W dyskusji o Straży Miejskiej przewija się niekiedy postulat, by tę formację zlikwidować, na pieniądze w ten sposób „zaoszczędzone” przekazać policji na dodatkowe patrole.
W takiej wymianie poglądów każdy ma swoje racje, więc trudno podejmować polemikę, warto jednak poznać fakty. Policja nie ma w swoim zakresie tych obowiązków natury porządkowej, które ma SM, więc nawet gdyby patroli było dwa razy więcej, to i tak się nie zajmie działaniami, jakie Straż podejmowała (dla przykładu) w ostatnim tygodniu, więc:
- wezwanie pogotowia ratunkowego do mężczyzny, który zasłabł w salonie gier
- zabranie z autobusu MZK kobiety z zanikami pamięci i odszukanie przy pomocy wykorzystywanych rozmaitych przesłanek jej adresu domowego oraz wezwanie rodziny, by się nią zaopiekowała
- odwiezienie psa, który został w domu zmarłej kobiety do schroniska dla zwierząt
- interwencja w sprawie skradzionego włazu studzienki kanalizacyjnej, zabezpieczenie miejsca, wezwanie interwencyjnych służb wod.-kan.
- interwencje w sprawie padłych dzikich zwierząt, potrąconych przez samochody
- weryfikacja osób bezdomnych, pozostających w mroźniejsze dni poza schroniskiem dla bezdomnych
- bieżące interwencje w sprawie niestarannie zaparkowanych samochodów (tylko na chodnikach ulicy Bankowej – 63 razy w minionym tygodniu)
- interwencje i kontrole terenów zaśmiecanych przez śmieci nawiewane przez wiatr, itp., itd.
- dyżury zabezpieczające realizację filmu producenta z Czech, łącznie z logistyką i zabezpieczeniem przejazdów
To nie jest pełne spectrum interwencji. Warto uzmysłowić sobie, że to strażnik miejski odciął kandydata na samobójcę, który usiłował powiesić się przed komisariatem Policji, a spraw przy okazji których strażnicy ratowali życie Jeleniogórzan przy okazji swoich rutynowych interwencji jest więcej (choćby kobietę, do mieszkania której w Jagniątkowie przyjechała SM, by wyjaśnić sprawę jej dowodu osobistego i okazało się, że gdyby nie ten przyjazd krótko później kobieta najpewniej by zmarła).
Są oczywiście gminy (jak Świeradów Zdrój), które zdecydowały o likwidacji, ale są też (jak Lubomierz), które Straż najpierw zlikwidowały, a potem znowu powołały. Są i takie, jak Olszyna, w której nikt nawet nie przebąkuje o próbie likwidacji SM. Sedno problemu tkwi w tym – jak pracuje Straż Miejska i co trzeba poprawić (nie tylko w samej Straży, ale też w przepisach prawa, które determinują kierunki jej pracy), by ta służba możliwie optymalnie odpowiadała potrzebom Jeleniogórzan. Koncepcja innego formalnego usytuowania SM w strukturach służb miejskich jest właśnie jedną z takich decyzji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kwiat jeleniogórskiej inteligencji w wypowiedziach. Aż mi was szkoda.
nie nikomu nie jest potrzebna nic nie robią tylko śpia po samochodach
Wystarczy bilans roczny; ile kosztuje roczne utrzymanie straży miejskiej i co w zamian za to dostajemy ?
Oczywiście że do likwidacji. Najlepiej się sprawdzali w "poprawianiu" bezpieczeństwa (czyt.ukrywaniu fotoradaru). Skończyło się! Do widzenia.
Pytanie powinno być postawione nie czy a komu?
Farmacja ta niczemu nie służy.Bronia ja osoby którym jest to na rękę.Pamietam czasy jak na rożnych imprezach milicja dawała sobie bardzo dobrze radę bez monitoringu i osprzętu który obecnie posiada policja która to nie daje sobie rady toteż mosi ja wspierać straż.
Nikomu nie potrzebni pamietam jak trzymali razem jeden fotoradar we dwoje w aucie parodja i zalosne ale radni i prezydent sa temu winni wiec na wybory dziekujemy
Nie jest potrzebna nikomu z nas , powinna zostać zlikwidowana a panowie ze straży powinni zabrać sie w końcu do jakieś pracy darmozjady ;)
Zlikwidować to ścierwo wykorzystują tylko to że mają broń i sie opierdalają a jak im sie nudzi to biją nie winnych np. sytuacja z Warszawy jak pobili chłopaka bo zwrócił uwagę że źle zaparkowali.. Wypierdalać dziękuje dobranoc :)
No ależ zasługi. Chyba powinni jechać do warszawy po ordery. Niech robią szkołę i idą do policji. Poradzimy sobie bez nich. Teraz się obudzili do pilnowania porządku w mieście? Gdzie byliście przez ostatnie lata? Stalicie z suszarkami lamusy! Straconego zaufania nie odzyskacie. Trzeba było myśleć wcześniej.
"to strażnik miejski odciął kandydata na samobójcę" - tak, tylko wcześniej ten sam strażnik go tam powiesił!
Kwiat jeleniogórskiej inteligencji w wypowiedziach. Aż mi was szkoda.
nie nikomu nie jest potrzebna nic nie robią tylko śpia po samochodach
Wystarczy bilans roczny; ile kosztuje roczne utrzymanie straży miejskiej i co w zamian za to dostajemy ?