Narażając swoje życie i zdrowie weszli do zadymionego budynku, by ewakuować mieszkańców. Po zakończeniu interwencji trafili do szpitala z objawami podtrucia tlenkiem węgla.
Wczoraj (27.11) w jednym z mieszkań w budynku przy alei Wojska Polskiego w Jeleniej Górze wybuchł pożar. Na miejsce zadysponowano służby. Policjanci zastali przed budynkiem mężczyznę, który powiedział im, że w jego mieszkaniu zapalił się garnek z olejem. Płomienie miały przenieść się na meble kuchenne, co było już bezpośrednim zagrożeniem pożarowym. Po wstępnym rozpoznaniu sytuacji policjanci doszli do wniosku, że pozostali mieszkańcy tego budynku nie są świadomi zagrożenia. Klatka schodowa była już gęsto zadymiona. Starszy posterunkowy Dawid Banaszkiewicz i starszy posterunkowy Mateusz Dziedzic nie zważając na zagrożenie weszli do budynku i ewakuowali lokatorów wszystkich mieszkań. Wyprowadzili z budynku 11 osób.
Po chwili na miejscu zjawili się strażacy, którzy przystąpili do gaszenia pożaru.
Jesteśmy dumni z naszych kolegów, za postawę godną pochwały, dzięki którym zdarzenie zakończyło się szczęśliwie i nikt nie ucierpiał. Funkcjonariusze po zakończeniu czynności z objawami podtrucia tlenkiem węgla trafili do szpitala. Narazili oni swoje życie i zdrowie, by ratować ludzi. - podinsp. Edyta Bagrowska.
Pisaliśmy o wczorajszym pożarze:
# Bohaterski czyn jeleniogórskich policjantów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wracacie wiarę w dobrych policjantów. Gratuluję.
Wielki szacun i gratulacje. Siła i honor!
Brawo dla Policjantów! Szacunek za ciężką służbę.
..panowie jacy dumni!! BRAWOO..!! a co z meblami ??do wymiany??
I od tego właśnie wy ku… jesteście chociaż raz zachowaliście się zgodnie z przysięga co nie zmienia faktu ze i tak na was kładę laske
Wracacie wiarę w dobrych policjantów. Gratuluję.
Wielki szacun i gratulacje. Siła i honor!
Brawo dla Policjantów! Szacunek za ciężką służbę.