Murawa kolejnego już stadionu w regionie została zniszczona przez dziki. Tym razem zwierzęta szalały po murawie stadionu Lechii Piechowice.
Kilka dni temu informowaliśmy Państwa o zniszczonej przez dziki murawie stadionu w Świeradowie - Zdroju. Dziś zwierzęta pojawiły się na płycie stadionu Lechii Piechowice, gdzie w podobny sposób wyryły część murawy. Niestety zniszczenia są znaczne, a już jutro na stadionie ma zostać rozegrany mecz pomiędzy drużynami KS Karkonosze i Lechia Piechowice.
Klub zwraca się z prośbą o pomoc w przywróceniu płyty boiska do użyteczności, aby do jutrzejszego meczu można było korzystać z obiektu.
Jeżeli ktoś ma chwilę wolnego dzisiaj prosba o pomoc o przywrocenie płyty do stanu używalności. Potrzebne grabie, chęci i dobre buty do ubijania. Jutro mecz z Karkonoszami. - czytamy na stronie klubu Lechia Piechowice.
Reklama
Zwierzęta również i w tym przypadku są niewinne. Rycie gleby to ich natura, a to że robiły to na terenie obiektu sportowego jest winą jedynie braku odpowiedniego ogrodzenia stadionu.
# Dziki zniszczyły murawę stadionu w Piechowicach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
H.j z waszą murawą!!!
Japa leszczu!
To nawet nie przypominało murawy tylko łąkę. Teraz to jest łąka z prawdziwego zdarzenia.
Dziki kupiły kryształ w pewnym domu w "śródmieściu" Piechowice i na chaju ryły. Hej!
To nie dziki to narkotiki
Szukały trufli co je Rama posadził hahaha.
Nie da się naprawić murawy poprzez udeptanie. Zryta murawa jest pozbawiona jednolitej korzennej struktury utrzymującej ją w całości. Po życiu przez dziki jest tak spulchniona jak grządka po skopaniu. Będzie grząsko, ślisko, a najprawdopodobniej drużyna przyjezdna zgłosi sędziemu zły stan boiska i mecz się nie odbędzie. No trudno jak klub nie potrafi zadbać o obiekt to może niech tam posadzą orzechy włoskie i będzie park miejski orzechowy. Bo tyle co tam miasto pieniędzy załadowało, a tam dalej jest roszczeniowe nastawienie. Klub od siebie nic, nawet nie uzyskał żadnej dotacji czy dofinansowania. Jest tam wogóle ktoś kto wie, że stowarzysze.nia mogą ubiegać się o środki z 1 proc podatku, NGO, darowizn, zbiórek publicznych, loterii fantowych, działalności gospodarczej, sponsoringu, crowfundingu itp. ale żeby cokolwiek zrobić najpierw trzeba do działania zaprosić osoby aktywne i bezinteresowne. A nie ciągle tam od lat tylko aktywnie grabiący do siebie, a jak zryły dziki to prośba do mieszkańców aby grabić pomogli, bo nie takie grabienie w Lechii jest preferowane.
Niech szuka frajerów do deptania.
H.j z waszą murawą!!!
Japa leszczu!
To nawet nie przypominało murawy tylko łąkę. Teraz to jest łąka z prawdziwego zdarzenia.