Niski poziom wody w Kamiennej sprawia, że z koryta rzeki śmierdzi jak z kanału ściekowego.
Problem nie jest oczywiście nowy. Wybudowana w 2010 roku, przez Karkonoski System Wodociągów i Kanalizacji oczyszczalnia ścieków w Szklarskiej Porębie, działa od lat na delikatnie rzecz ujmując granicy wydajności. Sytuacja staje się dokuczliwa zwykle w szczycie sezonu kiedy w mieście pod Szrenica przebywa znacznie więcej ludzi.
Oczyszczalnię zaprojektowano tak aby mogła przyjąć 2 tysiące metrów sześciennych ścieków na dobę. Tymczasem średnio wpływa tu od 2,5 tys do 3 tysięcy metrów sześciennych. Bywają też dni, że ścieków jest znacznie więcej. W lutym mieliśmy taką sytuację, że jednego dnia wpłynęło aż 7 tysięcy metrów sześciennych - tłumaczy prezes KSWiK Dariusz Daraż.
Parametry w jakie wyposażono oczyszczalnię były wystarczające na rok 2010 ale najwyraźniej nikt nie wziął wówczas pod uwagę dynamiki rozwoju bazy turystycznej w mieście, o który to rozwój jednocześnie przez lata usilnie zabiegano. Obiekt powstał 15 lat temu i był obliczony na 10 tysięcy osób, a tymczasem samych miejsc noclegowych w Szklarskiej Porębie jest dziś ponad 30 tysięcy.
Nadwyżka trafiać więc musi do rzeki. To tzw. kontrolowany zrzut ścieków, bowiem spółka ma na to zezwolenie wydane przez Wody Polskie. Do rzeki mogą trafiać oczyszczone i pozbawione biologicznych zanieczyszczeń ścieki. Takie kontrolowane zrzuty do rzeki mają miejsce szczególnie w szczycie sezonu turystycznego. Jak podkreślają mieszkańcy rzeka najbardziej śmierdzi pod wieczór.
Modernizacja oczyszczalni wprawdzie trwa, jednak inwestycja jest podzielona na etapy. – Ścieki oczyszczone powinny popłynąć przy dobrych wiatrach w 2025 roku. A do tej pory będziemy się zmagać ze stanem, który występuje dzisiaj, więc okresowo, w lipcu, sierpniu będzie czuć problem – mówi Dariusz Daraż, prezes Karkonoskiego Systemu Wodociągów i Kanalizacji.
Dodatkowy problem to bardzo niski stan wody w rzece. - Zmienia się klimat. Tak naprawdę nie zmienia się ilość opadów, patrząc np. na średnie opady roczne, ale zmienia się ich charakter. Częściej występują deszcze nawalne, szybkie, bardzo intensywne. Tymczasem my sami nie dbamy o wodę w środowisku. Raczej staramy się jej jak najszybciej pozbyć, budując kanalizacje deszczowe - tłumaczy dr hab. Andrzej Woźnica, dyrektor Śląskiego Centrum Wody UŚ, biolog, wykładowca Uniwersytetu Śląskiego. Wymieniając przyczyny coraz większych niedoborów wody, prof. Woźnica wspomniał również o ciepłych zimach w Karkonoszach z małą ilością śniegu, co przekłada się na małą ilość wody wiosną oraz słabym zasilaniu wód podziemnych, które stanowią część tych zasobów wodnych, które zasilają wody powierzchniowe.
Mała ilość wody w rzekach skutkuje dużym udziałem ścieków w wodzie, a tym samym obecnością substancji aktywnych biologicznych, takich jak hormony, leki przeciwbólowe i inne farmaceutyki, których obecność w wodzie może powodować nieodwracalne zmiany w ekosystemach
Przyrodnicy już alarmują, że wraz z ładunkiem fosforu i azotu w rzece pojawiły się obce gatunki - rdestowiec, czy niebezpieczny dla ludzi barszcz Sosnowskiego.
Szklarska Poręba - Rzeka Kamienna wciąż śmierdzi. Dodatkowym problemem jest niski stan wody.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A wystarczyło przestać wydawać zgody na kolejne apartamentowce i już dawno by zrobili modernizację oczyszczalni. No ale w tym kraju wszystko się da ominąć czy też pominąć. To samo tyczy się rządu 8*
Fekalna apokalipsa nadchodzi! Gnojówka ze Szklarskiej przykryje cały kraj!
Druga Czajka, choć z drugiej strony tam mieliśmy do czynienia z masowym uduszeniem wszystkich organizmów rzecznych.
To jest 8 lat rządów marnego burmistrza 4f w pigułce. Za koperty pozwolił zabetonować całe miasto, czego negatywne efekty odczuwają wszyscy mieszkańcy : oczyszczalnia niewydolna , gazu nie podłączysz, wody zaczyna brakować . Szklarska Poręba nigdy w swojej historii nie miała takiego szkodnika na stanowisku burmistrza ! Jeszcze bardzo długo mieszkańcom będzie odbijać się czkawką decyzję tego patałachy....
Pytanie do Pana Prezesa Kswik. CZEMU WCIĄŻ WYDAJECIE POZWOLENIA NA PODŁĄCZENIA DO OCZYSZCZALNI?
wszystko się kręci wokół kopert z odpowiednią kwotą... niestety
To kluczowe pytanie. Z jakich powodów KSWiK wydawał zapewnienia dostarczania wody i przyjmowaniu ścieków. Bez tych dokumentów nie byłoby pozwoleń na budowę apartamentowców. To powinien zbadać nawet średnio przytomny prokurator, ale...
Ekolodzy się tym zajmą, a nie czekaj bo oni teraz są tam gdzie blokowane są inwestycje poprzedniego rządu.
,, Ekolodzy,, są tam gdzie można wydrzeć jakaś kasę.
Niski stan wody dlatego ścieki nadrabiają. Coś przecież musi płynąć.
Jeśli nie ma możliwości przyłączenia nowego obiektu do istniejącej infrastruktury kanalizacyjnej to nie wydaje się warunków przyłączenia i wtedy nie ma budowania lub warunkowo inwestor buduje sobie bezodpływowy zbiornik na swoje ścieki i ścieki są jego problemem, a nie wszystkich mieszkańców miejscowości przez które przepływa rzeka Kamienna. No, ale jak się sprawy załatwia pod stołem to i smród musi być. Prokurator do roboty, bo tam na bank jakieś wałki odchodziły!!!
Dla polityków najważniejsza jest kasa grawitacja zrobi robotę.Prokuratorzy nie mają czasu bo oskarżają zwykłych obywateli i pisowcow na czele z panem Adamem.
Jak myślisz? Gdzie wywożone są ścieki z bezodpływowych zbiorników? Zmienia się tylko sposób transportu a finalnie i tak trafiają do oczyszczalni.
Do . z 22:01:54 - Słowo klucz "oczyszczalnia".
Szczera prawda
***** PO zawsze i wszędzie
Gdzie jest teraz ta co szukała wcześniej piwne, może ja teraz bije w stylu urzędnika.
Jeszcze raz zobaczę naklejkę że źle segreguje śmieci albo ktoś przy.pier.doli się do tego jak ogrzewa dom i jzlom samochodem jeżdżę a przysięgam że ożenie komuś kosę w ramach protestu..to jak to wody polskie zezwalają na G.o.w.no w rzece?? A zwykły obywatel musi płacić?
No i będziesz płacił coraz więcej bo jeszcze więcej ścieków wraz z rozbudową deweloperów będzie pływać.
Ale pozwolenia na budowę na hotele jakoś udało się wydać. Uśmiechnięci deweloperzy - to najważniejsze. Podatnicy zapłacą za resztę.
Niestety, nic się nie zmieni. Obecnie inwestycja w oczyszczalnię nadal nie uwzględnia rozwoju i gdy zostanie ukończona, to znów będzie miała zbyt małą przepustowość. Wg mnie jedyną logiczną alternatywą by było wybudowanie kolektora do sieci Piechowic I w razie nadwyżki ścieków nie zrzucać ich do rzeki tylko oczyszczać w kolejnej oczyszczalni, która ma wolne moce. Były burmistrz Piechowic nie chciał o tym słyszeć, a nowy? Zobaczymy
Rzeka Kamienna to wstyd dla naszego pokolenia. Brak wody, ścieki, brak życia biologicznego w tej rzece. Państwo z dykty i papieru. Na papierze wszystko może jest ok, ale rzeczywistość jest tragiczna. Do zamknięcia są wszystkie elektrownie wodne, bo zabierają rzece wodę. Do sprawdzenia są wszystkie pozwolenia wydane na inwestycje. Itd. Rzeka górska w której nie ma pstrągów, lipieni, naprawdę wstyd i totalna porażka.
W normalnym sprawiedliwym kraju, taki urzędnik który wie że oczyszczalnia jest nie wydolna a pomimo daje pozwolenia na kolejne budowane apartamentowce już dawno by siedział na kilka lat w więzieniu. Przez nich jest zabijana w okolicy przyroda i zabijane jest życie w wodzie ryby itd.
Niestety, w pogoni za zyskiem, miasto wydawało zgodę na budowę każdemu deweloperowi, który wnioskował o pozwolenie. Przybyło mieszkańców, powiększyła się baza noclegowa więc i turystów jest więcej. Teraz to jedna wielka komercja, tak się dzieje także w innych miastach Polski.
Pozwolenia na budowę od wielu lat wydaje Starostwo, a nie Gmina, ale to drobiazg...
Starostwo decyzję opiera na Warunkach Zabudowy wydanych przez burmistrza lub Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego, który tworzy burmistrz. MPZP jest zrobiony na podstawie Studium (2007, przed KSWiK), w którym jest napisane, że infrastruktura jest super i nie wymaga żadnych inwestycji. Więc burmistrz mógł robić MPZP na bogato, bo kto mu zabroni? Do tego w 2016 poszło wielkie odrolnienie górnej części Białej Doliny, czyli x dodatkowych hektarów łąk pod zabudowę. Poczytajcie sobie Raport oddziaływania na środowisko, który sporządził burmistrz. Parodia Samożondu :)
Zacznijcie od Sosnówki. Przemysł hotelarski kwitnie w najlepsze, goście w apartamentowcach gdzieś przecież muszą sikać i nie tylko , wszystkie dopływy Kamiennej zbierają to i owo z kanalizacji, a może kanalizacja do kontroli? Pamiętajcie o stawikach w Parku Norweskim.
Będę wszystkim chętnym turystom odradzadzać śmierdzącą Szklarską Porębę może wtedy uratuje się piękna rzeka Kamienna
Ta rzeka to straszny ściek, śmierdzi niemiłosiernie a woda ma kolor g....
A wystarczyło przestać wydawać zgody na kolejne apartamentowce i już dawno by zrobili modernizację oczyszczalni. No ale w tym kraju wszystko się da ominąć czy też pominąć. To samo tyczy się rządu 8*
Fekalna apokalipsa nadchodzi! Gnojówka ze Szklarskiej przykryje cały kraj!
Druga Czajka, choć z drugiej strony tam mieliśmy do czynienia z masowym uduszeniem wszystkich organizmów rzecznych.