Policjanci nie dopuścili do popełnienia samobójstwa przez 25-letnią kobietę. Desperatka próbowała odebrać sobie życie w kompleksie leśnym w okolicach Krzyża Milenijnego w Jeleniej Górze. Funkcjonariusze odnaleźli ją siedzącą pod drzewem z linką na szyi. Jeden z mundurowych wyniósł ją na rękach z lasu i przekazał pod opiekę lekarzy.
8 września 2020 roku, około godziny 8.00 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze otrzymał telefoniczną informację o tym, że 25-letnia kobieta najprawdopodobniej chce popełnić samobójstwo w okolicach Krzyża Milenijnego w Jeleniej Górze.
Policjanci, którzy niezwłocznie pojechali na miejsce, od razu rozpoczęli poszukiwania kobiety. Mundurowi sprawdzali miejsca wybierane przez desperatów, gdzie podejmowane już były próby samobójcze. Przez cały czas starali się również dodzwonić do 25-latki.
Po pewnym czasie kobieta odebrała telefon, wówczas funkcjonariusz próbował nakłonić ją, aby wskazała miejsce, w którym się znajduje. Początkowo niedoszła samobójczyni wzbraniała się, jednak w trakcie rozmowy policjantowi udało się nakłonić ją do opisania miejsce, gdzie aktualnie przebywa. W międzyczasie w poszukiwania desperatki włączył się kolejny patrol.
Kiedy policjanci odnaleźli kobietę, siedziała ona pod drzewem z zawieszoną linką na szyi. 25-latka była w złej kondycji psychicznej i fizycznej, dlatego jeden z funkcjonariuszy wziął ją na ręce i wyniósł z lasu, a następnie przekazał pod opiekę lekarzy.
mł. asp. Przemysław Ratajczyk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ćpajcie więcej i po kasynach przesiadajcie to tak właśnie skończycie
Wytnijcie ten chole.rny krzyż. Tam już powiesiło się kilkanaście osób. To żelastwo od dawna ściąga nieszczęście.
Wytnijcie ten chole.rny krzyż. Tam już powiesiło się kilkanaście osób. To żelastwo od dawna ściąga nieszczęście.
Wytnijcie ten szatański krzyż. Tam już powiesiło się kilkanaście osób. To żelastwo od dawna ściąga nieszczęście.
jeszcze wiecej zajoba to takich przypadkow bedzie kilka dziennie
Biedna dziewczyna. Przykre,że nie miała w nikim wsparcia. Musiała przeżywać piekło,skoro zdecydowała się na taki krok. Zdrowia i sił jej życzę. Mam nadzieje,że nie zamkną jej w Bolesławcu,bo tam to ją tylko dojadą.
to prawda
Dziewczyna ma na swoim karku problemy a wy się nabijacie i winą obarczacie krzyż. Nie wiecie co przeżywa. Pewnie ma depresję. Ktoś ją może maltretował. Nie wiecie tego. Łatwo pluje się jadem. Każdy przeżywa inaczej. Na pewno jest wrażliwą osobą potrzebującą miłości a nie wyzwisk. Nie wiem czy dziewczyna później będzie to czytać ale życzę jej dużo siły. Nawet z największego piekła można uciec. Pozdrawia 26 letnia dziewczyna i życzy lepszego losu. Jak nie teraz to kiedy będzie okazja by coś zmienić? Czas zacząć działać. Trzymaj się i dużo zdrowia.
Sytuacja tej biednej dziewczyny, to jedno. Fakt, że krzyż przyciąga problemy, jak lampa ćmy to drugie. Diabelska konstrukcja.
Zdrowiej Dziewczyno! Nigdy nie wiesz ,co pięknego czeka na Ciebie za zakrętem! Cokolwiek Cię spotkało, najważniejsze, to poprosić o pomoc Kochana. Nie znam Cię, ale całym sercem jestem z Tobą! Wszystko się ułoży, tylko... daj sobie szansę! Pozdrawiam serdecznie Jadźka
To nie desperacja jak można nazywać tak osobe która ma dosc życia, innych slow nie macie na określenie takiej osoby?
Desperacja to jest jak trzeba kupić dwie flaszki na Orlenie, zamiast trzech w normalnym sklepie.
Jakoś te Wasze pompki i nominacje na portalach społecznościowych nic nie dają i nie pomagają... Chyba że Wam pomagają, żeby zgarnąć jak najwięcej laików
ćpajcie więcej i po kasynach przesiadajcie to tak właśnie skończycie
Wytnijcie ten chole.rny krzyż. Tam już powiesiło się kilkanaście osób. To żelastwo od dawna ściąga nieszczęście.
Wytnijcie ten chole.rny krzyż. Tam już powiesiło się kilkanaście osób. To żelastwo od dawna ściąga nieszczęście.