Na terenie Zakładów Koksowniczych Victoria w Wałbrzychu, miał koksowniczy z komina przysypał pracowników firmy zewnętrznej. Dwie osoby nie żyją. Na miejscu interweniowało 12. zastępów straży pożarnej.
Do tragicznego wypadku doszło około godziny 17. Jak przekazał Polskiej Agencji Prasowej kapitan. Tomasz Kwiatkowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu, śmierć poniosło dwóch pracowników firmy zewnętrznej wykonujących prace przy czyszczeniu komina.
Do wypadku doszło podczas usuwania osadu wewnątrz komina. Miał koksowniczy przysypał trzech pracowników. Tylko jedna osoba zdołała się wydostać.
Przybyli na miejsce strażacy oraz ratownicy podjęli próbę reanimacji poszkodowanych. Walka o ich życie trwała ponad godzinę. Niestety mężczyzn nie udało się uratować. Mieli 35 i 40 lat. Okoliczności tragedii będzie wyjaśniać prokuratura oraz Powiatowa Inspekcja Pracy.
Tragedia w Wałbrzychu. Na terenie Zakładów Koksowniczych śmierć poniosły dwie osoby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zginęło dwóch strażaków z PSP w Wałbrzychu
Co Ty za brednie wypisujesz!?
Strażacy z PSP to nie jest "firma zewnętrzna". Oni raczej przestrzegają przepisów bhp a w prywatnych firmach różnie to bywa. W każdym razie szkoda ludzi.
Prywatnie mieli firmę a jeszcze pracowali w PSP
12 zastępów??? Pożar był jakiś potężny???
Widać komin nie był dawno czyszczony - fałszywe oszczędności.
Czy ktoś wie co się dzieje z tauronem że człowiek czeka już ponad półtora miesiąca na faktorem za prąd i doczekać się nie może ,
Tera będzie prad za darmo tak mowil pinokio..
Zginęło dwóch strażaków z PSP w Wałbrzychu
Co Ty za brednie wypisujesz!?
Strażacy z PSP to nie jest "firma zewnętrzna". Oni raczej przestrzegają przepisów bhp a w prywatnych firmach różnie to bywa. W każdym razie szkoda ludzi.