Trwa analiza usytuowania kamer monitoringu miejskiego.
– Dysponujemy 160 kamerami – poinformował Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta miasta – i w zasadzie ta ilość tymczasem zaspokaja potrzeby, niemniej na początku każdego roku służby dokonują analizy ubiegłorocznych zdarzeń, żeby dyslokacja kamer odpowiadała żywotnym potrzebom mieszkańców. Z całą pewnością pojawią się nowe lokalizacje, m.in. w rejonie skrótu między ulicami Wyspiańskiego i Mickiewicza, przy przejściu nad Pijawnikiem i inne. Wnioski tam mieszkających uznajemy za zasadne. Instalacja wymaga jednak nieco dłuższego przygotowania, bo wcześniej musimy zawrzeć porozumienie z właścicielem kanalizacji telekomunikacyjnej, żeby przełożyć tam okablowanie niezbędne do uruchomienia kamery.
Niezależnie od kamer służby miejskie instalują tzw. fotopułapki, pomagające w ustaleniu sprawców, którzy pozbywają się odpadów w miejscach odległych od latarń i stref monitoringu, w przekonaniu, iż zaśmiecanie umknie uwadze. Kilkanaście osób już się przekonało, że to jest drogie przedsięwzięcie, bo niezależnie od mandatu musieli oczyścić teren z wyrzuconych przez siebie odpadków, bądź pokryć koszty takiej pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
acab - brawo za 100% trafność oceny pracy tego "moritoningu".
Proponuję zakupić dobry serwer i udostępnić obraz z wszystkich kamer na www. Wtedy będzie więcej osób do obserwacji
i zawsze jak potrzeba coś z kamer to albo nie działa albo była odwrócona w drugą stronę ha ha ha. całe PO.
acab - brawo za 100% trafność oceny pracy tego "moritoningu".
Proponuję zakupić dobry serwer i udostępnić obraz z wszystkich kamer na www. Wtedy będzie więcej osób do obserwacji
i zawsze jak potrzeba coś z kamer to albo nie działa albo była odwrócona w drugą stronę ha ha ha. całe PO.