Makabrycznie wyglądający wypadek przy rondzie w Cieplicach. Autobus MZK dosłownie staranował tam osobowego peugeota.
W tej chwili nie znamy zbyt wielu szczegółów tego zdarzenia. Doszło do niego około godziny 23. na rondzie gdzie zbiegają się ulice Cieplicka i Rataja. Autobus linii nr 9, przejechał przez rondo, wjechał na parking taranując przy tym osobowego peugeota. Auto znalazło się częściowo pod autobusem, przygniecione do schodów sklepowych. Autobusem podróżowało pięć osób, nikomu nic się nie stało. Do szpitala trafił kierowca autobusu.
Kierowca autobusu najprawdopodobniej zasłabł podczas jazdy. Był trzeźwy. Jak podaje MZK, niestety wykonany u niego szybki test na COVID dał wynik pozytywny.
Autobus MZK staranował auto osobowe
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakiś czas temu autobus wjechał w netto, teraz też na parking.. Co jest z tym miejscem?
Racja to jakieś przeklete miejsce ciekawe czy to ten sam kierowca z przed kilku lat co przyjechał spóźniony na promocję
To rondo jest zbyt okrągłe i po przejechaniu ma się we łbie niezły kołowrót. Przy takiej masie pojazdu i panującej zarazie nie trudno o nieszczęście. Jak mnie tam kiedyś sąsiad zabrał - na to rondo znaczy to tak mi zawrócił w głowie, że po dojechaniu do domu byłam już gotowa na zderzenie się z ogromną rzeczywistością mojego sąsiada. Dodam jeszcze, że sąsiad to kawał chłopa jak się rozbierze to kupa szmat i buty.
Mają przebudowywać na kwadratowe.
Co ty będziesz za bzdury człowieku
To chyba jakis challenge wsrod kierowcow MZK pt. „Kto trafi w netto”. Narazie prowadzi kierowca 7ki z przed kilku lat
Wcześniej był Przystanek Netto a teraz jeszcze Obok przystanek Rossmann
Mój mop do podłogi ma nie co więcej IQ i wrażliwości. Za grosz zrozumienia i empatii
Ty sprzedajna ci.o z V...ro od sprzedawania zdjec dla portali ... Leniwa mendo nie umiejaca sprzedac uslug ktore powinieneś świaddzyć .Nasram własnoręcznie ci gruba pipo w takim miejscu że po czasie będziesz skrobał zeby widzieć coś prrzez przednią szybę.... a koledzy z miłą chęcią się dołaczą...
Teraz władzę spółki jak i Pan Prezydent powinni dla bezpieczeństwa wszystkich kierowców przetestować , ale zaraz by wyszło ze nie ma komu jeździć ......
Wez se kup z 40 testów mozg masz całkiem sprany przez kurwizjie
I kto ci dupę za darmoche będzie woził idioto
Dokładnie
Więcej zmuszajcie do jazdy po 10 godzin i dawajcie po 1 dniu wolnego! Połowa załogi chora.
Problem jest taki że kierowcy pracując w mzk mają czysty czas pracy. Tzn.praca nie jest dokumentowana na tarczkach czy kartach kierowcy. Mają wiec możliwość jeżdżenia u innych dziad transów. Nie trudno się przemeczyć pracując ponad normę.
Morda psy. Szkoda kierowcy. Oczywiście jak zwykłe sprawę wyjaśnił szybki test.. no jasne
Człowiek zasłabł szybki test nic nie warty i już covid inaczej być nie mogło aby dostać się do szpitala trzeba podpisać stek bzdur inaczej człowieka nie przyjmą a i pewnie jeszcze go zaszczepia paranoja jakas człowiek nie może zasłabnąć z innego powodu przecierz to jest już przesada
Teraz nie istnieją inne choroby niż Covid, nawet zasłabnięcie lub kichnięcie jest covidem...
Winne jest źle zaprojektowane rondo, powinno być kwadratowe.
Wielka szkoda człowieka bo w służbie dla was i dla waszego dobra zasłabł a wy jak pustaki jaja sobie robocie nikomu źle nie życzę ale z was też niech się śmieją jak będziecie potrzebować pomocy
Mój wujek pracuje w szpitalu. Polski rząd kazał lekarzom podnosić statystyki na Covida. Dzięki temu lekarze dostają większą kasę, więc gdy gość przyszedł do szpitala z inną chorobą, lub nawet jak pacjent przyjdzie do chirurga na amputacje palca bo ma martwicę tkanek to mu na dzień dobry robią testy na Covida które oczywiście wychodzą pozytywne. Pacjent zszokowany jak to? a lekarz odpowiada bo przechodzi go pan bezobjawowo. :) Wujek dziwi się że wszyscy łykają to jak pelikany, w ten sposób powstała trzecia fala.
Sam jesteś pelikan! Byłam ostatnio w szpitalu, robili mi test, był negatywny. Od początku pandemii trzykrotnie byłam testowana, ani razu nie wyszło na plusie i nikt nigdy mi żadnego covidu nie wpisał. Więc przestań pieprzyć bzdury. Bo właśnie przez takich ludzi jak Ty ,to G...no się szerzy! Zero dystansu, maski jak byście mogli nosili byście na dupie, nie na ryju, chorzy leziecie do pracy, sklepu, autobusu, na imprezkę : ,,Nic mi nie jest! To przeziębienie! ( alergia) I srał Was pies, jeśli na własne życzenie się przekręcicie, ale czemu przez Waszą bezmierną głupotę mają cierpieć inni??? Przez takie pieprzenie, które jest wodą na młyn gówniarzy, buntowników I pseudo medyków - po podstawówkach - niejeden umrze, lub straci bliskich. A teraz stań szujo przed lustrem i powiedz sobie jakim gnojem jesteś jeśli z rozmysłem I dla zabawy przyczyniasz się do śmierci innych. I myśl o tym za każdym razem , gdy przed tym lustrem staniesz.
Do Ona. Pani pielęgniarka, niech najlepiej wyluzuje. Broniąc innych na drugich się nie klnie. Tak się składa że prawda leży po obu stronach. Czy pani tego chce czy nie. Sam osobiście widziałem jak się nagminnie podbija statystyki. Już niedługo rozleje się te nawarzone piwo, nawet pani obronność tutaj nie pomoże.
Nie jestem pielęgniarką. Miałam zabieg operacyjny, A potem kwarantannę ze względu na kontakt z chorą osobą. Stąd testy. I klnie się - WŁAŚNIE SIĘ KLNIE, bo racjonalne argumenty do Was nie trafiają, a pochowałam już kilku znajomych, a kilka osób bliskich walczy z chorobą. Przez takich właśnie beztroskich idiotów. Więc lepiej nic już nie mów. :-(
Covid zbiera żniwo śmiertelne ten wzrost zgonów to się nie bierze z niczego. Szpitale pełne ciężkich przypadków a 10 razy więcej osób leczy się w domach, jeszcze więcej roznosi nieświadomie virusy. U mnie w pracy na 200 osób Chorych jest 10 procent, na szczęście jeszcze nikt nie umarł. Ale virus jest niestabilny i ciągle mutuje część mutacji jest niegroźna, ale w końcu może dojść do takiej która będzie wielokrotnie bardziej zakaźna i groźniejsza jak np. hiszpanka. To może jest kwestia czasu, bo przy tylu chorych na świecie prawdopodobieństwo tego wielokrotnie większe. Tak że raczej nie ma z czego drwić czy żartować. Tylko pełny lockdown z zamknięciem wszystkiego na min 1 miesiąc na całym świecie byłby skuteczny. Takie lockdowny jak są tylko nieco spowalniają transmisję a szczepionki dają ochronę od pół roku do góra 2 lat średnio na rok co nie powoduje że szczepiona osoba się nie infekuje a tylko jest bezobjawowa lub przejdzie lekko, po tym czasie może znów ciężko chorować. Nie pomogą na to ani modlitwy ani szczepionki, po prostu część genomu populacji ludzi wygaśnie a genetycznie odporni odbudują ludzkość. A pandemia będzie faktem historycznym o długości pokolenia- dwóch pokoleń w skrajnym przypadku zakończeniem ery ludzi.
Jak czytam te puste niektóre komentarze to aż się dziwię, że matka ziemia Was jeszcze nosi. Wyrazy współczucia dla kierowcy i jego Rodziny bo to naprawdę wielkie nieszczęście, które na szczęście odbyło się bez najgorszego.
Ten wyppadek..spowodowa mój syn. Stracił przytomność za kierownicą z powodu Cowida. Przywieziono go do domu i pozostawiono bez Zadnej pomocy. Cięćko oddycha i pojawiła się gorączka. Jak można tak pozostawić samemu sobie m50-cio letniego mężczyznę??? Jestem zrozpaczona....
Proszę dzwonić na pogotowie i sie nawet nie zastanawiać, wyrazy szacunku dla panów strażaków, jako jedyni zaintetesowali się zdrowiem osób zebranych i oczywiście samym kierowcą ( policja, ktora przyjechała na miejsce... żenada, zero zainteresowania i zapytaniem czy są poszkodowani) oni naprawdę idą z pomocą...Panowie czapki z głów w waszym kierunku.
Trzymajcie się Kochani! Oby wszystko skończyło się dobrze. I tak, jak ktoś mówił - niech Pani nie czeka. Proszę dzwonić na pogotowie. Najwyżej po kilku dniach podawania tlenu , gdy stan się poprawi , Wypiszą Syna do domu. Lepiej reagować wcześniej. Wiem, że to niewiele, ale wspieram Was myślami. Bo wiem ,co Pani przeżywa.
Osobicie znam Pani Syna życzę mu powrotu szybkiego do zdrowia. :) i Pani pozytywnego myślenia nie czytania śmieci.
MZK zakład układów i absurdów . Można zacząć od dyspozytorów którzy uważają się za bogów. Wszyscy zdziwieni że wirus się panoszy a w tej firmie jest nakaz dmuchania w jeden alkomat przez wszystkich kierowców. Najlepsze jest to że nawet go nie dezynfekują. Oczywiście na straży "dmuchania" stoją dyspozytorzy. Jedna wielka porażka. Jedynymi osobami których nie dotyczy ten obowiązek są ich dobrzy koledzy. WSTYD !
Napisz to jeszcze trollu NJ24. Najlepiej 10 razy.
Masz racje a najgorsi to te dziadki co jedzą po 60-tce i myślą ze im wszystko wolno.
TEN zakład domaga się kontroli z Warszawy moze wtedy by sie skonczyły układziki i olewanie stanu technicznego przez niektorych mechaników
MZK na kwarantanne i to szybko!!!!
Najlepsze że Pan Kierownik Zajezdni między 25 .03 a 26.03 wzywał osobiście na tzw. ocenę pracownika do swojego biura każdą osobę z warsztatu. A we wtorek otrzymał wynik pozytywny na Covid 19. Efekt jak na razie 3 osoby na zwolnieniu z czego jedna pozytyw Covid 19.
Mam wrażenie, że jeszcze się nie skończyły, w tej firmie Narkotyki. Jeżeli się zdarzy że kiedykolwiek kogoś przebadają, na substancje psychoaktywne, szybko okaże się., że nie ma komu jezdzić. Pozdrawiam Sławka, kieriwce,pamiętam jak zionęło od niego alkoholem w autobusie. Linia nr 5 i wtedy chyba pan kończył kurs. I mojemu bratu pan wciskał papierosy z za granicy. nie wiem czy jeszcze ten pan pracuje. ale brat chyba jezdzi.
Jestem Byłym kierowcą tej spółki, nie rzyczę nikomu , aby pracował z tak fałszywym zespołem. Dyzpozytor, Mareczek z.muszką pod szyją, podejrzewam że zażywa jakieś środki odurzające... Często gada głupoty, a później sie mści na kierowcach, którym się psuje autobus na lini. I nagabuje kierownictwo na daną osobe. wraz z p Sławomirem G. Dyzpozytorem. Panowie są w związku zawodowym i zarząd spółki tych panów się boi jak i reszta kierowców. Panowie mają układ z ratuszem jak i obstawione stołki rodziną. Galosy jezdziły zawsze jedną linie. Tacy kierowcy wielcy. Puścić ich w góry i giną... :D heh
Jakiś czas temu autobus wjechał w netto, teraz też na parking.. Co jest z tym miejscem?
Racja to jakieś przeklete miejsce ciekawe czy to ten sam kierowca z przed kilku lat co przyjechał spóźniony na promocję
To rondo jest zbyt okrągłe i po przejechaniu ma się we łbie niezły kołowrót. Przy takiej masie pojazdu i panującej zarazie nie trudno o nieszczęście. Jak mnie tam kiedyś sąsiad zabrał - na to rondo znaczy to tak mi zawrócił w głowie, że po dojechaniu do domu byłam już gotowa na zderzenie się z ogromną rzeczywistością mojego sąsiada. Dodam jeszcze, że sąsiad to kawał chłopa jak się rozbierze to kupa szmat i buty.