Ul. Nadbrzeżna w Jeleniej Górze to temat do którego powracamy na wyraźną prośbę mieszkańców.
W okresie burzliwych inwestycji prowadzonych w ramach projektu unijnego p.t – „Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej aglomeracji Jelenia Góra”, ul. Nadbrzeżna otrzymała nową kanalizację wodno-ściekową. Zdawałoby się, że to „wyróżnienie” wyciągnie ten niespełna 2 km odcinek „drogi” do rangi drogi, a co za tym idzie łącznika pomiędzy ulicami - Wolności i Powstańców Wielkopolskich.
Niestety jak się okazało inwestycja zakończona dwa lata temu pozostawiła po sobie całkiem pokaźny spadek – dziury i brak stabilnej nawierzchni, a wszystkiego dopełnia brak oświetlenia niemalże na całym odcinku drogi.
- Mam małe dziecko z którym często wychodzę na spacer. Przeprawa tą „drogą” nie należy do przyjemnych. Jedyny plus to taki, że dziecko po kilkunastu metrach usypia bez problemu (dzięki wstrząsom). Trudno jest Nam tędy poruszać się samochodem osobowym, ryzykujemy utratę zawieszenia, a nie każdego stać na terenówkę.
- W zasadzie jest to spokojna dzielnica, jeszcze kilkanaście lat temu było zupełnie inaczej strach było wyjść po zmroku, żeby od kogoś nie dostać. Dzisiaj po zmroku strach wyjść bo jest ciemno i można sobie nogi połamać.
Te i wiele innych uwag mieszkańców to wyraźna prośba do władz o interwencję w sprawie doprowadzenia ul. Nadbrzeżnej do stanu używalności. Prezydent Zawiła miesiąc temu wypowiadał się na antenie MR informując, że droga zostanie naprawiona i zostanie zainstalowane oświetlenie.
Wszystko wydaje się tak oczywiste – nowa asfaltowa droga i oświetlenie uliczne. Ciekawe czy ktoś wziął pod uwagę fakt, że wciąż brakuje tam gazu i położenie głównej linii gazociągu wiąże się z wykonaniem wykopów, kolejnymi utrudnieniami i dewastacją zdewastowanej drogi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze