Reklama

Duże pieniądze unijne dla Dolnego Śląska - poznaliśmy wysokość nowego budżetu unijnego na lata 2021-2027

24/06/2021 08:04

To już pewne, w nadchodzącej perspektywie unijnej na lata 2021-2027 Dolny Śląsk będzie dysponował budżetem wyższym niż w ostatnich sześciu latach. W zakończonych dziś negocjacjach uczestniczył marszałek Cezary Przybylski wicemarszałek Grzegorz Macko oraz Tymoteusz Myrda – członek zarządu województwa dolnośląskiego.

- W ostatnich tygodniach wspólnie z Grzegorzem Macko i Tymoteuszem Myrdą uczestniczyliśmy w szeregu spotkań, aby wynegocjować jak najwyższą kwotę alokacji dla Dolnego Śląska. Nasze działania zakończyły się sukcesem. Dzięki wynegocjowanym pieniądzom możemy kontynuować dynamiczny rozwój regionu i rozpoczynać nowe inwestycje z myślą o Dolnoślązakach – mówi marszałek Cezary Przybylski.

W sumie na Dolny Śląsk trafi przeszło 10 miliardów złotych, które umożliwią dalszy dynamiczny rozwój naszego regionu. To suma większa od tej, którą dysponowaliśmy w kończącej się perspektywie na lata 2014-2020. Na nowy Budżet złożą się środki dostępne w ramach programu regionalnego (1 miliard 673 miliony euro) oraz Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (556 milionów euro).

Reklama

Każde województwo dysponować będzie programem regionalnym, w ramach którego będzie dzielić dostępne dla siebie środki. W sumie regiony będą zarządzać kwotą 28,4 miliarda euro. 75 proc. tej kwoty ministerstwo podzieliło w styczniu w oparciu o obiektywne kryteria, przede wszystkim liczbę ludności i PKB na mieszkańca. Pozostała część stanowiła rezerwę programową, którą negocjowano z przedstawicielami samorządów. W tych rozmowach uczestniczyły władze samorządu województwa dolnośląskiego, które ostatecznie wynegocjowały kwotę większą niż w kończącej się perspektywie unijnej.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    200milionów - niezalogowany 2021-06-24 09:27:44

    Narodowy socjalizm pisbolszewizm w ruinie. Problemy z produkcją amunicji, brakiem surowców, kiepską jakością i bałaganem w strategicznej spółce zbrojeniowej Mesko znalazły się w notatce opublikowanej na platformie Telegram. – Na podstawie tej lektury można przypuszczać, że nie tylko brakuje amunicji, ale też, że Mesko nie będzie w stanie jej produkować nawet po mobilizacji gospodarki w czasie wojny. A to jest już tajemnica państwowa – uważa gen. Mieczysław Gocuł, były szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Opublikowany w środę na platformie Telegram dokument dotyczy spółki Mesko, produkującej amunicję dla wojska. Można z niego dowiedzieć się m.in., że wszystkie typy uzbrojenia tej firmy mają opóźnienia a jego jakość pozostawia sporo do życzenia – Ujawnienie informacji o zabezpieczeniu surowcowym i komponentach do produkcji oraz uzupełnienia ich na czas wojny, to jak pokazywanie naszych kart w grze przeciwnikowi – uważa gen. Piotr Pytel, były szef SKW. Ta notatka, zdaniem byłego szefa Sztabu Generalnego, nie miała prawa znaleźć się w jawnych mailach. – Ktoś, kto ją wyprodukował i nie nadał klauzuli popełnił przestępstwo – powiedział gen. Gocuł

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    200milionów - niezalogowany 2021-06-24 15:22:51

    Co jest jeszcze w mailach Miszy Dworczyka, że ten ruski rząd przykrywa to : -Czarkiem - zatrzymaniem Bartka Kramka -wejściem służb do firm Hofmana i przyjaciele - zarzutami dla Joanny Muchy -zarzutami dla Agenta Tomka i to praktycznie tylko w jeden dzień? #RuskirządPiS

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości