Uroczy jeleń, zintegrowany z lokalną społecznością, był jej prawdziwym przyjacielem. Bezmyślność myśliwego, który z zimną krwią zastrzelił zwierzę niemal wśród zabudowań, poruszyła całą Polskę. Dziś sprawa zmierza do nieoczekiwanego końca.
Jeleń był przyzwyczajony do ludzkiej obecności i nie okazywał ani strachu ani agresji. Czuł się tu jak u siebie, dostarczając przy tym wielu emocji i radości z obserwacji zwierząt w naturalnym środowisku. Niestety padł ofiarą "myśliwego -kłusownika", który wszedł grudniową nocą między zabudowania w Szklarskiej Porębie Dolnej i bestialsko go zastrzelił, łamiąc przy tym szereg przepisów prawa łowieckiego i prawa karnego.
Cała sprawa odbiła się szerokim echem w całej Polsce, a na miejscu pojawiły się ekipy m.in. Polsatu, TVN i Faktu. Temat podjęło również kilkadziesiąt portali internetowych. Pomimo początkowych oporów, policja rozpoczęła bardzo energiczne działania. Szybko wytypowano potencjalnego sprawcę. Ważną poszlaką w sprawie były nagrania monitoringu oraz zapisy w ewidencji polowań.
Ostatnim elementem miała być analiza balistyczna fragmentów pocisku, który pozbawił życia to piękne zwierzę. Blisko pół roku od zdarzenia okazuje się, że śledztwo prawdopodobnie wróci do punktu wyjścia.
- "Analiza laboratoryjna wykazała ponad wszelką wątpliwość, że pocisk znaleziony w ciele zwierzęcia nie został wystrzelony z broni jaka została zabezpieczona a więc od dwóch myśliwych którzy tego dnia byli ujęci w ewidencji polowań" - informuje jeleniogórska policja.
To oznacza, że sprawca nie został na ten moment ustalony. Policja nie zamknęła jeszcze dochodzenia. Jeżeli pojawią się nowe dowody lub ustalenia to czynności zostaną podjęte, Wiele jednak wskazuje na to, że sprawa zostanie umorzona.
Czy sprawca zabicia jelenia w Szklarskiej Porębie pozostanie bezkarny?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W jednych artykułach padały sformułowania że kula przeszła na wylot, w innych że została w tuszy. Pytanie Czy zbadano właściwą kule? Czy kule wydobyli śledczy czy myśliwi?
Będą teraz bronić tego gno*ja grzesia b. co spieprza co chwile do innej wsi. Powinien dostać porządnie w łeb to by się nauczył. Zawsze był debi*em i wieśniakiem a jego siostrunia latawica i przygłup
Będą bronić, ale spokojnie władca wsi wreszcie wpadnie w inne ręce. Siostrunia to już niedługo nie będzie faceta w jeleniej do którego by nie pisała
Dawać nazwisko i ryj gnoja
Pytanie, czy zabezpieczono całą broń... Bo zanim doszło do badań balistycznych, gnojek mógł się pozbyć broni z której strzelał, być może miał jakąś broń nie zarejestrowaną? Druga kwestia to właśnie to, czy ktoś nie podrzucił innego pocisku... Po jaką cholerę od razu pojawili się tam inni myśliwi? Może trzeba by sprawdzić ich broń? Jeśli pocisk należy do któregoś z nich i został by głównym podejrzanym, to szybko by zaczął sypać, kto poprosił o podmianę...
Gregor Gregor na fb
Barszcz już dawno powinien wąchać kwiatki od spodu za to...Ciekawe gdzie teraz uciekł śmieć
Już dawno na facebooku krążyło zdjęcie i dane tego śmiecia Grzesia - post usunęli bo dane i inne bzdury. Dużo osób się zaangażowało, mieli nawet tablice jego auta. Facet spieprzył na inną wiochę i nagle sprawa ucichła. Jakiś żart żeby morderca nie odpowiadał za to co zrobił. Ciekawe czy też by olali sprawę jakby człowieka wtedy postrzelił. Powinien dostać taki wpi**dol żeby się z tego nie pozbierał.
Sprawa jest prosta . Gnój odstrzelił zwierzę z nielegalnie posiadanej , nie zarejestrowanej broni . Ale milicja jest za tępa żeby na to wpaść i przetrzepać łajzie chałupę
Was wszystkich komentujących to powinno się posadzić za groźby i zniesławienia, wyolbrzymianie całej sprawy. Nawet jak to wspomniany typ zabił tego jelenia, to nie oznacza że jest mordercą jak to nazywacie, to jest zwierzę. Jeżeli jecie mięso to mogę napisać, że sami jesteście mordercami bo przyczyniacie się do zabijania krówek, kurczaczków itp. Serio macie takie nudne życie, że siedzicie na tych portalikach i komentujecie te artykuły?
Oczywiście że jest mordercą i zwykłym śmieciem a jak uważasz inaczej to jesteś na tym samym poziomie co on. Ciekawe czy tak samo byś szczekał jakby wtedy postrzelił człowieka a jak wiadomo strzelił w miejscu niedozwolonym i blisko zabudowań, więc bardzo łatwo mogło do tego dojść. Gdyby strzelał wokół twojego domu też byś uważał że nic się nie stało i nie należy głośno o tym mówić? Nie wypowiadaj się skoro nie masz nic mądrego do powiedzenia
Rozczulanie się nad jeleniem , szkoda zwierzaka ale to nic nie zmieni.Codziennie giną ludzie w dziwnych okolicznościach i cisza.
Ty Arturze jednak o tym wiesz - nie taka cisza zatem.
Jelenia nie został zabity tylko upolowany. To że był upośledzony wśród jeleni nie dawało mu tarczy przed myśliwymi. Jedyne co można było im zarzucić to polowanie w zbyt bliskiej odległości od zabudowań. Ale równie dobrze mogli polować w dobrej odległości, a ranne zwierzę doszło w okolice zabudowań samo.
Czy ty myślisz zanim coś napiszesz? Był świadek- mieszkaniec owych zabudowań który słyszał i widział co się stało. A gdyby facet rąbał drzewo koło domu i dostał kulkę? Wtedy też byłoby ok?
Przede wszystkim polowali na zwierzynę płową po zmroku. A to zakazane. Tam jest łąka, otwarty teren a jeleń był tak duży, że nie ma mowy o pomyleniu go z dzikiem.
Jakby świadek był wiarygodny to sprawca by był ustalony. Może ten świadek to nic nie był w stanie powiedzieć, oprócz tego że słyszał jakiś huk, a nie odróżnia huku wystrzału z broni myśliwskiej od petardy, czy strzelenia korka wina musującego, a przehodzącego mężczyznę z posądził o strzał bo tak mu jego logika podpowiedziała. Wg mnie ten świadek to ściema lub jakąś lebioda, bo nawet nie umiał telefonem nagrać tego niby sprawcy, albo jest sfokusowany na myśliwych, a jelenia rąbnął któryś z sąsiadów, bo mu krzaczki czy kwiatki co roku obgryzał.
Ciekawe jakim ty byś był bohaterem jakby jakiś niewiadomo jaki psychol krążył ci z bronią pod domem i strzelał bo ma ochotę i robi z siebie myśliwego. Łatwo pieprzyć
,, Przechodzącego mężczyznę "??? O czym Ty mówisz? Byłeś tam kiedyś? Tam jest z jednej strony asfalt (przy czym ogrodzenie jest niemal do samej drogi)i z trzech stron łąki, nieużytki i krzaki dookoła zabudowań. Jeśli facet strzelał koło domu, to znaczy że był na łące tuż za budynkiem, bo z lewej strony jest dawna obora i stodoła na ogrodzonym terenie a z prawej teren kompletnie zarośnięty aż do kolejnego budynku. Jedyne dojście miał od strony łąki za domem. Co w środku nocy facet robi na prywatnym terenie? Blisko budynku, z bronią??? Bo na pewno nie ,,przechodził" Bez względu na to, czy uważasz, że zabicie jelenia jest przestępstwem czy nie - złamał co najmniej dwa przepisy prawne: Polowanie po zmroku na zwierzynę płową i odstrzał blisko zabudowań. W dodatku był na terenie prywatnym. Pytanie tylko, czy był sam, czy kogoś kryje. Może uczył strzelać jakiegoś idiotę z nielegalną bronią... Albo sam ma broń nie zarejestrowaną. Ale jedno, co mi się nie podoba, to to, że czepiacie się Jego siostry. Słabe to. Co dziewczyna jest winna, że brat idiota? Dajcie Jej spokój, bo to niesprawiedliwe i zakrawa na przestępstwo. Proszę, nie zniżajcie się do tak niskiego poziomu. Gościa trzeba udupić zgodnie z literą prawa. Ale Rodzinę zostawcie w spokoju, bo to złe i płytkie.
Siostrunia jest płytka umysłowo jak i on więc może też warto się przyjrzeć bo różnie bywa - geny
nobo jeleń sam się zastrzelił nie pozdrawiam jeleniogorksich milicjantow
Myśliwi, to ludzie zaburzeni. Nie ma różnicy pomiędzy myśliwym a kłusownikiem. Każdy z nich kieruje się rządzą zabijania. Chore łby.
Czyżby strzelał kłusownik? No chyba że, ta tak zwana ewidencja polowań to sciema i pic na wode? Popularna metoda - nęcisko i podchodzisz na pewny strzał. Że przy zabudowaniach? Kogo to obchodzi? Zreszta przy wielu ambonach widziałem ślady dokarmiania. Organa zarobione i nie potrafią nic z tym zrobić, to może skończyć się metodami ludowymi, które bywają skuteczniejsze .
Czyżby strzelał kłusownik? No chyba że, ta tak zwana ewidencja polowań to sciema i pic na wode? Popularna metoda - nęcisko i podchodzisz na pewny strzał. Że przy zabudowaniach? Kogo to obchodzi? Zreszta przy wielu ambonach widziałem ślady dokarmiania. Organa zarobione i nie potrafią nic z tym zrobić, to może skończyć się metodami ludowymi, które bywają skuteczniejsze .
I Wasza zrzutka poszła się je... Szkoda, że nie jesteście tak hojni, gdy jakieś dziecko umiera... Dziwna fundacja przygarnęła kupę kasy a ich adwokaci nawet palcem nie kiwnęli...
Ciekawe ile ty wpłacasz na te swoje "chore dzieci"
A co ci do tego? Kto chciał ten wpłacał. Nie każdy musi rozczulać się nad chorymi dzieciakami i wpłacać na to kasę więc durny przykład akurat
Słuchajcie, a co jeśli gnębicie nie tego człowieka? Teoretycznie myśliwych było dwóch w tym rejonie... Drugiego nikt nie gnębi, bo nie wiecie kto to jest... To raz. Dwa - a co jeśli to zbieg okoliczności? Jeśli był tam ktoś jeszcze? No bo skoro to nie ta broń, to może był tam ktoś trzeci, a chłopaki mieli pecha, bo byli wpisani do rejestru? Co jeśli to był zwykły kłusownik, który teraz cieszy się z tego, że gnoicie niewinnego człowieka? Poza tym, jeśli to był on, to myślę, że poniósł już karę. Tak jak Wy go zaszczuliście , to nikomu nie życzę...
Zaszczuty powinien być każdy morderca, także tutaj akurat problemu nie widzę. Co do tego czy to ten facet o którym piszą - z reguły ludzie wiedzą dużo więcej niż policja, takie wieści nie biorą się znikąd. Myśliwi to kłusownicy, ludzie chórze psychicznie którzy czerpią radość zabijania, więc tym większe prawdopodobieństwo, że to któryś z tych dwóch co byli wpisani. Widocznie z jakiegoś powodu ludzie wiedzą który dokładnie. Policja nie może po logowaniach telefonów tego sprawdzić? Przecież noszą że sobą wszyscy telefony. Ponadto często robią zdjęcia swoich zdobyczy, które można potem łatwo odzyskać z telefonu. To że nie ta broń.. logiczne, że ktoś wiedział żeby nie strzelać z tej oficjalnej, żeby nie było przypału.
Gdyby G.B nie miał nic na sumieniu nie zablokował by całkowicie social mediów i nie uciekał i nie chowałby się po innych wioskach
Zaszczuty :D hahaha dobre. Nie bez powodu został oskarżony. Nikt by nie brał pod uwagę pierwszego lepszego człowieka tylko dlatego że znalazł się akurat tam "przypadkiem". Ludzie często wiedzą więcej niż policja, gdyby nie miał nic na sumieniu byłaby chociaż minimalna odpowiedź z jego strony a nie chowanie się
W jednych artykułach padały sformułowania że kula przeszła na wylot, w innych że została w tuszy. Pytanie Czy zbadano właściwą kule? Czy kule wydobyli śledczy czy myśliwi?
Będą teraz bronić tego gno*ja grzesia b. co spieprza co chwile do innej wsi. Powinien dostać porządnie w łeb to by się nauczył. Zawsze był debi*em i wieśniakiem a jego siostrunia latawica i przygłup
Będą bronić, ale spokojnie władca wsi wreszcie wpadnie w inne ręce. Siostrunia to już niedługo nie będzie faceta w jeleniej do którego by nie pisała