Pomieszczenia dawnej restauracji "ADRIA" a wcześniej "POKUSA" wystawionej przez miasto na sprzedaż ma nowego właściciela.
Historia budynku mieszczącego się przy ul. Cieplickiej 194 sięga początku roku 1900, kiedy to w jego pomieszczeniach założona została pierwsza szkoła przy Kościele Ewangelickim. Z czasem jednak pomieszczenia okazały się zbyt małe, aby pomieścić wszystkich uczniów i budynek został wystawiony na sprzedaż a sama szkoła przeniesiona. Budynek dawnej szkoły kupiła rodzina Berthold, która otworzyła tam cukiernio-kawiarnie o ciekawej nazwie Süßes Löchel – Słodka Dziurka.
Po wojnie budynek przechodził w różne ręce nie tracąc jednak swojej funkcji. Tuż przed zamknięciem restauracja przez wiele lat cieszyła się ogromnym powodzeniem pod wdzięczną nazwą „Pokusa”, potem jeszcze przez dwa lata jako „ADRIA”. W roku 2006 pomieszczenia restauracji nie były już dostępne dla klientów.
Dzisiaj nowym właścicielem jest mieszkaniec Jeleniej Góry, który rozpoczął już prace mające na celu zasilenie pomieszczeń w media. Docelowo lokal ma pełnić funkcję restauracyjną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wałach lecz się. Księża sami sobie gotują, gosposia dawno na emeryturze. I jakoś panienek u nic nie widac
Nie oszukujmy sie jelenia umiera doslownie . Niems gdzie wyjsc zjesc napic sie czy nawet potanczyc... czlowiek jak idzie to tylko albo bawi sie z 15latlami albo wogole bo w kokalu tak duzo miejssca niema czym oddychac.
Restauracja przy kościele ma szansę. Stypy, komunie, wesela :) I czarnuchy zapasione przyjdą sobie na biesiady z młodymi dziewczętami. Tylko gosposia z plebanii straci fuchę, bo który pleban będzie chciał jadać kartofle z tłuszczem, jak tu restauracyja pod nosem.
gówno do dupy - jebnięty jesteś i tyle
restauracja hahahhahahahahha w Sobieszowie - to niech przynajmniej ma 4 gwiazdek hahahahahah
A kto pamięta przed "OSTOJĄ" była jeszcze "PALOMA"
a kto pamięta jeszcze wcześniejszą nazwę "OSTOJA"?
no i fajnie
wałach lecz się. Księża sami sobie gotują, gosposia dawno na emeryturze. I jakoś panienek u nic nie widac
Nie oszukujmy sie jelenia umiera doslownie . Niems gdzie wyjsc zjesc napic sie czy nawet potanczyc... czlowiek jak idzie to tylko albo bawi sie z 15latlami albo wogole bo w kokalu tak duzo miejssca niema czym oddychac.
Restauracja przy kościele ma szansę. Stypy, komunie, wesela :) I czarnuchy zapasione przyjdą sobie na biesiady z młodymi dziewczętami. Tylko gosposia z plebanii straci fuchę, bo który pleban będzie chciał jadać kartofle z tłuszczem, jak tu restauracyja pod nosem.