Małżeństwo z dzieckiem zgubiło się w lesie w okolicach wodospadu Szklarki. Akcję poszukiwawczą prowadzili policjanci i ratownicy GOPR.
Zagubieni turyści stracili orientację podczas pieszej wycieczki. Z uwagi na szybko zapadające ciemności zadzwonili po pomoc. Niestety nie potrafili podać bliższych szczegółów dotyczących trasy którą przeszli. Ostatnim punktem orientacyjnym były okolice wodospadu Szklarki i tam rozpoczęto poszukiwania. Początkowo bezskuteczne. Udało się jednak nawiązać kontakt z pechowcami i w końcu ustalić przybliżoną lokalizację. Okazało się, że zbliżają się do Szklarskiej Poręby z kompletnie innego kierunku.
Turyści zgubili się lesie pod Szklarską Porębą
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nie był wypadek, to się nazywa głupota. Akcja powinna byc odpłatna.
Przez głupotę napisałeś ten komentarz! Lekcje odrobione!
Masz rację że lekcje odrobine. Zapłacili za to wstydem i upokażającym reportażem na ich temat... Ale czemu pijesz do gościa z pierwszego komentaża?! Przez takie akcje ludzie chodzą w góry jak do biedronki. Myślą że to będzie wspaniały spacerek po lesie a jak coś się stanie to jest... GOPR Gorzej jak cierpią na tym osoby trzecie np. dzieci które często głupota turystów każe zabierać że sobą. Z takich dzieci potem wyrastają "dzieci NEO" które wyjścia w góry i na łono natury będą kojarzyły z czymś niebezpiecznym. A to jest popadanie ze skrajności w skrajność. Wiem że z nimi dzieci nie było... Wiem że dla ratowników była to robota na którą czekali całą zmianę... Ale gdyby to były odosobnione przypadki to bym się tak nie rozpisywał. Ostatnia akcja pod Domem Śląskim pokazała że WIĘKSZOŚĆ!!!!!!! turystów ma takie podejście. I faktycznie takie akcje powinny być płatne, może więcej kasy zarabiali by GOPRowcy którzy ratują nasze życie za psie pieniądze! Jak tak dalej pójdzie to ich zabraknie...
Jprd jakim trzeba być dzbanem żeby zgubić się w takim miejscu. Mało tego, co mają pod czaszką żeby nie wiedzieć że o tej porze roku dzień szybko się kończy i zapada zmrok. Za takie akcje powinny być solidne opłaty, a by ograniczyło wysyp wszelkich januszy i grażyny którzy w głowie mają tylko sieczkę. W dodatku pchanie się z dzieckiem i narażenie je w najlepszym wypadku na niepotrzebny stres.
Szok, szok i niedowierzanie, kto wyłączył słońce .......
nikt im nie powiedział, że po zmroku będzie ciemno
Zadzwonić po pomoc potrafili, ale odpalić GPS i google maps nie mogli? przynajmniej umieliby podać swoje położenie. Jeżeli ludzie dzwonią, bo się zgubili w okolicach wodospadu Szklarki, blisko jest czas, jak będą dzwonić do GOPR, bo zgubili się na trasie Biedronka-Hotel. Boże, chroń Królową:)))))) bo narodu to już nie ma co....
Jestem TURYSTOM, przyjeżdżam w góry. Mam smartfona. Po co mi jakaś turystyczna aplikacja - np. mapy.cz na której zaznaczone są szlaki, drogi, ścieżki. Przecież nie będę w takiej chwili włączał GPS żeby zorientować się gdzie jestem.
Maniek i Dżesika poszli w las. Kiedy takie wyjścia będą płatne? Za akcję ratowniczą?
Wy tak serio w tych komentarzach? Zgubił się no zdarza się zadzwonili po pomoc bo od tego ona jest i nie rozumiem czemu tak wszyscy w komemtarzach na nich wjeżdżają.
Fakt faktem powinni troche więcej myśleć ale chyba każdy popełnia błędy
Gościu z 11:32 pewnie jesteś właśnie takim Januszem, który nie myśli idąc na jakikolwiek szlak. Idzie bez mapy na pałę z myślą, że jak coś to po prostu zadzwonisz na gopr żeby po ciebie przyjechali. Pomoc jest przede wszystkim od tego, jak ktoś doznał np wypadku, ale przede wszystkim trzeba myśleć i nie dopuścić do nadużywania tej pomocy zwłaszcza w takich sytuacjach. A jak już to powinna być ona płatna, bo może wtedy ktoś wcześniej pomyśli o wyjściu o odpowiedniej porze, o nie schodzeniu ze szlaku, itd. Tylko trzeba być dzbanem żeby czegoś takiego nie zrozumieć...
Wychowywałem się w tej okolicy i znam te lasy jak własną kieszeń. Mysle, ze wiem, dlaczego sie zgubili. Ten las jest pełen dróg i ścieżek w nienajgorszym stanie. Są dwa punkty w których trzeba zachować szczególną ostrożność. Dodatkowo, kiedy szybko zapada zmrok w karkonoskim lesie, człowieka może ogarnąć strach. Nie dziwię się. Rozumiem. Zyczę szczęścia nastepnym razem.
Eee ty Maniek - a ten strach to przed strzygami czy wampirami? Buhahaha
Ten artykuł był chyba dla was specjalnie napisany abyście sobie skakali do jadaczek,oni tak tego nie będą czytać,ale za to jakie orły nielity tu się wymądrzają,wstyd .
Każdy, kto ma smartfona, może sobie zainstalować aplikację mapy, która precyzyjnie pokazuje naszą pozycję na mapie, wystarczy trochę oleju w głowie i nie ma szans, by się zgubić.
To nie był wypadek, to się nazywa głupota. Akcja powinna byc odpłatna.
Przez głupotę napisałeś ten komentarz! Lekcje odrobione!
Masz rację że lekcje odrobine. Zapłacili za to wstydem i upokażającym reportażem na ich temat... Ale czemu pijesz do gościa z pierwszego komentaża?! Przez takie akcje ludzie chodzą w góry jak do biedronki. Myślą że to będzie wspaniały spacerek po lesie a jak coś się stanie to jest... GOPR Gorzej jak cierpią na tym osoby trzecie np. dzieci które często głupota turystów każe zabierać że sobą. Z takich dzieci potem wyrastają "dzieci NEO" które wyjścia w góry i na łono natury będą kojarzyły z czymś niebezpiecznym. A to jest popadanie ze skrajności w skrajność. Wiem że z nimi dzieci nie było... Wiem że dla ratowników była to robota na którą czekali całą zmianę... Ale gdyby to były odosobnione przypadki to bym się tak nie rozpisywał. Ostatnia akcja pod Domem Śląskim pokazała że WIĘKSZOŚĆ!!!!!!! turystów ma takie podejście. I faktycznie takie akcje powinny być płatne, może więcej kasy zarabiali by GOPRowcy którzy ratują nasze życie za psie pieniądze! Jak tak dalej pójdzie to ich zabraknie...