Wymuszenie pierwszeństwa było przyczyną zdarzenia drogowego, do którego doszło w Szklarskiej Porębie na ulicy Górnej.
Kierująca volkswagenem wyjeżdżała z drogi podporządkowanej, z terenu Młodzieżowego Ośrodka Szkolno Wychowawczego. Nie zauważyła jednak, jadącego do góry z jej lewej strony motocyklisty. Widoczność w tym miejscu jest rzeczywiście mocno ograniczona, tuż przed skrzyżowaniem znajduje się zakręt. Jest tam co prawda ustawione lustro drogowe. ale jak widać to dziś nie wystarczyło.
W konsekwencji kobieta zajechała motocykliście drogę. Doszło do zderzenia. Mężczyzna wyrzucony z siodełka, wpadł na przednią szybę samochodu a następnie upadł na jezdnię. Doznał szeregu ogólnych potłuczeń. Uskarżał się na ból brzucha oraz kończyn. Był zopatrywany w karetce.
Ostatecznie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizję. Ruch na ulicy Górnej, został w tym miejscu całkowicie zablokowany. Z jednośladu wyciekły na jezdnię płyny eksploatacyjne, których neutralizacja zajęli się strażacy z OSP Szklarska Poręba.
Szklarska Poręba - Zderzenie motocyklisty z samochodem osobowym
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Drogi redaktorze. Z siodełka, to może wypaść cyklista. A kierujący motocyklem wypada z siedzenia. Jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić. Dziękuję.
Ile zapitalał? Tam jest ograniczenie prędkości.
A w co był "zaopatrywany" poszkodowany w karetce? Przekaski i napoje buhahaha....
Koronaburger ale bez popitki
Wiadomo , motocyklista to musi być winny ? Więcej nas zabijacie Wy niewinni za kółkiem niż ta szybkość ,
Tam jest po prostu fatalny wyjazd, nic nie widać. To lustro niewiele pomaga w przypadku mknącego motocyklisty, niewiele w tym zwierciadle widać. Winny jest właściciel posesji, który tuż przy drodze posadził jebutny żywopłot, który całkowicie zasłania widoczność
Kolejna baba która prawko dostała nie wiem za co .. tu wypadek tam wypadek nie umiesz jeździć to nie wsiadaj za kółko bo kogoś może to kosztować życie to twoje kielbie we lbie o ktorym myslisz zamiast skupic sie na drodze
Niepierwsze i nieostatnie zdarzenie w tym miejscu. Żywopłot nadal stoi pomimo, że niejeden mógł stracić tam życie. Wnioski nic nie dają, bo teren prywatny. Właścicielowi nie przeszkadza, że stwarza zagrożenie. Chyba serio czekają, aż ktoś się zabije.
Drogi redaktorze. Z siodełka, to może wypaść cyklista. A kierujący motocyklem wypada z siedzenia. Jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić. Dziękuję.
Ile zapitalał? Tam jest ograniczenie prędkości.
A w co był "zaopatrywany" poszkodowany w karetce? Przekaski i napoje buhahaha....