Policjanci interweniowali wobec grupy mężczyzn, którzy zachowywali się jakby miasto było ich. Byli głośni i agresywni. Policjanci ukarali jednego z nich za używanie przekleństw w przestrzeni publicznej.
Wczoraj (4.12) około godziny 13:00 jeleniogórscy policjanci prowadzili czynności wobec grupy mężczyzn, którzy zachowywali się wulgarnie i agresywnie. Między awanturnikami doszło do szarpaniny. Zachowywali się jakby miasto było ich, a oni byli w nim sami. Byli wulgarni, głośni i agresywni. Na miejsce dotarł patrol jeleniogórskich policjantów oraz strażnik SOK, którzy w kilka chwil uspokoili pobudzonych mężczyzn. Jeden z nich został ukarany mandatem za używanie przekleństw w przestrzeni publicznej.
# Agresywny mężczyzna ukarany za przeklinanie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy jego agresywne zachowanie wzięło się z wściekłości na włodarzy "kurortu" pod Szrenicą, za to że od lat trują rzekę ekskrementami? Wtedy byłoby to zupełnie zrozumiałe, a policja powinna się zająć owymi włodarzami.
Raz takiego typka spotkałam. Język polski był mu obcy a wulgaryzmy sypał jak z rękawa. Skąd tacy się biorą?
Mogła być cukrzyca. Choroba naszych czasów. Np cukier mu skoczył i pomyślało się że jest się kimś...
Niedługo dojdzie do tego, że nie będzie można puścić bąka poza ubikacją bo zaraz policja ze strażą miejską będą przykładać przechodnią czujnik wielogazowy do pośladów... Oooo ten gość puścił gaz z d... Mandat za emisję metanu!
Czy jego agresywne zachowanie wzięło się z wściekłości na włodarzy "kurortu" pod Szrenicą, za to że od lat trują rzekę ekskrementami? Wtedy byłoby to zupełnie zrozumiałe, a policja powinna się zająć owymi włodarzami.
Raz takiego typka spotkałam. Język polski był mu obcy a wulgaryzmy sypał jak z rękawa. Skąd tacy się biorą?
Mogła być cukrzyca. Choroba naszych czasów. Np cukier mu skoczył i pomyślało się że jest się kimś...