Od 11 grudnia IC "Asnyk" Jelenia Góra- Łódź Kaliska pojedzie aż do Warszawy Wschodniej. Pociąg obecnie niepotrzebnie kończy bieg na stacji Łódź Kaliska. Od 11 grudnia będzie dojeżdżał do Warszawy.
Wyjazd pociągu do Warszawy planowany jest z Jeleniej Góry o godzinie 16:30, przyjazd do Warszawy Wschodniej o 23:30. W drodze powrotnej pociąg z Warszawy wyjedzie o 4:54 a przyjedzie do Jeleniej Góry o 11:49. Starania Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych przyniosły również skutek w postaci wcześniejszego przyjazdu pociągu Pendolino z Warszawy do Jeleniej Góry. Obecnie pociąg przyjeżdża do stolicy Karkonoszy po godzinie 23 i nie można już dalej się dostać do górskich ośrodków turystycznych. Od grudnia się to zmieni. Pendolino do Jeleniej Góry przyjedzie o godzinie 21:47. Nadal będą utrzymywane połączenia kolejowe Jeleniej Góry z Przemyślem przez Kraków, Rzeszów z Białymstokiem przez Łódź, Warszawę z Gdynią przez Poznań, Bydgoszcz oraz nocne z Warszawą przez Poznań, Konin, Kutno.
W grudniu powinna zakończyć się również przebudowa stacji Jelenia Góra, która kosztowała PKP PLK prawie 25 mln zł. O zagospodarowanie przez władzę środków na ten cel Komitet starał się w latach 2011-14 wspólnie z Poseł Marzeną Machałek. Skutek stacja tak piękna, że nie powstydziłby się niej żaden mieszkaniec Kotliny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystko byłoby piękne, gdyby Jelenia Góra, Karkonosze oraz Wałbrzych miały bezpośrednie połączenie z Pomorzem Zachodnim, Górnym Śląskiem oraz Lubelszczyzną...
przyśpieszyli przyjazd pendolino do JG aby można było dostać się do górskich miejscowości... rozumiem że chodzi o Karpacz i Szklarską Porębę. Ostatni PKS do Karpacza rusza z D.A. o 22.00 i kursuje tylko od poniedziałku do soboty oprócz świąt. jest wcześniejszy kursujący cały tydzień (oprócz świąt) ale o 21.00... a do Szklarskiej Poręby ostatni kurs PKS jest o 20.10. Oczywiście nie trzeba przypominać że żaden autobus PKS nie odjeżdża z dworca PKP...
pare lat temu zazdrosciłam innym krajom takich dworcow i pociągow , teraz jestem dumna , bo malo ze miasto wypiekniało , choc jeszcze nie w 100 %, drogi sa ok, to jeszcze dworzec dochodzi - ale wkurza mnie to ze Al. Wojska Polskiego nie jest przystosowana dla rowerzystow szczegolnie starszych- strach jechac po jezdni a na chodnikach malo ze nie wolno, to nawet gdy mozna skorzystac z nich w niepogode , to uciazliwoscia sa wysokie krawezniki- ciagle trzeba zsiadac i wsiadac na rower - tak wiec jeszcze brakuje nam do standartow zachodnich nie wspomne o braku TOi-TOI przy sciezkach rowerowych i w parkach np na Wzgórzu K osciuszki- na zachodzie są w kazdym parku, a u nas sa tylko krzaki
Wszystko byłoby piękne, gdyby Jelenia Góra, Karkonosze oraz Wałbrzych miały bezpośrednie połączenie z Pomorzem Zachodnim, Górnym Śląskiem oraz Lubelszczyzną...
przyśpieszyli przyjazd pendolino do JG aby można było dostać się do górskich miejscowości... rozumiem że chodzi o Karpacz i Szklarską Porębę. Ostatni PKS do Karpacza rusza z D.A. o 22.00 i kursuje tylko od poniedziałku do soboty oprócz świąt. jest wcześniejszy kursujący cały tydzień (oprócz świąt) ale o 21.00... a do Szklarskiej Poręby ostatni kurs PKS jest o 20.10. Oczywiście nie trzeba przypominać że żaden autobus PKS nie odjeżdża z dworca PKP...
pare lat temu zazdrosciłam innym krajom takich dworcow i pociągow , teraz jestem dumna , bo malo ze miasto wypiekniało , choc jeszcze nie w 100 %, drogi sa ok, to jeszcze dworzec dochodzi - ale wkurza mnie to ze Al. Wojska Polskiego nie jest przystosowana dla rowerzystow szczegolnie starszych- strach jechac po jezdni a na chodnikach malo ze nie wolno, to nawet gdy mozna skorzystac z nich w niepogode , to uciazliwoscia sa wysokie krawezniki- ciagle trzeba zsiadac i wsiadac na rower - tak wiec jeszcze brakuje nam do standartow zachodnich nie wspomne o braku TOi-TOI przy sciezkach rowerowych i w parkach np na Wzgórzu K osciuszki- na zachodzie są w kazdym parku, a u nas sa tylko krzaki