Druhowie OSP z Sobieszowa wracając z wyjazdu ratowniczego napotkali się na sytuację, w której to pies atakował sarnę. Zatrzymali się, aby udzielić jej pomocy.
Wyrazy uznania należą się ochotniczym strażakom z Sobieszowa, którzy na widok sarny atakowanej przez psa zatrzymali się, aby ją uratować. Za pomocą prądu wody obezwładnili psa, odciągnęli go i unieruchomili sarnę, aby wezwany na miejsce lekarz weterynarii mógł udzielić jej pomocy. Do sarny przyjechał patrol straży miejskiej, który zastąpił w działaniach druhów z OSP Sobieszów, aby Ci mogli wrócić do remizy.
Pies, który atakował sarnę uciekł i do tej pory jego lokalizacja pozostaje nieznana. Właściciel nie dopilnował zwierzęcia, które luzem biegało po Cieplicach, czym przyczynił się do sprowadzenia zagrożenia zarówno dla osób spacerujących po okolicach, ale też dla samego psa, ponieważ ten biegał po ulicach, na których jest duży ruch (np. Sobieszowska)
O działaniach druhów czytamy na Facebookowym profilu OSP KSRG Sobieszów
# Druhowie OSP Sobieszów nie byli obojętni względem zwierzęcia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
o kurcze, za pomoca pradu i wody. ciekawe o jakim napieciu byl ten prad ze trzeba bylo jeszcze woda. a moze podawali rownolegle prad i wode.
A co na wiejskiej zrobili by inaczej?
Teee transie może byś się ujawnił anonimowy cwaniaku
Nie znajomość pana Redaktora wprowadza opinie publiczną w błąd. Prąd wody to określenie jakie stosuje się w straży a nie jak opisał pan Redaktor prąd i wodę. Warto wejść na stronę OSP Spbieszów i przeczytać oryginalny test ze zdarzenia. Pozdrawiam miłośników czepiania się bez sprawdzenia faktów.
Co cipka swędzi że nie potrzebni? ????????????
Ludzie! Zacznijcie w końcu myśleć!!! Bierzecie zwierzaki, bo fajnie jest mieć pieska, ale gdy mija euforia, okazuje się że brak czasu na wspólny spacer, że zimno,lub gorąco i nie chce się tyłka z domu ruszyć... Więc najprościej - otworzyć drzwi i niech idzie! Tu druhowie z OSP ratowali zaatakowaną sarnę, a w Łomnicy psy strażaka biegają po całej drodze, tuż przed ostrym zakrętem! Małe i nie groźne dla pieszych, stwarzają ogromne zagrożenie dla kierowców. Inny, bardzo agresywny z za płotu pies owczarkopodobny , każdego dnia ucieka i tak na prawdę nie wiadomo, czy kiedyś kogoś nie zaatakuje, bo ,,na wolności" wykazuje objawy panicznego lęku przed człowiekiem. Pominę już fakt, że wielokrotnie kierowcy byli zmuszeni do gwałtownego hamowania, bo wyjeżdżali z za zakrętu prosto na biegające gromadą psy! Właścicielka agresywnego owczarka na prośbę ,by coś z tym zrobili, bezradnie oświadczyła, że ,,pies ucieka przez siatkę i co ona ma zrobić??? Droga Pani! Podwyższyć ogrodzenie! A psa wyprowadzać na spacery. W kagańcu i na smyczy! To Państwa OBOWIĄZEK! Bo pies MUSI się wybiegać. Dlaczego zaczynamy myśleć, dopiero wtedy, gdy dojdzie do wypadku , lub tragedii,bo pies kogoś pogryzie, albo zagryzie inne zwierzę? Więcej wyobraźni i odpowiedzialności drodzy wielbiciele czworonogów! P.s. i żeby nie było: W moim domu są zwierzęta.
osp sobieszów i tak jest pokarane bo jeżdżą autem do akcji z logo cipy ahahhaha
Nie wiedziałem tedi że ten rycerz to ty, po treści komentarza wynika że masz zakuty łeb ale nie miałem pojęcia że jesteś na logo osp Sobieszów
Laweta za duża żeby w logo wstawić, czy zbyt ch*jowo by wyglądało k*rwiu wiejski? Idź płakać w poduszkę odważny anonimku
o kurcze, za pomoca pradu i wody. ciekawe o jakim napieciu byl ten prad ze trzeba bylo jeszcze woda. a moze podawali rownolegle prad i wode.
A co na wiejskiej zrobili by inaczej?
Teee transie może byś się ujawnił anonimowy cwaniaku