Reklama

Wywiad z nowym trenerem Gryfa

06/07/2014 13:16

Po zakończeniu sezonu Gryf Gryfów Śląski rozstał się z dotychczasowym trenerem, Zygfrydem Borkowskim. Od tygodnia na ławce trenerskiej zastąpił go Robert Rodziewicz, w piłkarskim środowisku po prostu „Bercik”.

 

Robert Rodziewicz, trener GKS „Gryf” Gryfów Śląski
- Swoją karierę piłkarską zaczynałem w grupach juniorskich Karkonoszy Jelenia Góra, następnie w tym klubie zadebiutowałem w seniorach w IV lidze. Później zostałem wypożyczony na pół roku do LZS Łomnica. Dalszą karierę kontynuowałem w Olimpii Kowary, gdzie z klasą okręgową awansowaliśmy do IV ligi i walczyliśmy przez dwa sezony o III ligę, ale się nie udało .

Jestem trenerem od 4 lat, trenuję grupy młodzieżowe, wcześniej w KKS Jelenia Góra, obecnie w Akademii Piłkarskiej MOS Karkonosze, która się łączy z klubem Karkonosze Jelenia Góra i od nowego sezonu będę także trenerem grup młodzieżowych w KS Karkonosze i jednocześnie tutaj w Gryfie . 

Lwówecki.info : - To chyba Pana największe wyzwanie życiowe?

Robert Rodziewicz 
- Na tą chwilę chyba tak. Na pewno największe sportowe. 
Zdarzyła się taka okazja, myślę, że nie mogłem z  niej nie skorzystać. Dostałem propozycję z Gryfa, długo się nie zastanawiałem dla mnie to jest duży awans jako dla trenera myślę, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku.

Lwówecki.info  –  Ma Pan pomysł drużynę i na pracę z nią przez cały sezon?

Robert Rodziewicz
- Na tą chwilę przyglądam się drużynie. Znałem paru chłopaków, ale większości nie znam. Myślę, że pomysł jakiś jest. Wiem, że to jest bardzo zdolna drużyna potrafiąca grać w piłkę, jest w niej dużo bardzo zdolnych chłopaków myślę, że wystarczy dobrze poukładać tą drużynę i będzie to naprawdę solidna drużyna w okręgówce, która może się włączyć w grę o awans o najwyższe miejsca. Taki jest mój cel. Pomysłem będzie oczywiście gra w piłkę. Będę chciał aby tutaj przychodziło jak najwięcej kibiców. Będziemy starać się grać tą piłką, strzelać jak najwięcej bramek, żeby to zachęciło młodzież do trenowania w tym klubie i żeby kibice przychodzili nas oglądać i dopingować. 

Lwówecki.info  –  Czy będzie Pan trenował także gryfowskich juniorów?

Robert Rodziewicz
- Na tą chwilę zajmuje się tylko grupą seniorską, ale myślę, że bacznie się będę przyglądał juniorom, bo myślę, że to jest przyszłość klubu. Wymogi są takie, że musi grać tych dwóch młodzieżowców i zawsze fajnie jest jak ci młodzieżowcy są z danego miasta nie trzeba gdzieś szukać innych a myślę, że tutaj jest potencjał nawet widząc po dzisiejszym turnieju jest tu paru fajnych młodych chłopaków, więc warto na nich stawiać. Myślę, że to tylko zaprocentuje . 

Lwówecki.info  –  Jakieś planowane zmiany w drużynie, nowi zawodnicy?

Robert Rodziewicz
- Na tą chwilę jest parę rozmów prowadzonych z paroma zawodnikami z okolicznych klubów, i z klubów bliżej Jeleniej Góry. Zostałem zobligowany żeby poszukać jakiś wzmocnień. Myślę, że jak tylko się nadarzy jakaś dobra okazja i będzie to naprawdę solidne wzmocnienie a nie tylko uzupełnienie składu. Będą to osoby, które  mają wzmocnić Gryfa i na tych pozycjach na których będą oni najbardziej potrzebni. Jak się przyjrzę drużynie, zobaczę gdzie ta drużyna ma braki, gdzie trzeba coś wzmocnić i wtedy z Prezesem, z Zarządem będziemy podejmować decyzje na temat, kogo byśmy chcieli tu sprowadzić. 

Lwówecki.info  –  W tym momencie wakacje, jakieś plany treningów?

Robert Rodziewicz
- W tym momencie tak, wakacje. Chłopaki dzisiaj otrzymali ode mnie rozpiski na okres dwóch tygodni. Jest to taki okres przed przygotowawczy, są tam zajęcia na siłowni, bieganie, basen, odnowy różnego rodzaju i myślę, że oni z miłą chęcią będą chcieli indywidualnie się przygotowywać. Ruszamy 14-go lipca o godzinie 18-tej tutaj na stadionie w Gryfowie Śląskim z przygotowaniami do sezonu i myślę, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku. 
Jestem jak najbardziej pozytywnie nastawiony do tego, myślę,  że Gryfów Śl. nie będzie walczył tylko o utrzymanie, ale że zadomowi się w tej okręgówce na dłużej a może w przyszłości pójdzie dalej. Ale to są tylko moje ciche marzenia. 


Zarząd Gryfa obdarzył Roberta Radziewicza wielkim zaufaniem. Również piłkarze pokładają w nowym trenerze duże nadzieje. - Nikt z klubu nie odchodzi, zawodnicy mocno trzymają się razem  –mówi Prezes Gryfa Andrzej Badermann . Najbliższe spotkania pokażą jak nowego trenera przyjmą kibice.

Panu Robertowi życzymy wszystkiego najlepszego, spełnienia tych najcichszych marzeń i rychłego awansu z Gryfem do IV ligi. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości