Dziś przed godziną 5:00 na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Matejki w Jeleniej Górze doszło do poważnego wypadku. Według wstępnych ustaleń, kierowca Renault Clio,wjechał w prawidłowo poruszający się pojazd marki Isuzu. Jest podejrzenie, że był pod wpływem alkoholu.
Po zderzeniu kierowca Renault próbował uniknąć odpowiedzialności, przesiadając się na fotel pasażera.Według świadków zdarzenia badanie miało wykazać , że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.Nie jest to jeszcze potwierdzona informacja. Poszkodowany kierowca Isuzu na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń, natomiast pasażer z Renault Clio został przetransportowany do szpitala.
Policja prowadzi czynności wyjaśniające, a kierowcy Renault może grozić odpowiedzialność karna za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i spowodowanie wypadku.
Dwa auta rozbite na skrzyżowaniu Wojska Polskiego i Matejki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pasażer powinien też być karany za to, że wsiadł do auta alkoholika i do tego zapłacić za leczenie z własnej kieszeni.
Duża część Polaków to alkoholicy, to nie wyklucza prowadzenia pojazdów. Być pod wpływem alkoholu to co innego.
Jak kierowca autobusu spowoduje wypadek, to wszyscy pasażerowie też mają płacić bo wsiadli do autobusu prowadzonego przez pijanego? Niezła logika.
Pasażer powinien też być karany za to, że wsiadł do auta alkoholika i do tego zapłacić za leczenie z własnej kieszeni.
Duża część Polaków to alkoholicy, to nie wyklucza prowadzenia pojazdów. Być pod wpływem alkoholu to co innego.
Jak kierowca autobusu spowoduje wypadek, to wszyscy pasażerowie też mają płacić bo wsiadli do autobusu prowadzonego przez pijanego? Niezła logika.