Robert Obaz - Wydarzenia z dzisiejszej sesji Rady Miejskiej Jeleniej Góry zaskoczyły wszystkich. Pana Prezydenta Jerzego Łużniaka z pewnością także. Dyrektor Departamentu Rozwoju w Urzędzie Miasta, pan Tomasz Kowalczyk złożył rezygnację z pełnionej funkcji. Uprzednio z departamentu kierowanego przez pana Kowalczyka odeszło trzech, kluczowych jak powiedział, pracowników, w związku z czym nie widział on możliwości dalszej, konstruktywnej pracy w takich warunkach. Ewenementem było ogłoszenie dymisji na forum radnych miejskich oraz przedstawienie powodów odejścia. Takie zachowanie nie pozostawia wątpliwości, że w jeleniogórskim samorządzie dzieje się źle.
Ponad miesiąc temu, kiedy uczestniczyłem w 53. sesji Rady Miejskiej Jeleniej Góry wykazałem jak wyglądają inwestycje w naszym mieście. Razem z Prezydentem Jerzym Łużniakiem wyszliśmy na jeleniogórskie ulice, po to abym mógł pokazać mu niesolidność zrealizowanych inwestycji, a tych w naszym mieście nie brakuje. Na liście, która zdaje się nie mieć końca można wyróżnić remont ulicy Pijarskiej, która wedle zapewnień pana Prezydenta została zmodernizowana jak należy, po czym zerwano z niej asfalt czy remont Teatru im. Cypriana Kamila Norwida, w którym po zakończonej modernizacji pojawiła się wilgoć i pleśń. Swój wyraz niezadowolenia pokazali także mieszkańcy, którzy zagadnęli nas na ulicy. Jedna z jeleniogórzanek wskazała na ulicę Nowowiejską, która przy większych opadach deszczu zamienia się w rzekę. Głos mieszkańców powinien być dla władz miasta najważniejszy, a wyrażane rozczarowanie powinno zapalić w Urzędzie Miasta czerwoną lampkę.
Dzisiejsza dymisja dyrektora Kowalczyka uwidoczniła to, o czym słyszało się od dawna. W jeleniogórskim Ratuszu dzieje się źle, a odejście funkcyjnych pracowników z kluczowych departamentów miasta jest bezprecedensowe. Po raz pierwszy doszło do takiej sytuacji kiedy poczuli oni ponadto potrzebę poinformowania o tym opinii publicznej. Takie zachowanie pozwala domniemywać, że głos dyrektora Departamentu Rozwoju nie był słyszalny i znaczący, a to nie zwiastuje nic dobrego.
Wraz z dzisiejszą dymisją pana Tomasza Kowalczyka, zmienia się scenariusz napisany przez Jerzego Łużniaka dla Jeleniej Góry. Zamiast filmu ze szczęśliwym zakończeniem, możemy spodziewać się dramatu. Tragicznego w swoich skutkach. W momencie kiedy pracownicy Urzędu Miasta przestają podpisywać się pod działaniami realizowanymi przez Prezydenta Jerzego Łużniaka może to oznaczać nie tylko wewnętrzny rozłam, ale także różnicę interesów. Wszystkim nam zależy na rozwoju Jeleniej Góry, tymczasem pod wodzą obecnego Prezydenta nasze miasto gaśnie. Dzisiejsza sytuacja pokazuje, że najwidoczniej Jerzy Łużniak nie wypełnia swoich obowiązków w sposób w jaki życzyliby sobie tego mieszkanki i mieszkańcy Jeleniej Góry. Najwyższy czas na zmiany!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Słuchaj no panie Opas ! Ostatnio produkował się Pan jak Odrę zatuto i jaka to katastrofa i w ogóle był Pan oburzony. Co Pan zrobił do tej pory w tej sprawie? Nic. Masz Pan pod nosem kolejną aferę z notorycznym zrzutem ścieków do rzeki Kamienna w Szklarskiej Porębie !!! Co Pan zrobił do tej pory w tej sprawie? Nic , kompletnie nic !!! Ponieważ nic Pan nie potrafi oprócz punktowania niepowodzeń przeciwników! Kolejny miernota z dwoma lewymi rękami do uczciwej pracy, ale ryj do koryta wielki !!!
W punkt, nie tylko zresztą do ów adresata, ale w tym akurat wypadku pięknie napisane.
Panie Robercie niech Pan napiszę liste swoich sukcesów z obecnej kadencji, czego Pan dokonał, w czym Pan pomógł, co Pan zrobił ciekawego dla regionu, z czego z w/w jest Pan dumny? Bo chyba nie po siedzi Pan w stolicy zeby się czepiać wykwitow soli i wilgoci w jakiejś teatralnej piwnicy, nie?
Robert Obaz. Mój Boże.
A co się chłopu dziwić. Nie on jeden ma dość takiego podejścia. Skarbnika już wszyscy mają dość, oraz tego, że na wszystko mu się pozwala. Cyniczny, wyrachowany, butny jegomość spod Krakowa mający błędne ale niczym nie zmącone przeświadczenie o własnej zajebistości. Zróbcie z nim porządek a na pewno będzie lepiej.
zapytajcie sie ile alkoholu miesicznie kupuje sie za pieniadze podatnika do waszego ratusza i gdzie sie go pije , podpowiem ze duzo i pije sie w tzw. pracy
w murach ratusza znajdują się nieroby
Słuchaj no panie Opas ! Ostatnio produkował się Pan jak Odrę zatuto i jaka to katastrofa i w ogóle był Pan oburzony. Co Pan zrobił do tej pory w tej sprawie? Nic. Masz Pan pod nosem kolejną aferę z notorycznym zrzutem ścieków do rzeki Kamienna w Szklarskiej Porębie !!! Co Pan zrobił do tej pory w tej sprawie? Nic , kompletnie nic !!! Ponieważ nic Pan nie potrafi oprócz punktowania niepowodzeń przeciwników! Kolejny miernota z dwoma lewymi rękami do uczciwej pracy, ale ryj do koryta wielki !!!
W punkt, nie tylko zresztą do ów adresata, ale w tym akurat wypadku pięknie napisane.
Panie Robercie niech Pan napiszę liste swoich sukcesów z obecnej kadencji, czego Pan dokonał, w czym Pan pomógł, co Pan zrobił ciekawego dla regionu, z czego z w/w jest Pan dumny? Bo chyba nie po siedzi Pan w stolicy zeby się czepiać wykwitow soli i wilgoci w jakiejś teatralnej piwnicy, nie?