W sobotę (18 stycznia) zawodnicy i zawodniczki Red Fighters wyjechali do zaprzyjaźnionego Klubu Bojan Boks Lubań na sprawdzian aktualnej formy.
Chcieliśmy sprawdzić w jakim miejscu obecnie jest dany zawodnik, czy zrobił progres na tle innych klubów i co należy poprawić aby w nowym sezonie 2020 przywoził jak najwięcej zwycięstw dla Miasta Jeleniej Góry - tłumaczył cel wizyty trener Bartosz Kamuda.
W Lubaniu prócz jeleniogórskiego klubu i gospodarzy skonfrontowały się kluby ze Zgorzelca, Lwówka Śląskiego i Drezna.
Jako trener muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym co pokazali nasi pięściarze jak i zawodniczki. Wszyscy na duży plus co dobrze rokuje i daje pewien zarys tego, że nastąpił spory progres. Najbardziej chyba widoczny u dwóch osób : Darka Mirończuka, który skończył swoją walkę przed czasem ciosem na wątrobę z bardzo mocnym Rosjaninem z Drezna oraz drobniutka (45kg) Paulina Miłoszewska, która robi postępy z treningu na trening i u niej było widać ogromną różnicę w porównaniu z jej ostatnimi sparingami. Reszta pokazała się z równie dobrej strony - młodziutki Tomek Ditkowski, który nie dawno zaczął przygodę z boksem i ze względu na talent i szybki rozwój swoich umiejętności już został zawodnikiem Red Fighters JG. Zaprezentował się bardzo dobrze stawiając opór i pokazując ogromne serce do walki stając naprzeciwko dwóm doświadczonym pięściarzom z Drezna. Kolejnym rodzynkiem jest Aleksander Binasiewicz - najmłodszy Wojownik 14-letni, który również zakończył pierwszy sparing przed czasem, a w drugim postawił trudne warunki doświadczonemu Niemcowi. Nasz Weteran Robert Wienke stoczył sparingi z 4 zawodnikami pokazując jak zawsze twardy, mocny boks obfitujący w piekielne bomby to co kibice kochają, a Robert zawsze im to daje. Bardzo perspektywicznie zapowiada się wracająca po paroletniej przerwie piekielnie mocno bijąca Oktawia Wojnarowicz. Bardzo mocny sparing z dwiema przeciwniczkami w tym jedna już doświadczona w bojach - jestem pod wrażeniem. Wracamy do klubu, wiem nad czym musimy popracować i gwarantuje, że w tym sezonie szykuję się wiele miłych niespodzianek. Sam skład wojowników Red Fighters powiększył się do ilości drużyny piłkarskiej no i co najważniejsze dwie wojowniczki o wielkim sercu do walki niejednokrotnie większym od niejednego mężczyzny zasiliły TEAM, a w kolejce po licencję już przygotowywani są następni. Brawo dla Wszystkich i trzymać kciuki - podsumował trener Bartosz Kamuda.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
BRAWO
Wkoncu dziewczyny boksuja, super powodzenia
BRAWO
Wkoncu dziewczyny boksuja, super powodzenia