Everest Run to wydarzenie, podczas którego zawodnicy mają do pokonania wysokość odpowiadająca Mount Everest. By to osiągnąć muszą wbiec 55 razy na 42 piętro. Udało się to Anecie Chmiel z Kowar.
W Warszawie odbyło się wyjątkowe wydarzenie sportowe - Everest Run, czyli 24-godzinny bieg po schodach. Uczestnicy rywalizowali w jednym z najwyższych budynków stolicy - Skyliner - pokonując wielokrotnie trasę prowadzącą na 42. piętro wieżowca.
Wśród startujących znalazła się zawodniczka z Kowar, reprezentującą barwy klubu „Piechotą po schodach”, która osiągnęła imponujący wynik. Od godziny 10:00 do 6:30 (20,5 godziny) aż 55 razy wbiegła na 42. piętro, zdobywając symbolicznego „Everesta”. To wyzwanie nawiązuje do wysokości najwyższego szczytu świata - suma pokonanych metrów przewyższeń odpowiada wysokości Mount Everestu. To fascynujące wydarzenie było bardzo widowiskowe. W Everest Run wzięło udział blisko 300 biegaczy. Mieli oni 24 godziny, by pokonać założony dystans. Wbiegali na 42 piętro, a następnie zjeżdżali windą na parter, by ponownie wspiąć się na szczyt wieżowce Skyliner w Warszawie.
Bieganie po schodach to wciąż niszowa, ale dynamicznie rozwijająca się dyscyplina sportu, wymagająca nie tylko doskonałej kondycji fizycznej, ale także ogromnej wytrzymałości psychicznej. Zawodniczka regularnie startuje w tego typu wydarzeniach, osiągając coraz lepsze rezultaty. Od roku jest również członkinią łódzkiej grupy biegowej „Piechotą po schodach”, skupiającej pasjonatów tej wymagającej formy rywalizacji.
Jak podkreśla, jej celem jest nie tylko poprawianie własnych wyników, ale także popularyzacja tej nietypowej dyscypliny sportu. W życiu Anety Chmiel z Kowar zawsze było wiele sportu. W pewnym momencie pojawiło się również bieganie, które pozwoliło wykorzystać praktycznie nieograniczone pokłady energii spoczywające w ciele młodej mieszkanki Kowar.
Organizatorzy wydarzenia zapowiadają kolejne edycje, a rosnące zainteresowanie pokazuje, że schody mogą stać się areną sportowych zmagań na najwyższym poziomie.
# Aneta Chmiel z Kowar po Everest Run. Wbiegła 55 razy na 42 piętro
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Aneta
No ale na którym miejscu dobiegła??
Czy jest mount everest ludzkiej głłupoty?
Tak i twój komentarz jest na pierwszym, mistrzowskim miejscu
LOL co nas to obchodzi???
Po co?
Brawo Aneta
No ale na którym miejscu dobiegła??
Czy jest mount everest ludzkiej głłupoty?