Nie było ani jednej chwili do stracenia. Młoda dziewczyna szła środkiem torowiska. W oddali słychać było nadjeżdżający pociąg, a dziewczyna nie reagowała! Funkcjonariusz rzucił się na pomoc.
Wyjątkowo niebezpieczna sytuacja miała miejsce w środę (24.09) w Jeleniej Górze. Strażnicy miejscy patrolowali okolice ulicy 1-go Maja, gdy nagle podbiegł do nich mężczyzna, który poinformował, że na torowisku znajduje się młoda dziewczyna. Obawiał się, że może dojść do tragedii.
Strażnicy ruszyli na miejsce, w okolice ulicy Kubsza, gdzie miała mieć miejsce ta niebezpieczna sytuacja. Po przybyciu funkcjonariusze zauważyli opisywaną przez zgłaszającego dziewczynę. Rzeczywiście szła środkiem torowiska. Z oddali słychać było nadjeżdżający pociąg, a młoda kobieta nie reagowała na wołanie. Nie było ani jednej chwili do stracenia. Jeden ze strażników rzucił się na ratunek. Wbiegł na torowisko i sprowadził zdezorientowaną dziewczynę w bezpieczne miejsce.
Mundurowi próbowali porozmawiać z dziewczyną, lecz ta zachowywała się jakby była pod wpływem jakichś leków lub innych środków odurzających. Trudno było nawiązać z nią jakikolwiek kontakt. 18-latka nie była w stanie wytłumaczyć dlaczego szła środkiem torowiska. Po chwili na miejscu zjawił się patrol policji i ratownicy medyczni. Nastolatka trafiła do szpitala, gdzie została objęta pomocą lekarzy. Dalsze czynności wyjaśniające okoliczności tej sprawy będą prowadzili jeleniogórscy policjanci.
# 18-latka na torowisku. O krok od tragedii w Jeleniej Górze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Idzie jesień,a z dniami jesieni depresja,niefajny się jej.Spędzajmy wesoło dni jesienne na rowerze ,hulajnodze,spacery z kimś najlepiej.To się dopiero zacznie.
Depresja z braku zajęcia.
Idzie jesień,a z dniami jesieni depresja,niefajny się jej.Spędzajmy wesoło dni jesienne na rowerze ,hulajnodze,spacery z kimś najlepiej.To się dopiero zacznie.
Depresja z braku zajęcia.