Komunikat spółki MZK Jelenia Góra : Po Jeleniej Górze jeździ już dziesięć autobusów elektrycznych. Są bezawaryjne, bezpieczne i tańsze w użytkowaniu niż tradycyjne zasilane olejem napędowym. Po ładowaniu bez problemów przejeżdżają ok. 300 kilometrów.
- Nasi kierowcy początkowo podchodzili do Yutongów z dużą rezerwą - mówi Michał Palewicz, członek zarządu jeleniogórskiego MZK. - Teraz bardzo lubią nimi kierować.
Trudno się temu dziwić: chińskie elektryki są wygodne, posiadają szereg urządzeń usprawniających kierowanie, bezpieczeństwo i komfort jazdy; są ciche i niezawodne. Spełniają też oczekiwania związane z obniżeniem kosztów eksploatacji. Pozostają w użytkowaniu o prawie połowę tańsze od autobusów napędzanych olejem napędowym.
Już niebawem do Jeleniej Góry dotrze 10 nowych Yutongów, a w połowie przyszłego roku dodatkowo 4-5 kolejnych. Spółka jest po ocenie formalnej jeszcze jednego projektu - na 8 autobusów elektrycznych w tym czterech przegubowych i czterech 9-metrowych.
// Komunikat spółki MZK Jelenia Góra/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
śmiechu warte - ile one jeżdżą? kilka czy kilkanaście TYGODNI? o unieruchomieniu w pierwszy dzień silniejszego mrozu redaktorzyny zapomnieli? ciekawe czy po dwóch trzech latach dalej będziecie pisać te wypociny
nie wiem skad te info ma pismak wystarczy popytac tych co tym jezdza a mozna duzo sie dowiedziec co kiedy gdzie sie zepsulo , itd itp bezawaryjne nie ma takich
Jeśli mogę się odnieść ... Jeżdżę nim codziennie i jako kierowca mogę powiedzieć, że mimo pierwszego sceptycznego podejścia, na dzień dzisiejszy doceniam komfort jazdy i pracy. Nowe auto, dodatkowe systemy bezpieczeństwa wspomagające kierowcę (Adas) Obsługa bezproblemowa. Na zasięg baterii rzeczywiście ma wpływ temperatura. Im niższa, tym zasięg się zmniejsza, ale mimo to muszę przyznać, że zdecydowanie komfort pracy jest o niebo lepszy .
Dla mnie jako pasażera ten autobus ma tylko jedną wadę. Ta rurka przed ostatnim siedzeniem. Jest tam dość ciasno i nie wygodnie wychodzi się z siedzenia pod oknem w ostatnim rzędzie. W Scani też są trzy siedzenia na końcu ale jest to lepiej rozwiązane. Tak poza tym wygodny pojazd i fajnie się nim jeździ.
Jak to się będzie mówiło ? Bezawaryjny jak chińczyk ? Tekst sponsorowany czy co ?
Panie Duchu Gór, o jaką rurkę się rozchodzi? Tajemnicza sprawa, do czego to ma służyć? Może Chińczyki wiedzą?
A jakie rurki są w autobusie? Spróbuj wysiąść z ostatnich miejsc to się dowiesz co to za rurka a raczej kilka rurek.
śmiechu warte - ile one jeżdżą? kilka czy kilkanaście TYGODNI? o unieruchomieniu w pierwszy dzień silniejszego mrozu redaktorzyny zapomnieli? ciekawe czy po dwóch trzech latach dalej będziecie pisać te wypociny
nie wiem skad te info ma pismak wystarczy popytac tych co tym jezdza a mozna duzo sie dowiedziec co kiedy gdzie sie zepsulo , itd itp bezawaryjne nie ma takich
Jeśli mogę się odnieść ... Jeżdżę nim codziennie i jako kierowca mogę powiedzieć, że mimo pierwszego sceptycznego podejścia, na dzień dzisiejszy doceniam komfort jazdy i pracy. Nowe auto, dodatkowe systemy bezpieczeństwa wspomagające kierowcę (Adas) Obsługa bezproblemowa. Na zasięg baterii rzeczywiście ma wpływ temperatura. Im niższa, tym zasięg się zmniejsza, ale mimo to muszę przyznać, że zdecydowanie komfort pracy jest o niebo lepszy .