Padający intensywnie od rana deszcz sprawił, że niektórzy kierowcy mieli dziś problemy z bezpiecznym dotarciem do celu podróży. Na drogach w okolicy Jeleniej Góry doszło do kilku zdarzeń drogowych.
Około godziny 13. na drodze krajowej nr 3, mniej więcej w tym samym czasie rozbiły się dwa samochody. Jeden z samochodów rozbił się o przepust wodny. Drugi samochód (hyundai) uderzył w drzewo. Jadąca nim kobieta była opatrywana przez ratowników medycznych.

Około godziny 14.40 na wysokości Kaczorowa samochód osobowy wpadł w poślizg i uderzył w bariery energochłonne. Samochodem podróżowały dwie osoby. Nic im się nie stało. Pas ruchu w stronę Jeleniej Góry była zablokowany przez około 1,5 godziny.

Do kolejnego zdarzenia na krajowej trójce doszło ok 11 km dalej w stronę Bolkowa. W okolicy miejscowości Jeżów. Dachowało tam na jezdni auto osobowe. Nie mamy informacji na temat osób poszkodowanych.

(foto : OSP KSRG Stare Rochowice)
Z kolei na drodze pomiędzy Czernicą i Jeżowem z drogi wypadł bus i się przewrócił. Kierowcy nic się nie stało. Tam jednak na bardzo długim odcinku drogi pojawiła się plama substancji ropopochodnej co sprawia, że jezdnia była bardzo śliska. Do czasu jej zneutralizowania służby zamknęły drogę.

Do wypadku doszło również na drodze wojewódzkiej 364, pomiędzy Gryfowem śląskim a Lwówkiem Śląskim. Na wysokości miejscowości Gradówek zderzyły się dwa samochody.

(foto : Lwówek na sygnale)
Trudne warunki na drogach. Seria zdarzeń w regionie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tak kończą się wyścigi drajjw klabowiczów, pewnie Łukasz O co wyszedł za kaucją który zabił w wyścigu dwoje ludzi maczał w tym palce, chodzi z głową spuszczoną w dół w kapturze i co chwile sie ogląda za siebie jak idzie podpisać się na komende hahahah a taki kozak był
Za każdym z tych wypadkowiczów podobno miał być anioł stróż? Co każdy z nich robił, jeden z drugim? W smartfona się gapili i dopuścili do wypadku ochranianej duszyczki? Ot bęcwały.
Mną się opiekuje Diabeł Stróż, szczęśliwie żyję już ponad 40 lat. Nikt nie gwałcił mi dzieci, nikt nie żąda pieniędzy ...
Jakie k...wa trudne warunki???? Gratuluję redakcji tytułu... Spadł deszcz i tyle, Polska to nie Arabia Saudyjska, deszcz jest zjawiskiem całkiem normalnym. Tytuł powinien brzmieć: "Opady deszczu obnażyły umiejętności kierowców". To jest dramat, ale tak to jest, jak poziom nauczania kandydatów w Polsce jest na rażąco niskim poziomie! Mamy wiele szkół nauki jazdy, których instruktorzy sami nie mają wystarczającej wiedzy, a nastawieni są tylko na kasę. Więc efekt jest taki, jaki jest. Można śmiało stwierdzić, że nawet 50% kierowców nie potrafi jeździć wa każdych warunkach pogodowych, a część z nich w ogóle nigdy nie powinna dostać prawa jazdy.
A to trzeba mieć większe umiejętności żeby, zwyczajnie zdjąć nogę z gazu na śliskiej jezdni ;)
Naiwny widać jesteś, sadząc że to tylko kwestia większej prędkości. Część kierowców po prostu nie potrafi jeździć w deszczu nie mówiąc o śniegu nawet przy mniejszych prędkościach. Jeżdżę tą trasą niemal codziennie i nie wiem jak można wylecieć do rowu...
Co za pierdoły
Zdjecie nogi z gazu z powodu takiej błachostki jak deszcz, to jest poniżej godności furmanów polskich. Zaś w żadnym przypadku nie dotyczy ich jazda 50 km/h przez Kaczorów, w okolicach wiaduktu i skrzyżowania jeszcze mniej - zgroza!
"Jadąca nim kobieta była opatrywana przez ratowników medycznych." - podczas jazdy?! No qrwa, do czego to dochodzi!
tak kończą się wyścigi drajjw klabowiczów, pewnie Łukasz O co wyszedł za kaucją który zabił w wyścigu dwoje ludzi maczał w tym palce, chodzi z głową spuszczoną w dół w kapturze i co chwile sie ogląda za siebie jak idzie podpisać się na komende hahahah a taki kozak był
Za każdym z tych wypadkowiczów podobno miał być anioł stróż? Co każdy z nich robił, jeden z drugim? W smartfona się gapili i dopuścili do wypadku ochranianej duszyczki? Ot bęcwały.
Mną się opiekuje Diabeł Stróż, szczęśliwie żyję już ponad 40 lat. Nikt nie gwałcił mi dzieci, nikt nie żąda pieniędzy ...