Do poważnego wypadku doszło w poniedziałkowe popołudnie w miejscowości Podgórki w gminie Świerzawa. Przewrócony ciągnik rolniczy przygniótł kierowcę, który został uwolniony przez strażaków i trafił do szpitala. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Do zdarzenia doszło około godziny 15. w miejscowości Podgórki na terenie gminy Świerzawa. Z przekazanych wstępnych informacji wynika, że ciągnik rolniczy przewrócił się z nieustalonych dotąd przyczyn, a kierowca został uwięziony pod maszyną. Skala zagrożenia była na tyle poważna, że do zdarzenia natychmiast skierowano rozbudowane siły ratownicze.
W działaniach uczestniczyły zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z Wojcieszowa, Sokołowca i Świerzawy, a także jednostki Państwowej Straży Pożarnej: JRG Złotoryja oraz JRG 2 Jelenia Góra. Na miejsce przybył również Zespół Ratownictwa Medycznego oraz patrol policji z Złotoryja. Początkowo zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak po ocenie sytuacji i zabezpieczeniu poszkodowanego decyzją koordynatora działań lot został odwołany.
Jak informują służby, działania strażaków polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i wyeliminowaniu potencjalnych zagrożeń. Odcięto zasilanie w pojeździe, a następnie przy użyciu specjalistycznego sprzętu uwolniono poszkodowanego mężczyznę spod przewróconej maszyny. Ratownicy udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy, stabilizując jego stan do czasu przejęcia przez zespół medyczny. Po wykonaniu niezbędnych czynności poszkodowany został przetransportowany karetką do szpitala, gdzie trafił pod dalszą opiekę lekarzy.
Na obecnym etapie nie są znane szczegółowe okoliczności, które doprowadziły do przewrócenia się ciągnika. Policja prowadzi postępowanie mające na celu ustalenie, czy do zdarzenia przyczyniły się warunki terenowe, stan techniczny maszyny, błąd ludzki, czy też splot kilku czynników. Funkcjonariusze będą analizować miejsce wypadku oraz zbierać relacje świadków.
foto: OSP Wojcieszów
Ciągnik przewrócił się i przygniótł kierowcę. Groźne zdarzenie w Podgórkach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W sumie 5 zastępów straży pożarnej do odcięcia "zasilania" w traktorze i wyciągnięcia poszkodowanego spod traktora?
Raczej by Ci nie przeszkadzało że tylu ludzi spieszy Ci z pomocą ale gdy widzisz że komuś pomagają strasznie Cię to boli.
Do Ddd: idąc Twoim tokiem myślenia, to im więcej zastępów, tym lepiej i np. 15 zastępów pomogłoby mu jeszcze 3 razy szybciej. Ratownictwo to nie matematyka.
Mylisz się mój tok myślenia jest inny niż myslisz. Nie chodzi mi o czas dzialania a siłę jakiej trzeba użyć.
Szanowny Dociekliwy a gdyby trzeba było podnieść ręcznie taki traktor bo nie mógłby wjechać ciężki sprzęt w ten trudny i grząski teren to ilu strażaków byłoby potrzebnych?
Czy ktoś zna losy traktorzysty?
W sumie 5 zastępów straży pożarnej do odcięcia "zasilania" w traktorze i wyciągnięcia poszkodowanego spod traktora?
Raczej by Ci nie przeszkadzało że tylu ludzi spieszy Ci z pomocą ale gdy widzisz że komuś pomagają strasznie Cię to boli.
Do Ddd: idąc Twoim tokiem myślenia, to im więcej zastępów, tym lepiej i np. 15 zastępów pomogłoby mu jeszcze 3 razy szybciej. Ratownictwo to nie matematyka.