Funkcjonariusze, którzy zauważyli gęsty dym unoszący się nad dworcem PKP myśleli, że płonie jakaś altanka na ogródkach działkowych.
W piątkowy poranek (14.03) strażnicy miejscy patrolujący osiedle Zabobrze dostrzegli w oddali kłęby gęstego, czarnego dymu unoszącego się w okolicach dworca PKP. Podejrzewając pożar altanki, natychmiast ruszyli w stronę źródła zadymienia.
Jak się okazało, dym pochodził z jednej z działek przy ulicy Krakowskiej, gdzie mężczyzna spalał stare przewody elektryczne w prowizorycznym palenisku. W ten sposób próbował pozbyć się izolacji i uzyskać miedziany złom.
Strażnicy natychmiast podjęli interwencję, nakazując mężczyźnie zagaszenie paleniska. Sprawca został ukarany mandatem karnym za spalanie odpadów w sposób niezgodny z prawem.
Nielegalne spalanie – poważne zagrożenie dla zdrowia
Spalanie kabli i innych odpadów jest nie tylko niezgodne z przepisami, ale także wyjątkowo szkodliwe dla środowiska i zdrowia ludzi. W procesie spalania plastiku i izolacji przewodów wydzielają się toksyczne substancje, takie jak dioksyny i furany, które mogą powodować poważne choroby układu oddechowego i nowotwory.
Straż miejska apeluje do mieszkańców o zgłaszanie podobnych incydentów i przypomina, że spalanie odpadów jest wykroczeniem, za które grożą kary finansowe. Pamiętajmy, że dbanie o czyste powietrze leży w interesie nas wszystkich.
# Czarny dym był skutkiem wypalania kabli. Sprawca ukarany
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To dobrze, że tylko to, bo już się bałem, że papież zmarł.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To dobrze, że tylko to, bo już się bałem, że papież zmarł.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.