Reklama

Trudne warunki na drogach. Seria zdarzeń w regionie.

26/09/2020 16:12

Padający intensywnie od rana deszcz sprawił, że niektórzy kierowcy mieli dziś problemy z bezpiecznym dotarciem do celu podróży. Na drogach w okolicy Jeleniej Góry doszło do kilku zdarzeń drogowych.

Około godziny 13. na drodze krajowej nr 3, mniej więcej w tym samym czasie rozbiły się dwa samochody. Jeden z samochodów rozbił się o przepust wodny. Drugi samochód (hyundai) uderzył w drzewo. Jadąca nim kobieta była opatrywana przez ratowników medycznych.

Około godziny 14.40 na wysokości Kaczorowa samochód osobowy wpadł w poślizg i uderzył w bariery energochłonne. Samochodem podróżowały dwie osoby. Nic im się nie stało. Pas ruchu w stronę Jeleniej Góry była zablokowany przez około 1,5 godziny.

Do kolejnego zdarzenia na krajowej trójce doszło ok 11 km dalej w stronę Bolkowa. W okolicy miejscowości Jeżów. Dachowało tam na jezdni auto osobowe. Nie mamy informacji na temat osób poszkodowanych.

Reklama

(foto : OSP KSRG Stare Rochowice)

Z kolei na drodze pomiędzy Czernicą i Jeżowem z drogi wypadł bus i się przewrócił. Kierowcy nic się nie stało. Tam jednak na bardzo długim odcinku drogi pojawiła się plama substancji ropopochodnej co sprawia, że jezdnia była bardzo śliska. Do czasu jej zneutralizowania służby zamknęły drogę.

Do wypadku doszło również na drodze wojewódzkiej 364, pomiędzy Gryfowem śląskim a Lwówkiem Śląskim. Na wysokości miejscowości Gradówek zderzyły się dwa samochody.

(foto : Lwówek na sygnale)

Reklama

Trudne warunki na drogach. Seria zdarzeń w regionie.

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-26 18:18:38

    tak kończą się wyścigi drajjw klabowiczów, pewnie Łukasz O co wyszedł za kaucją który zabił w wyścigu dwoje ludzi maczał w tym palce, chodzi z głową spuszczoną w dół w kapturze i co chwile sie ogląda za siebie jak idzie podpisać się na komende hahahah a taki kozak był

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-26 18:27:13

    Za każdym z tych wypadkowiczów podobno miał być anioł stróż? Co każdy z nich robił, jeden z drugim? W smartfona się gapili i dopuścili do wypadku ochranianej duszyczki? Ot bęcwały.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Diablo - niezalogowany 2020-09-26 22:59:10

    Mną się opiekuje Diabeł Stróż, szczęśliwie żyję już ponad 40 lat. Nikt nie gwałcił mi dzieci, nikt nie żąda pieniędzy ...

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości