytatywnym celu - dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Na drugiej części poligonu słychać było głośny ryk silników. To z kolei za sprawą Jelenich Wraków, czyli imprezy, w której główną rolę odgrywają samochody. To wyścig wraków, czyli samochodów, których "nie szkoda". Kierowcy nie oszczędzając karoserii ani silników w pojazdach walczyli o najlepszy czas na specjalnie przygotowanym, technicznym torze. Nie brakowało zderzeń i dobrego widowiska.
W tym samym czasie na Placu Ratuszowym odbywał się Piknik Harcerski. Uczestnicy mieli pod dostatkiem atrakcji i edukacyjnych elementów programu zabawy. Z kolei wieczór na mieście stał pod znakiem głównych licytacji i światełka do nieba. Ten ostatni element programu jak zwykle przyciągnął na teren Placu Ratuszowego rzeszę mieszkańców.
Trudno w tej chwili jeszcze mówić o wynikach zbiórek pieniędzy. Niezwłocznie poinformujemy o nich, gdy tylko sztaby zakończą liczenie. Szczodrość mieszkańców była wyjątkowa, co można było zauważyć chociażby na licytacjach na Placu Ratuszowym. Czekamy na wyniki!
Podczas 32. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Placu Ratuszowym obecni byli nie tylko mieszkańcy Jeleniej Góry, ale również i turyści. Trwają ferie, więc szczodrzy mieszkańcy innych województw również przyłączyli się do pomagania w szczytnym celu. Udało nam się spotkać z Panem Rafałem ze Stąporkowa wraz z żoną - Teresą. Przyjechali na ferie w Karkonosze i przyszli na Plac Ratuszowy specjalnie na główne licytacje i światełko do nieba.
Tu jest tak pięknie, że jestem pewien, że częściej będziemy tu przyjeżdżać. Jelenia Góra to moje ulubione miasto w Polsce. Cieszę się, że mogę tu być wraz z moją ukochaną żoną - Tereską. Nasz obecny pobyt jest wyjątkowy, bo udało nam się uczestniczyć w Finale WOŚP. - mówił Rafał ze Stąporkowa.
Reklama
Transmisja na żywo światełka poniżej:
# Finał WOŚP w Jeleniej Górze. Działo się!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ile pieniędzy Łużniak wydał na ten cyrk? Czy inne fundacje tez będą tak Chojnie wspierane?
Tak, fundacja Luxveritatis też jest wspierana pieniędzmi podatników, Tyle że na WOŚP daję bo chcę a Rydzykowi daję bo tak zadecydowali politycy!
Ja to nazywam pedofilią polityczną. Obrzydzenie bierze.
Pamietaj , ze 5% idzie bezposrednio do kieszenie Owsiaka a kazdy polski rzad sie cieszy ,ze frajernia kupuje sprzet medyczny i w ten sposob rzad w Polsce moze sobie kupowac Pegasusy . Polacy Polacy ...
Oj głupi ty, 5% tych pieniędzy nie idzie do "kieszeni Owsiaka" tylko na utrzymanie całej tej imprezy włączając w to imprezę Polandrock...czy jak to się tam nazywa? Druga sprawa jest taka, że gdyby państwo nie sponsorowało Rydzyka i sępów w postaci rydza i katosekty to działania WOŚP byłyby niepotrzebne! I mam taką prośbę do ludzi krytykujących WOŚP, w żadnym wypadku nie korzystajcie ze sprzętu WOŚP no i jak poważnie zachorujecicie to módlcie się do swojego boga z prośbą o cudowne uzdrowienie!
To powinno być święto wolontariuszy, dzieciaków nierzadko pierwszy raz kwestujących na ulicach i darczyńców. Tymczasem fotoreportaż to autorski lans jednego polityka, który strzela, tańczy, recytuje. Ohydne to trochę.
Ile pieniędzy Łużniak wydał na ten cyrk? Czy inne fundacje tez będą tak Chojnie wspierane?
Tak, fundacja Luxveritatis też jest wspierana pieniędzmi podatników, Tyle że na WOŚP daję bo chcę a Rydzykowi daję bo tak zadecydowali politycy!
Ja to nazywam pedofilią polityczną. Obrzydzenie bierze.