Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło wczoraj wieczorem na basenie w jednym z kompleksów hotelowych w Łomnicy. Tonęła tam 11.letnia dziewczynka.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziewczynka, w nieustalonych jeszcze okolicznościach, zasłabła pływając w basenie. Zaczęła tonąć. Nieprzytomną nastolatkę wydobył z wody ratownik z pomocą osób postronnych. Akcję reanimacyjną prowadzono do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego, który przejął pacjentkę i kontynuował resuscytację krążeniowo - oddechową. Dziewczynka w cięzkim stanie trafiła do szpitala. Trwa walka o jej życie. Okoliczności tego zdarzenia bada policja. Dziewczynka przebywała w hotelu z mamą. Przyjechały na ferie z powiatu otwockiego.
Dramatyczna akcja ratunkowa na basenie w Łomnicy. 11.letnia dziewczynka walczy o życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niby ile tych kompleksów hotelowych jest w Łomnicy w powiecie Jeleniogórskim?
Pisiąt, sto czy sto dwadzieścia jeden? Lecicie sobie w ...
Skoro do zdarzenia doszło wczoraj, to gdzie jest aktualizacja. Czy dziewczynkę udało się uratować?
Dokładnie.... Wiadomo, że jeśli basen to tylko Osada Śnieżka. Bo drugi hotel w Łomnicy to pałac, a tam basenu nie ma.
Do zdarzenia doszło w osadzie śnieżka, są świadkowie jak i nagranie z kamery, ratownik nie wiedział co robić , kolejna sprawa był wcześniej upominany, że nie obserwuje basenu, Starszy Pan (ratownik) powinien teraz za to odpowiedzieć. Nie wiem też czemu redakcja nie pisze że to osada śnieżka skoro to fakt?
Kolejna sprawa jest taka że dziewczynie urządzenie basenowe wciągnęło włosy, stąd utopienie, 3 mężczyzn z dużą siłą dopiero ją wyciągnęło wyrywając jej włosy, mam nadzieje że prokurator dokładnie przyjrzy się sprawie, aby tam już do tego nie dochodziło.
Nie osadzam, ale z ratownikami bywa różnie.... Sama jak kilka lat temu byłam w ciąży, chodziłam już z dużym brzuszkiem na basen do wojanowa. Godziny przedpołudniowe, sama w wodzie a pan ratownik znikal.... Chodziłam regularnie.... A on raz sobie poszedł nie wiem gdzie, tam gdzie sauny na górze, raz wyszedł przez te wielkie oszklone drzwi i sobie dolewal płyn do spryskiwaczy w aucie. A ja głupia zamiast zrobić rozrube porostu przestałam tam chodzić.
Bzdury piszecie! Dziewczynka zasłabła i była szybko ratowana. Nieszczęśliwy wypadek. Nikt nie potrzebuje teorii spiskowych, tylko modlitwy o zdrowie.
Oby dziecko przeżyło... Nawet nie próbuje sobie teraz wyobrażać co czują Rodzice... :-( Nikomu tego nie życzę:-( Jak to: Urządzenie wciągnęło włosy??? To tam nie ma zabezpieczeń???
Chyba jesteś z hotelu śnieżka, nie było szybkiej akcji ratowniczej, bo nie wiedział ratownik co zrobić z resztą daruj sobie te bzdetne komentarze, są nagrania i wszystko widać. Kolejną bzdurą w artykułach jest to że ją wyłowił ratownik - bzdura trzech kąpiących a nie ten dziadek ratownik, wszystko jest nagrane na kamerach
Akcja ratownika pozostawiała wiele do życzenia, po tempie w jakim podszedł do basenu nawet nie podejrzewałam że mogło zdarzyć sie coś tragicznego. Po wyciągnięciu jej z wody nie zauważyłam ani inni ludzie żeby robił sztuczne oddychanie? Jedynie masaż serca. Po poproszeniu pracownicy aby zadzwoniła po pogotowie nie zrobiła tego, jedna z pań musiała zrobić to sama. Były problemy z podaniem adresu ośrodka, zanim przyjechała karetka minęło sporo czasu. Drzwi bliższe basenu nie zostały otwarte dla ratownika.
Do osady śnieżka przyjechał już tvn24 lecą wywiady ze świadkami, droga osado, nie ukryjecie tego!
tak myslalem że to tam się zdarzyło. wcale mnie nie dziwi.
A może przy okazji wyjdzie sprawa trzylatka który zmarł tam na początku listopada zeszłego roku???
Tam się dzieją dziwne rzeczy, bo osade postawili na starym cmentarzu .!
A W Radju mówili że 12-letnia Dziewczynka.. To w końcu ile miała lat dokładnie. 12 czy 11
do 11:52 skad wiesz ze tam był cmentarz ?
ja pitolę no to po bandzie zawsze tak jest że wszystko jest ok dopóki się nie wydarzy tragedia pracują ludzie bez kompetencji odpowiedzialni są ludzie na stanowiskach kierowniczych i dyrektorskich a i tak się wybronią
Czy jest prawdą że obiekt jest posadowiony na starym cmentarzu z grobami?
Na TVN24 jest tylko wywiad z Policjantką Bagrowską i Ratownikiem Medycznym i nic konkretnego nie mówią np.żeby włosy wciągnięte czy coś . O co chodzi ?
Dziewczynka nie przeżyła... Wielka tragedia....
Nic nie wiem o sprawie ale Osada nie została postawiona na żadnym cmentarzu, to bzdura.Wiem bo mój dom rodzinny stoi obok osady.
W sklepie w Łomnicy baby mówią że to miejsce to groby niemieckiego cmentarza. Groby które kryją zmarłych.
Ukrainki z osady rozbijaja małżeństwa Polaków. Dramat co za syf
Również potwierdzam, mieszkam obok od wielu lat i żadnego cmentarza tam nie było. A mimo wszystko jak to ma sie do sprawy..... Ludzie obudzcie się! Najważniejsze jest zdrowie tej małej dziewczynki. Jedyne co nam zostało to modlić sie o to aby wszystko sie skończyło jak najlepiej i mala odzyskała świadomość. Także wszyscy co tutaj wchodzą tylko aby siać zamęt, po prostu niech pomyślą o rodzinie tej malej dziewczynki.
Małżeństwa ,które pielęgnuje swój związek, żadna Ukrainka ,Polka czy Hinduska nie rozbije. Dbajcie o swoje związki, to nie będziecie płakać A artykuł dotyczy znacznie większej tragedii ,niż rogi. Więc może powstrzymaj się od tak żałosnych komentarzy.
Odnoszę wrażenie, że ilekroć pojawia się jakiś artykuł odnośnie Osady - jakaś osoba stale wypisuje takie bzdury ,że aż dziwne, że ktoś się na to nabiera. 1. Pompy basenowe konstruowane są w taki sposób, że NUE MAJĄ PRAWA wciągnąć niczego ,poza wodą. Samo urządzenie jest kilka metrów ( conajmniej) od basenu. Najczęściej w pomieszczeniu pod nim. Siła ssąca urządzeń jest spora w samej pompie ,ale na poziomie rur - nie jest duża. Inaczej widzielibyście wir w basenie w miejscu zasysania a z przelewu ,którym woda powraca - też wracała by pod ciśnieniem. Filtr musi mieć czas na zatrzymanie zanieczyszczeń ,więc woda płynie niemal swobodnie, ponad to podgrzewana jest w rurach na powrocie, byście mieli dość ciepłą wodę. Takie urzadzenie NIE MA JAK zassać człowieka! 2. Na terenie Osady nigdy nie było cmentarza! Mur dookoła Kościoła jest bardzo stary , a poza murami chowano jedynie samobójców. 3. Dziecko które zmarło w Osadzie jakiś rok temu ( może trochę mniej) ,było od dawna chore. Zmarło z powodu tej choroby. Wszyscy o tym wiedzą, Prokurator też, więc nie wiem dlaczego ciągle o tym piszesz. Reasumując: Myślę, że masz zatarg z Osadą. Może jesteś pracownikiem, którego wywalili na zbity pysk ,lub kimś, komu odmówiono stołka. Daj sobie spokój! Z tego co czytam, dziecko zmarło :-( Nie wypowiem się na temat akcji ratunkowej, bo mnie tam nie było. Ale nie szerz bzdurnych teorii ,bo doszło do tragedii i nie Ty jesteś od oceny co i dlaczego się stało i kto jest winny.
Czy pracujące tam ukrainki robią na legalu? Żądam dogłębnej kontroli obiektu.
Czasem myślę że ratownicy powinni zniknąć z basenów i kapielisk. Może wtedy rodzice poczują się odpowiedzialni za swoje pociechy.
Nikt Ci nie broni żądania:-) Idź do PIP ,zgłoś wątpliwości, złóż pismo ,podpisz się...
,,W sklepie w Łomnicy baby mówią że to miejsce to groby niemieckiego cmentarza. Groby które kryją zmarłych. " W sklepie w Łomnicy, baby mówią, że jesteś zdrowo szurnięty! Ja Im wierzę...
No i nawet jak by był na cmentarzu zbudowany to co z tego? Co tam się ma dziać drogi Katoliku który nie znasz nawet książki która rzekomo wyznajesz??? W mieszkaniach które zamieszkujecie również ludzie umierali i się wieszali i co???? Chory kraj!!!!
Ludzie nikt z was może kilku nie zwraca uwagi na tragedie tylko domysłu itp. Tragedia rodziny i stan rodziców ter jest najważniejszy. Pisza ci najwięcej co nie byli świadkami a lubią sensacje plotki pomówienia. Tragedia i tyle. Ja modle się teraz za siłę matki, która przeżywa największą tragedię jaka może spotkać rodzica- własne dziecko walczące o życie. Nikomu tego nie można życzyć, a i cała sprawa i dochodzenie jest po stronie rodziców dziewczynki a nie osób postronnych.
ludzie opamietajcie się na Boga
Tam gdzie stoi Osada nigdy cmentarza nie było. Cmentarz był zawsze tam gdzie jest - za budynkiem nr 93 około 200m na wschód, w stronę linii kolejowej JG-Kowary-KG. Nie powtarzajcie głupot.
TVN 24 to nie stacja to ścieki ubecki powstała za ukradzine kasę Amber gold
Ściekiem jest twój ojciec a szambem twoja matka złamasie.
Dobra! Już wystarczy! Doszło do tragedii A tu ... jak zwykle... Czy ktoś wie ,czy wiadomość o śmierci dziecka jest potwierdzona? Czy to tylko plota? Bo poza komentarzami NIGDZIE nie napisano I nie powiedziano ,że dziecko nie żyje... Łudzę się więc, że to plotka...
Dobra! Już wystarczy! Doszło do tragedii A tu ... jak zwykle... Czy ktoś wie ,czy wiadomość o śmierci dziecka jest potwierdzona? Czy to tylko plota? Bo poza komentarzami NIGDZIE nie napisano I nie powiedziano ,że dziecko nie żyje... Łudzę się więc, że to plotka...
Przykro mi kolego/koleżanko ale ta dziewczynę coś trzymało bo trzech dużych facetów nie mogło jej wyciągnąć.
Nessie Ją trzymala
Ewidentnie ktoś chce tą sprawe zamieść pod dywan, portale internetowe kłamią tylko osoby co wczoraj były znają prawdę oby wyszła na jaw, ktoś musi za to odpowiedzieć.....
W takim razie co mogło się stać? :-( Przecież w przeciwnym wypadku ,każdy basen by wciągał. Tego typu urządzenia na prawdę są montowane tak ,by były bezpieczne! Albo brak atestu - w co wątpię, albo wada urządzenia. W tym przypadku winę ponosi tak na prawdę producent. :-( Ogromna tragedia :-( Życzę Rodzinie i bliskim wiele siły.
Goście, żeby byli cicho dostaną dodatkowy tygodniowy pobyt gratis do wyboru pewnie w innym ich hotelu i podpiszą lojalkę, że nic nie powiedzą. I tyle w temacie.
Proszę nie pisać takich bzdur. Zdarzyła się tragedia i oby dziewczynka przeżyła. Byłam kilka razy w osadzie i jest to najlepszy hotel dla rodzin z dziećmi. W tym roku też pojadę z wnukami. Skąd u Was tyle jadu i spiskowych teorii?....
Zara, zara! Czy przypadkiem w regulaminie obiektu nie ma obowiązku używania CZEPKA podczas kąpieli w basenie???????????????? Więc o jakiej tragedii tu piszecie. Typowe olewanie przepisów i selekcja naturalna.
Kompleks Osada Śnieżka w Łomnicy. Media kłamią. Ratownika nie było na basenie tylko siedział w swoim pokoiku i nie obserwował co się dzieje na basenie. Goście hotelowi ( Pan Strażak) wraz z ratownikiem wyciągnęli dziewczynkę z wody bo miała wkrecowne włosy w dysze i nie mogla wypłynąć po wyciągnięciu zaczęli reanimować. Karetka przyjechała po 30 min. Wstyd dla hotelu za brak zapewnienia bezpieczeństwa. Media Kłamią. Prokuratura niech przesłucha świadków hotelu które wyciągały dziecko z wody oraz monitoring. Najlepiej wszystko zamieść pod dywan i bo dla Osada Śnieżka ważna jest reputacja. Liczy się tylko kasa. Zastanówcie się jadąc tam ze swoimi dziećmi bo naprawdę każda dziecko na basenie wywróci się i może sobie zrobić krzywdę. Ktoś boi się prawdy ale ludzie będący na basenie wszystko widzieli.
Zdecyduj się! Najpierw piszesz ,że ratownika nie było, potem ,że wyciągał Małą razem z jakimś strażakiem! Ktoś inny pisał, że ratownik był, tylko zbyt opieszale zareagował I nie wiedział co zrobić A rzecznik Policji mówi, że również wyciągał dziecko. Byłeś tam w ogóle? Czy po prostu pleciesz na zasadzie: Jedna pani - drugiej Pani...? Łatwo Ci ocenić...A co TY zrobiłeś/ łaś by uratować dziecko? Nawet jeśli tam byłeś/ łaś to na bank po prostu obserwowałaś / łeś z założonymi rękami. Ktoś powiedział ,że nie robiono sztucznego oddychania, tylko masaż serca. Prawidłowo. W pierwszej kolejności wykonuje się masaż ,bo woda ,która jest w płucach i tak nie dopuści powietrza A tylko można ją wtłoczyć głębiej. Czasem sam masaż wystarczy by podtopiona osoba zaczęła odksztuszać wodę. Więc jak widzę w pip tu specjalistów i oskarżycieli, a żaden nic nie zrobił. Szkoda tylko dziecka. Nie wiem ,dlaczego pływało bez czepka z rozpuszczonymi włosami i nie wiem jakim cudem urządzenie mogło Ją wciągnąć. To oceni prokuratura. Myślę jednak ,że zawiniło kilka osób- nie tylko ratownik. Do tego musiał być jakiś czynnik zewnętrzny. Mała mogła wcześniej stracić przytomność I nikt tego nie zauważył. Szkoda dziecka ,szkoda Rodziców. Niestety nie da się tego cofnąć.
Niestety nie dowiemy się jak było naprawdę. Nie dowiemy się co dalej z dziewczynką, bo media teraz będą to ukrywać. Wpis wystawiony przez Panią, która opisała ten wypadek w \'\'Osada Śnieżka\'\' na ich profilu na Facebooku szybko został usunięty. Radio cicho, media społecznościowe cicho, zamiotą sprawę pod dywan i tyle. Strasznie przykry wypadek, mam cichą nadzieje, że dziewczynka żyje i wróci do zdrowia.
przykre dużo zdrowia dla dziewczyny
Cmentarz w Łomnicy w obecnym miejscu jest nie tak dawno. Około 150 lat. Wcześniej był przy samym kościele na górce nad nim. Praktycznie w tym miejscu, co dziś jest osada. Jak nie wierzycie, to się przejdźcie na obecny cmentarz i poszukajcie grobów starszych, niż 150 lat. Nie ma. Jest jedna, czy dwie zabytkowe płyty nagrobne, które tam przeniesiono, a cała reszta najstarszych to okres tuż przed wojną. Ci co piszą, że mieszkają koło osady i że tam nie było cmentarza - jesteście tam od 150 lat? Nie wydaje mi się.
Zmarli będą zapraszać do swojego świata kolejnych ludzi zakłucajacych ich spokój wieczny. Memento mori.
Weź pod uwagę, że na miejscu starych grobów powstawały nowe - jak u nas - po 20 - u latach można przekopać grób. Więc nie przesadzaj :-) Gdyby w tym miejscu kiedykolwiek był cmentarz I podczas budowy natrafiono by na ludzkie szczątki ,natychmiast wkroczyły by odpowiednie służby . Poza tym ,jeśli kiedykolwiek widziałeś jakiegoś ducha to idź proszę do lekarza ,bo albo masz guz mózgu ,albo zaburzenia psychiczne. Na marginesie dodam tylko ,że GDYBY moje kości spoczywały by w jakimś miejscu 200 lat a ja zachowała bym jakąkolwiek część jaźni to zmurszałe szczątki raczej już na nic by mi się nie przydały :-) Więc z góry zapowiadam: 200 lat po moim zejściu ,budujcie na mnie co chcecie ;-)
W trakcie zajścia na basenie był tłum ludzi , było jak piszą ludzie , widziałam wszystko , ratownik przesiadywał w pokoju socjalnym we wnece na drugim końcu basenu , wypadek zauważyli ludzie nie on , nie mogli poradzić sobie , szedł jak przystało na swój sędziwy wiek , dziecko wyjęto za nogi do góry , leciała małej krew , skąd nie wiek ale była przy głowie ,nie robił wdechów tylko sam masarz , nie było na dole telefonu aby zadzwonić na pogotowie , ratownik krzyknął aby dzwonić . Pobiegła kobieta w kostiumie , gosc do recepcji aby ktoś wykonał telefon , pracownik recepcji przekazał telefon innemu gościowi bo stwierdził ze nie wie jak ,nie umie wykręcić 112 ? ! , gosc podawał zły adres a pracownik noe reagował dopiero jedna kobieta zwrócili uwagę ze inna miejscowość , nikt z pracowników nie zadzwonił nie przyszedł , nie wskazał drogi ratownikowi , ratownik kierowany przez gości trafił na zamknięte drzwi prowadzące prosto z klatki schodowej , ogólny chaos i dramat przez 30 min dziecko reanimowanie przez ratownika nikt nie domyślił się aby przez ten czas otworzyć drzwi ewakuacyjne z klucza , nikt z pracowników nie wyszedł aby pokierować , widziałam tu 3 ratowników i każdy pozostawiał wiele do życzenia . Goście było wstrząśnięci , dzieci tez , duży basen za dużo ludzi , 1 nieudolny ratownik i pracownicy nieogarnięci ... nie wiadomo ile była pod woda , gdyby nie ludzie to może by tak była godz taka prawda był monitoring może zamiast kierować pogotowiem to ktoś już usuwał zapis Ratownik pomagał oczywiście ratował ale czy zrobił wszystko co mógł ... raczej nie Po pierwsze na taki obiekt z bąblami min 3 ratowników , wyszła bokiem chęć zarobku . Dziecko nadal żyje ... jedna idiotka napisała ze nie i powielanie głupot tylko krzywdzi rodzine Mała drobna kruszynka przyjechała na ferie z mamą Odpocząć , była z otwockoego nie z poznańskiego ... mam nadzieje bóg da jej jeszcze możliwość poznania dobrych stron życia na ziemi . Osada niech wyniesie naukę z tego wszystkiego , wykwalifikowany personel , przez niego może byłaby lepszym dziś stanie . Rodzinie życzę dużo sił i przedewszyskim szybkiego powrotu do zdrowia małej dziewczynki . Modlę się o to codziennie .
W trakcie zajścia na basenie był tłum ludzi , było jak piszą ludzie , widziałam wszystko , ratownik przesiadywał w pokoju socjalnym we wnece na drugim końcu basenu , wypadek zauważyli ludzie nie on , nie mogli poradzić sobie , szedł jak przystało na swój sędziwy wiek , dziecko wyjęto za nogi do góry , leciała małej krew , skąd nie wiem ale była przy głowie ,nie robił wdechów tylko sam masaż serca może później robił ale nie widzałam , nie było na dole telefonu na płycie ,ani aparatu do masażu serca nic nie było aby zadzwonić na pogotowie , ratownik krzyknął aby dzwonić . Pobiegła kobieta w kostiumie ,mimo ze widok na zdarzenie był z recepcji , gosc wpadł do recepcji aby ktoś wykonał telefon , pracownik recepcji przekazał telefon innemu gościowi bo stwierdził ze nie wie jak ,nie umie wykręcić 112 ? ! , gosc podawał zły adres a pracownik nie reagował dopiero jedna kobieta zwrócili uwagę ze podaje bledną miejscowość , nikt z pracowników nie zadzwonił nie przyszedł , nie wskazał drogi ratownikowi , ratownik kierowany przez gości trafił na zamknięte drzwi prowadzące prosto z klatki schodowej , ogólny chaos i dramat ,przez 30 min dziecko reanimowanie przez ratownika nikt nie domyślił się aby przez ten czas otworzyć drzwi ewakuacyjne z klucza , nikt z pracowników nie wyszedł aby pokierować , widziałam tu 3 ratowników i każdy pozostawiał wiele do życzenia . Goście było wstrząśnięci , dzieci tez , duży basen za dużo ludzi , 1 nieudolny ratownik i pracownicy nieogarnięci ... nie wiadomo ile była pod woda , gdyby nie ludzie to może by tak była godz taka prawda był monitoring może zamiast kierować pogotowiem to ktoś już usuwał zapis Ratownik pomagał oczywiście ratował ale czy zrobił wszystko co mógł ... Po pierwsze na taki obiekt z bąblami min 3 ratowników , wyszła bokiem chęć zarobku . Dziecko nadal żyje !!!... jedna idiotka napisała ze nie i powielanie głupot tylko krzywdzi rodzine Mała drobna kruszynka przyjechała na ferie z mamą Odpocząć , była z otwockoego nie z poznańskiego ... mam nadzieje Bóg da jej jeszcze możliwość poznania dobrych stron życia na ziemi . Osada niech wyniesie naukę z tego wszystkiego , wykwalifikowany personel , przez niego może byłaby lepszym dziś stanie . Czemu nie ma aparatu do masażu serca takiego jak na stacjach samochodowych ? Czemu pozamykane drzwi czemu 1 ratownik jak woda buzuje od bąbli gdzie pływa tyle ludzi Rodzinie życzę dużo sił i przedewszyskim szybkiego powrotu do zdrowia małej dziewczynki . Modlę się o to codziennie .
Bylam na basenie w tym czasie. Ratownik jeden na caly basen. Co chwile znikal sprawdzac sauny. Prawda jest ze to goscie hotelowi-Panowie zareagowali. zawolali ratownika i wyciagali dziewczynke. Dziewczynka byla jakis czas pod woda bo dzieci mowily ze widzialy ja w dziwnej pozycji. Prawda jest ze widac bylo ze sytuacja przerosla ratownika. Jak wyprowadzalam dziecic z basenu wygladalo tak jak by nie robil sztucznego odychania tylko masaz serca. Prawda jest tez to ze personel nie wzywal pogotowia to goscie zaczeli krzyczec ,, wzywac pogotowie" - nie ratownik, nie obsluga. Pogotowie dlugo nie przyjezdzali minelo moze dobre 30 do 40 min zanim przyjechali. Nie stałam i nie gapiłam sie na przebieg akcji ratunkowej bo to tragedia i nie pomogłabym tym. Jednak fakt ze personel na drugi dzien probowal tuszowac sprawe. Mowil ze nic sie nie stalo , basen zamknięty technicznie ale na drugi dzien bedzie otwarty. Policja nie przesłuchiwała gosci na drugi dzien. bez problemu wymeldowaliśmy sie dzien wcześniej i nikt nawet nie zapytał dlaczego i ze mam złożyć jakieś zeznania. Jednak pomimo tego niszczescia i tak nie polecam tego hotelu. Podejscie opryskliwe , trzeba sie upominac o wypelnienie zobowiazan z pakietu itp.
A gdzie byli rodzice.... ratownik to nie niania rodzice powinni zapewnic opieke czapek na głowe albo włosy w kola zawiązać
Po wyciągnięciu z wody naleźy wykonać 5 wdechów a następnie 30 uciśnięc klatki piersiowej.
Teraz są nowe standardy , nie ma obowiązku robić wdechów , jeśli nie ma ustnika ,co przy zachłyśnięciu i Zakrztuszeniu jest kluczowe . Ja tez nie widziałem policji nikt nie pytał czy ktoś coś widział , na basenie należy odbić kartę pokojową ... dobrze wiedza kto byl w tym czasie
Moja córka pracowała w tym hotelu co tam się dzieje to przekracza ludzkie pojęcie teraz dali wolne pracującym na czarno w tym hotelu zanim sprawa ucichnie,
Bylam tego samego dnia,ratownik od czasu do czasu kontrolowal sytaucje,nikogo w czepku...my przez tydzien pobytu polowe chorowalismy-cala.rodzina,albo cos z tym jedzeniem albo jakis wirus...raczej tam nie wrocimy
To straszne ze hotel kłamie w tej sprawie to porażające. Jeżeli piszący to faktycznie świadkowie to ten hotel powinien zbankrutować. Dlaczego nie zrobili WSZYSTKIEGO żeby ratować dziecko. Straszne. Każdy jadąc tam naraża swoją rodzine. Nie wyobrażam sobie co czuje matka. Dlaczego ten ratownik nie zrobił wdechów. Przy topieniu to niezbędne. Straszne luźne i nonszalanckie podejście do życia dziecka. Jedne maleństwo. Podobno nie pierwsze które zmarło w tym hotelu. Prawdy nikt już nie powie. Przerażajace.
Dwa dni po tragedii ten sam (jak mniemam po opisie) ratownik w dalszym ciągu nie zwraca uwagi na nieodpowiednie zachowania na basenie. Ja rozumiem, ze jest regulamin i ludzie powinni się do niego stosować. Ale skoro nie wszyscy potrafią, a na basenie jest osoba, która powinna to egzekwować to czemu tego nie robi ? Tego dnia kiedy doszło do tej przykrej sytuacji było tam bardzo dużo ludzi- byliśmy Ok.19:30 i zrezygnowaliśmy z wejścia. Tak jak kilka osob już wspomniało, sama osada pozostawia wiele do życzenia, maja dobra reklamę i nic poza tym. Najgorzej wydane pieniądze, nigdy już nie wrócimy i wszystkim będziemy odradzać
Podali dzis rano ze dziewczynka zmarła, hotel powinien odpowiedzieć za ta tragedię
Wyrazy najgłębszego bólu dla rodziny tragicznie zmarłego dziecka. Niech rodzina wie, że nie pozostaje w tym sama . Jest już w komunikacji grupka osób ktora chce pomóc w ewentualnym odnalezieniu świadków tego tragicznego zdarzenia. Oczywiście nie chcemy działać bez zgody rodziny. Jeśli jest taka potrzeba proszę o kontakt mailowy [email protected] Z wyrazami bólu Monika
A jednak zagrożenie ze stronu hotelu A nie wypadek:https://gazetawroclawska.pl/kulisy-smierci-dziewczynki-ktora-topila-sie-w-hotelowym-basenie/ar/c1-14794428
Poszukiwane osoby które były wtedy ba basenie!!! Ojciec dziewczynki pozywa hotel za zatajanie prawdziwych informacji na temat tego wypadku. Jeśli był tam ktoś i widział to zdarzenie bezpośrednio, odezwijcie się!!
PODAJCIE PROSZĘ NAMIARY W JAKI SPOSÓB MOGĄ KONTAKTOWAĆ SIĘ ŚWIADKOWIE
https://facebook.com/events/s/poszukiwanie-swiadkow-wypadku-/225566211938197/?ti=icl. Jeśli są tu jacyś świadkowie to proszę wejdźcie na ten link i się zgłoście
https://facebook.com/events/s/poszukiwanie-swiadkow-wypadku-/225566211938197/?ti=icl
Poszukujemy świadków wypadku na basenie, w którym zginęła 12 letnia dziewczynka (nasza córka). Zdarzenie miało miejsce w hotelu Osada Śnieżka w Łomnicy w woj. dolnośląskim w środę 12 lutego ok. godz. 19.30. Jeżeli byłeś świadkiem zdarzenia, prosimy o kontakt: [email protected] . Napisz co widziałeś i podaj dane kontaktowe do siebie. Może posiadasz film lub zdjęcie? Każda nawet najmniejsza informacja, jest bardzo ważna dla rodziny. Z góry dziękujemy! Rodzice
Może trzeba poszukać na miejscu,gdyż może ci ludzie są tam jeszcze
Dajcie info na stronie fb hotelu
Bardzo proszę świadków zdarzenia o przeczytanie postu, który przyjaciółka rodziny napisała na FB: “Drodzy pisze do Was w bardzo smutnej sprawie. Córka naszych przyjaciół, Iga, nie żyje. Miała wypadek na basenie we środę 12 lutego ok godz 19:30. Wypadek miał miejsce w hotelu Osada Śnieżka W Łomnicy w woj dolnośląskim. Rodzina poszukuje świadków wypadku, może ktoś ma film, zdjęcie, coś co pomoże ustalić przebieg zdarzenia, prośba o wiadomość i dane kontaktowe na e-mail [email protected]. Proszę udostępniajcie tą wiadomość na różnych grupach, aby dotarła do jak największej grupy osób. Iga miała 12 lat. Dziękuje”
Jeśli ktoś z państwa był świadkiem wypadku i chce pomóc to bardzo proszę odezwać się na meila [email protected]
https://facebook.com/events/s/poszukiwanie-swiadkow-wypadku-/225566215271530/?ti=cl
Na FB rodzice szukają świadków tego zdarzenia właśnie po to żeby sprawa nie została zatuszowana. Świadkowie proszeni są o kontakt na podany tam adres. Ludzie pomóżcie Im. Ktokolwiek coś wie, widział, a może ma jakieś zdjęcia lub filmiki niech się zgłosi... przerażające. Wyrazy współczucia dla rodziny
Na basenach i kąpieliskach miejskich, nad morzem, zalewami oszczędzają na etatach obniżają koszty kosztem bezpieczeństwa ludzi dzieci przebywają w tych miejscach stawka godzinowa za pracę ratownika to mniej niż w MC Donald i dlatego w pracy są leśne dziadki i osoby które mało się na tym znają bez doświadczenia prawie jak kurs oline ))) żęnada w szkoleniu ratowników a w hotelach to już padaka najlepiej to manekiny postawić w koszulakch WOPR dla oka.
Niby ile tych kompleksów hotelowych jest w Łomnicy w powiecie Jeleniogórskim?
Pisiąt, sto czy sto dwadzieścia jeden? Lecicie sobie w ...
Skoro do zdarzenia doszło wczoraj, to gdzie jest aktualizacja. Czy dziewczynkę udało się uratować?
Dokładnie.... Wiadomo, że jeśli basen to tylko Osada Śnieżka. Bo drugi hotel w Łomnicy to pałac, a tam basenu nie ma.