Pacjent szpitala w Bolesławcu od listopada 2020 r. był w śpiączce. Mężczyzna chorował na COVID-19, przeszedł cztery operacje, a lekarze nie ustawali w walce o jego życie. Pod koniec marca pana Mariana udało się wybudzić. Mężczyzna przyznaje, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że był tak długo hospitalizowany. Teraz czeka go rehabilitacja, a lekarze przyznają, że jest on "ewenementem, który przeszedł przez piekło"
- Najbardziej wzruszający moment, to ten, kiedy usunęliśmy ta tracheostomię i mógł zacząć mówić, no i ten telefon do żony, kiedy odezwał się pierwszy raz od tylu miesięcy do żony i zaprosił ja do szpitala. To była niesamowita chwila, myślę że dla wszystkich. Myślę, że jest ewenementem. On przeszedł przez piekło i to jest niesamowite, że udało mu się wyjść z tej choroby, i to jeszcze wyjść w dobrym stanie klinicznym – mówił dr Wojciech Hap, kierownik Oddziału Chirurgii Ogólnej szpitala w Bolesławcu.
- Ja byłem pewny, że to jest 11 listopada, a tu mówią o święconce, o jajkach, pisankach i to już Wielkanoc. Byłem w szoku, że tyle czasu przeleżałem. To są bohaterowie dla mnie, oni walczyli z taką determinacją, cały zespół OIOM-u i specjaliści. Ja jestem z tego pokolenia, które się nie poddaje – stwierdził Marian Wojtyna.
- Najważniejsze jest, żeby mąż przeszedł chociaż parę kroków sam, a później będziemy myśleć. Już nic nie planujemy. Życie nasze się zmieni strasznie – stwierdziła żona pana Mariana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wyrazy uznania dla Całego personelu medycznego no i do redakcji o zmianę daty bo listopad 21 dopiero będzie
czytaj że zrozumieniem to będziesz wiedział o co chodzi A nie mówisz że listopad dopiero będzie
Do Lolo -To raczej ty czytaj ze zrozumieniem. Wyraźnie napisano ,że leżał od listopada 21 .
Od kiedy był w śpiączce?
Eksperymenty, robią na ludziach eksperymenty. Mój mąż o własnych siłach wszedł do szpitala. Z zapaleniem płuc. Nie dostał żadnego leku na tą chorobę, miał test dodatni (nikt go nie widział). Dzisiaj mijają 2 tygodnie jak go pochowałam....
Pacjent szpitala w Bolesławcu od listopada 2021 r. był w śpiączce. Pierwsze zdanie artykułu
Niestety, wszystkich interesują tylko testy i szczepionki, bo na tym się robi pieniądze. Natomiast lekarstwa dla chorych nikt nie szuka. Jakby nie było tematu, po prostu cisza. To cud, że tak mało ludzi umiera (świecki cud, żeby nikt tu z którymś bogiem nie zaczynał, bo jak wiadomo bogów nie ma, żydowskiego też).
Do Hose Cuda jednak się zdarzają i to boskie. Co jest dowodem na istnienie Boga. Dowód na to jestem ja . Powinnam nie żyć a żyję, nie miałam szans na przeżycie Covida a przeżyłam i to bez tlenu i na respiratora.
Nie ma bogów. Żyjesz, bo tak mówi matematyka. Dlaczego nie miałaś szans? Śmiertelność z covid wynosi poniżej trzech procent, co oznacza, że miałaś ponad 97 procentową pewność, że przeżyjesz. Tak samo z życiem na ziemi. Ponieważ istnieją takie prawa jak grawitacja, życie stworzyło się samo z niczego, właśnie dlatego, że mogło to zrobić, ot tak, raz na ileś tam możliwości. Z matematyką i fizyką jeszcze nikt nie wygrał, ani nikt nie przegrał. Dlatego ciesz się życiem i broń przed mężczyznami chodzącymi w sukienkach i robiącymi innym wodę z mózgu dla doczesnych korzyści.
Wyrazy uznania dla Całego personelu medycznego no i do redakcji o zmianę daty bo listopad 21 dopiero będzie
czytaj że zrozumieniem to będziesz wiedział o co chodzi A nie mówisz że listopad dopiero będzie
Do Lolo -To raczej ty czytaj ze zrozumieniem. Wyraźnie napisano ,że leżał od listopada 21 .