Podczas tymczasowej kontroli granicznej funkcjonariusze zatrzymali transport nielegalnego suszu tytoniowego o czarnorynkowej wartości przekraczającej 700 tys. zł.
Do akcji doszło na początku lutego na autostradzie A4w rejonie Jędrzychowic.
Mundurowi z placówki Straży Granicznej w Zgorzelcu, działając wspólnie z funkcjonariuszami Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego, skontrolowali dostawczego busa. W przestrzeni ładunkowej pojazdu ujawniono 30 worków z suszem tytoniowym bez polskich znaków akcyzy. Łącznie zabezpieczono 590 kilogramów towaru.
Kierowcą okazał się 26-letni mężczyzna, który nie posiadał żadnych dokumentów potwierdzających legalność przewożonych wyrobów akcyzowych. Został zatrzymany i przesłuchany jako podejrzany. Usłyszał zarzut wprowadzenia na terytorium kraju towaru akcyzowego bez wymaganych oznaczeń.
Za posiadanie i obrót nielegalnymi wyrobami akcyzowymi grozi wysoka grzywna, a także kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Blisko 600 kg nielegalnego tytoniu przejęte na A4. 26-latek z zarzutami
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wartość tego tytoniu to jest jakieś 6-7 tysięcy tyle kosztuje on u rolnika, po opodatkowaniu przez państwo 700 tysięcy!!!! Kto w tej sytuacji jest złodziejem i bandytą?
Wartość tego tytoniu to jest jakieś 6-7 tysięcy tyle kosztuje on u rolnika, po opodatkowaniu przez państwo 700 tysięcy!!!! Kto w tej sytuacji jest złodziejem i bandytą?