Muzyczne spotkanie z zespołem Sweet Boys rozgrzało publiczność w Eco Hotelu Sasanka Resort & Spa w Szklarskiej Porębie.
Formacja Sweet Boys powstała w 2014 roku w składzie Lider wokalista : Szymon Pflegel , oraz Robert Przybylski. Zespół wywodzi się z gatunku muzyki tanecznej czyli Disco Polo oraz Dance. Małymi postępami dążą do osiągnięcia sukcesu. Pomysłodawcą piosenek autorskich jest Szymon Pflegel. Zespół marzy o tym aby trafić z przekazem we własnych utworach do jak największej grupy ludzi oraz fanów. podczas koncertu w hotelu Sasanka w Szklarskiej Porębie udało się to znakomicie, bowiem zespół już niemal od pierwszych taktów porwał publiczność, która doskonale bawiła się w skocznych dance rytmach.
Zespół został dziś nagrodzony " ZŁOTĄ NUTĄ 2017" w kategorii Debiut Roku muzyki Dance i Disco Polo . Gorące przyjęcie tego młodego zespołu w Szklarskiej Porębie tylko potwierdza trafność wyboru laureatów "Złotej Nuty". Nagrodę wręczył przedstawiciel oddziału Małopolska Nestia Odszkodowania Sebastian Małaczek. Nagrodę przyznały media: MTV24 Telewizja ATV spółka z o.o. z siedzibą w Warszawie ONE.FM, Planeta Kobiet.
Dzisiejsze muzyczne spotkanie odbyło się w ramach cyku Muzyczna Wiosna w Eco Hotelu Sasanka Resort & Spa w Szklarskiej Porębie. Muzyczna Wiosna to urozmaicenie oferty naszego hotelu. Kierujemy ją nie tylko w stronę naszych gości ale także w stronę mieszkańców Szklarskiej Poreby - podkreśla Rafał Wróblewski manager Hotelu Sasanka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzięki temu "zespołowi" miałem okazję być na jednym z najgorzej prowadzonych sylwestrów. Ich schemat to 3 utwory i przerwa, która trwała 40min. Śpiewali 1/3 utworu, a reszta to był sam podkład. Nawet utwory puszczanie w oryginale im nie wychodziły bo parę razy przez przypadek zatrzymali i następowała cisza. Od razu po północy puszczane były "smęty" dla zamulenia.
Jak na "Koncert" na poddaszu, tłumy...
Niebywałe artystyczne wydarzenie ....
Gdyby nie panie z uniwersytetu trzeciego wieku to było by pusto
Dzięki temu "zespołowi" miałem okazję być na jednym z najgorzej prowadzonych sylwestrów. Ich schemat to 3 utwory i przerwa, która trwała 40min. Śpiewali 1/3 utworu, a reszta to był sam podkład. Nawet utwory puszczanie w oryginale im nie wychodziły bo parę razy przez przypadek zatrzymali i następowała cisza. Od razu po północy puszczane były "smęty" dla zamulenia.
Jak na "Koncert" na poddaszu, tłumy...
Niebywałe artystyczne wydarzenie ....