Ostatnio niemal co tydzień na drodze 363 przed Wartą Bolesławiecką dochodzi do groźnych zdarzeń drogowych.
Ostatnio niemal co tydzień na drodze 363 między Łaziskami a Wartą Bolesławiecką dochodzi do groźnych zdarzeń drogowych. Wypadki śmiertelne, kolizje i tym podobne. Według policji najczęstszą przyczyną tych zdarzeń jest to nieprzystosowanie prędkości do panujących warunków drogowych. Są jednak wątpliwości co do tej interpretacji.
Czytelnicy Bolec.Info piszą, że dodatkowymi przyczynami które powodują te zdarzenia mogą być między innymi: złe wyprofilowanie zakrętu, utrata przyczepności przez najechanie na ciągłą linię, zabrudzenie drogi na tym przez ciągniki rolnicze ziemią z pola i w konsekwencji szczególnie przy opadach deszczu, nagła zmiana warunków na drodze. Brak dostatecznego ograniczenia prędkości mimo, że droga oznakowana jest dwoma liniami ciągłymi.
Zwróciliśmy się w tej sprawie do zarządcy drogi Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu.
- Wiemy o tych wypadkach, otrzymaliśmy w tej sprawie pismo od wójta gminy Warta Bolesławiecka Mirosława Haniszewskiego - mówi inspektor Marcin Stasiak. - Rozważymy wszystkie możliwości, aby poprawić bezpieczeństwo na tej drodze. Bierzemy pod uwagę wszystkie opinie i pilnie zajmiemy się tą drogą- dodaje.
- Policja karała rolników mandatami za zabrudzenie tej drogi - mówi oficer prasowy policji w Bolesławcu Anna Kublik - Rościszewska. - Póki co kierowcy powinni jednak dostosowywać prędkość do warunków na drodze. Policja apeluje o ostrożność. Będziemy tutaj częściej - dodaje.
- Naszym zdaniem zakręt na tej drodze jest źle wyprofilowany - mówi wójt Mirosław Haniszewski. - Powinno też zmienić się oznakowanie na drodze, wcześniej wprowadzić linie ciągłe i ograniczyć prędkość np. do 70 km na godzinę. W tej sprawie skierowaliśmy pismo do Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. Będę też rozmawiał ze starostwem, aby Zarząd Dróg Powiatowych zajął się bieżącym utrzymaniem tej drogi - dodaje.
Polak mądry po szkodzie? Chciałby się powiedzieć w tej sytuacji. Dopiero po licznych wypadkach na tym, nazwanym przez nas "zakręcie śmierci" wiele osób doszło do wniosku, że trzeba coś zrobić i poprawić warunki bezpieczeństwa. Mamy nadzieję, że stanie się to bardzo szybko. W warunkach jesienno zimowych będzie jeszcze gorzej.
Będziemy ta sprawę monitorować aż do pozytywnego zakończenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
między Szklarską a Piechowicami na najgorszych zakrętach sfrezowali asfalt i wypadki zdarzają się sporadycznie,auto lepiej trzyma się jezdni .
i tu mają rację na drodze ze szklarskiej do jeleniej na zakręcie za Hotelem Las też tak było wypadek za wypadkiem prawie codziennie i po interwencji położyli nowy asfalt jakiś specjalny porowaty i wypadki się skończyły
Może jeszcze będą prostować zakręt (tak jak za Dobrą), żeby cymbały się nie rozbijały? Wymówka zawsze się znajdzie (rolnik, zły profil, deszcz), ale żeby mózg włączyć, to już nie ma komu.
między Szklarską a Piechowicami na najgorszych zakrętach sfrezowali asfalt i wypadki zdarzają się sporadycznie,auto lepiej trzyma się jezdni .
i tu mają rację na drodze ze szklarskiej do jeleniej na zakręcie za Hotelem Las też tak było wypadek za wypadkiem prawie codziennie i po interwencji położyli nowy asfalt jakiś specjalny porowaty i wypadki się skończyły
Może jeszcze będą prostować zakręt (tak jak za Dobrą), żeby cymbały się nie rozbijały? Wymówka zawsze się znajdzie (rolnik, zły profil, deszcz), ale żeby mózg włączyć, to już nie ma komu.