Na drodze krajowej nr 3 pod Szklarską Porębą, na łuku drogi samochód osobowy wpadł w poślizg i dachował.
Wystarczył krótki opad deszczu aby na drodze pomiędzy Szklarską Poręba a Piechowicami doszło do zdarzenia drogowego. Kiedy tylko zaczęło padać, warunki na drodze najprawdopodobniej zaskoczyły młodego kierowcę, który stracił panowanie nad kierownicą. Samochód dachował.
Do zdarzenia doszło na wysokości tzw. Sowieckich dołów, pomiędzy Wodospadem Szklarki a hotelem Las. Samochodem jadący w dół, w stronę Piechowic jechały dwie osoby. Obie opuściły przewrócony pojazd o własnych siłach. Początkowo droga była całkowicie zablokowana. Później wprowadzono ruch wahadłowy.
Chwila deszczu wystarczyła. Dachowanie pod Szklarską Porębą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zabrać prawko z miejsca. Następnym razem komuś krzywdę zrobi. Tysiące aut przejechało a jeden nieudacznik nie ogarnął hehe
Góry i ta droga uczą pokory.
Leszczu w rurkach tata auto dali a syn dachowali
Czy tylko ja zauważyłem "sportowe niebieskie rury" od Intercoolera? Ciekawe ile miało mocy, może sprzęgło na spieku i nie wytrzymał strzału....
Fmic i niebieskie rury mocy nie dodaja :p
Ten co napisał, zeby zabrać prawojazdy niech sam najpierw przejedzie tą trasę. Przy 45 można wpaść tam w niezły poślizg.
To może czas zacząć chodzić pieszo
Można ją przejechać i przy 90, BEZ wpadania w poślizg. Jestem za zabraniem prawka.
Leszcz w rurkach, pewnie jechali z dziunią do Klubu!
Za wolno jechał ha ha ha.
tam na tej całej drodze jest coś nie tak z asfaltem - po opadach deszczu
potrafi zarzucić autem nawet przy 40km/h - może ktoś się tym zajmie ?
Moja mała góraleczka nie ma problemów na tych zakrętach,pewnie powiecie od dziecka tam jeżdziła.☺
O tym dziwnym asfalcie gadają głupole które nie umieją jeździć. Tatulu dali auto a synek przydzwonił.
Zarzuca gdy amortyzatory i opony pełnoletnie lub emerytowane.
Tak samo było przez lata poniżej przy hotelu Las. Gdy "gdaka" połozyła warstwę szorstkiego asfaltu to jakoś się skończyło. Teraz dzieje sie to powyżej przy Szklarce. Był taki filmik gdzie gość pokazał, że można tam ślizgać się po opadach na butach. Duża ilość przejeżdżających samochodów ciężarowych przeciążonych z betonem, ziemią itp powoduje,że asfalt traci swoje właściwości. A tego nikt nie kontroluje, tylko trole reagują - zabrać prawo jazdy. A mogło skończyć się nieszczęściem.
Nie "coś z asfaltem", tylko coś z głową. Ponad 50 lat tędy jeżdżę i nie zauważyłem niczego z asfaltem.
Potwierdzam, asfalt jest nieodpowiedni. Po deszczu można bardzo łatwo wpaść w poślizg. Trzeba tam zachować szczególną ostrożność. Może ktoś "zdobędzie" statystyki, ile było tam zdarzeń drogowych na przestrzeni kilkunastu lat. Zapytajcie policjantów ze Szklarskiej Poręby.
Dobry pomysł, zajmę się tym.
Niech się cieszy, że nie wpadł na niewybuch z Sowieckich Dołów :)
Drodzy państwo, w tym miejscu asfalt był przegrzany i zeszklił się, więc przy opadzie deszczu samochody jeżdżą tam jak po lodzie. Tyczy się to odcinka od hotelu Las ponad parking wodospadu szklarki. Tak samo było poniżej, od hotelu Las w stronę Piechowic. Co roku ginęło tam pełno ludzi. Radni Szklarskiej Poręby wymogli na gdace rozwiązanie tego problemu. Wygroszkowali ten asfalt takimi wielkimi maszynami, i od tamtej pory wypadki się skończyły. Także to jest na prawdę wina asfaltu.
Rozum ci się przegrzał. Prędkość durniu. Prędkość.
Uwazajcie na Dawida Kowodzeja ( grubego ułoma co r nie mówi). Bierze kredyty na ludzi. Kazdy kto miał z nim kontakt powinien pobrać sobie raport bik .
Mam wrażenie że większość osób się wypowiadających na temat tego zdarzenia jezdzi tylko w niedzielę samochodem. Pochodze z okolic szklarskiej, obecnie mieszkam w Wielkopolsce. Dość sporo jeżdżę po Polsce, asfalt ktory jest położony na drodze Piechowice-szklarska Poręba powinien być sprawdzony przez odpowiednią instytucję. Jestem pewien na 10000% ze nie spelnia wymogów. Przy 30 już pozna wpaść w poslizg...... to nie jest normalne....reasumując wykonawca tej drogi powinien zainteresować się prokurator. Dziękuję i pozdrawiam
Kup nowe dobre opony i zadbaj o zawieszenie.
100/100
Zabrać prawko z miejsca. Następnym razem komuś krzywdę zrobi. Tysiące aut przejechało a jeden nieudacznik nie ogarnął hehe
Góry i ta droga uczą pokory.
Leszczu w rurkach tata auto dali a syn dachowali